Piotr Miączyński
Zacząłem pisać w momencie kiedy pani nauczycielka zabroniła mi się bawić pod ławka samochodem. Po pewnym czasie zaczęło mi się to nawet podobać. Mam nadzieję, że tak już zostanie. W Gazecie Wyborczej od 2001 roku.
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

Dell go to hell. Czyli jak kupowałem komputer do telewizora

Dzisiejsza notka sponsorowana jest przez literkę D jak Dell. A historią postanowiłem się podzielić bo może to komuś pomoże. W wyborze sprzętu czyli komputera do kina domowego.

Dawno, dawno temu czyli mniej więcej dwa tygodnie temu postanowiłem podłączyć komputer pod telewizor. Do tej pory miałem tam podpięty laptop Toshiby z HDMI. Ale Toshiba ma dwa i pół roku. To znaczy, że jest dziarską emerytką. Poza tym laptop i telewizor to nie najlepsze połączenie. Szkoda komputera.

Co w zamian? Wybór nie jest za duży. Musze przyznać że przez producentów traktowani pod tym względem jesteśmy jak trzeci świat. Oto opcje:

1. Zwykły stacjonarny komputer z HDMI (HDMI to taki system dzięki któremu obraz i dzwięk jest przesyłany do telewizora cyfrowo – innymi słowy w lepszej jakości) i dobrą kartą graficzną. Cena na Allegro ok. 1 – 1,2 tys. Dla mnie opcja odpada, nie mam tyle miejsca aby pomieścić stacjonarny komputer.

2. Wybieramy niewielką obudowę i składamy PC – ta sami. Dla pomysłowych Dobromirów. Koszt ok. 1,2 tys, jeśli obudowa ma być ładna.

3. Najprotszy Mac mini – 2099 zł na Allegro. W iSpot jego cena jest jeszcze wyższa (ale politykę cenową tej sieci się teraz nie mam zamiaru teraz się zajmować). Mini nie ma HDMI .

Do Mini trzeba dokupić kabel minidispleyport– HDMI (kosztuje ok. 70 zł). Czyli za tanio nie jest. Przyznaję jednak, że Mini ma mocną kartę graficzną jak na takie pudełko i dobry procesor. Aha uwaga na Mac Mini sprowadzane z USA, są tańsze ale trzeba pobawić się z zasilaczem!!!

4. Gateway SX2800-1. Gateway niestety nie jest obecny w Polsce (mimo, że firma ma swoje przedstawicielstwo np. w Czechach). Znalazłem go w jednym sklepie internetowym za 1669 zł. Ale od dłuższego czasu jest przy nim informacja: chwilowy brak. Z tego co przeczytałem na Cnecie sprzęt jest mocarny, ma HDMI, radzi sobie bardzo dobrze z video i generalnie jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny jest bdb. Wada? Jest większy od mac mini. Mi to akurat nie przeszkadza. Ale co z tego skoro i tak sprzęt jest nieosiągalny.

5. HP Pavilion Slimline s5220y – w USA ok. 500 dolarów, nasz HP nie ma go jednak w ofercie. Jest ponoć ok. Ale nic specjalnego.

6. Acer Revo, Asus Eee PC – cena 1,2 tys. - 1,4 tys. zł. Oba oparte są na procesorach Intel Atom montowanych w netbookach i kartach graficznych ion NVIDII. Będąc niedowiarkiem miałem poważne wątpliwości jak tak słabe procesory dadzą sobie radę z obrazem Full HD. Ponoć dają radę, problemy są tylko z quick timem, bo na nim haczy. Ja je odhaczam.

7. Dell Zino HD. Wygląda jak młodszy brak Maca. Ma HDMI. I niestety zintegrowaną kartę graficzną (na full hd sprawia ona różne niespodzianki). Za każdy dodatek w rodzaju np. Wifi trzeba płacić dodatkowo. Po zmontowaniu zestawu z silniejszym procesorem niż standardowy wyszło, że musiałbym zapłacić ok. 1800 zł.

Przez moment rozważałem dołożenie do niego przyzwoitej karty graficznej (niezależnej) ale to powodowało wzrost ceny tego komputerka do ok. 2 tys. Zł

Powiem tak: AŁA. Za dużo.

Pierwszym moim wyborem był Gateway – przynajmniej w testach rozwala Maca na kawałki , łeb w łeb szedł Mac z Dellem.

Wybrałem Della w ramach słuchania głosu rozsądku – przemawiało do mnie 370 zł różnicy.

Złożyłem zamówienie w ubiegłym tygodniu. I co?

Podstawowy Dell bez dodatków kosztował wtedy 1485 zł. W tym tygodniu jego cena startuje od 1594 zł. Ale to szczegół. Zapłaciłem kartą, Dell potwierdził mailem, że zamówienie zostało złożone. I co? Zaczęło się czekanie. Napisałem więc do Della z pytaniem: co się stało z moim zamówieniem?

Tu odpowiedź ze strony Della:

„Z przykroscią informuję że zamówienie zostało wykasowane ponieważ wystąpił błąd z płatnością kartą która została odrzucona. Proszę złożyć zamówienie jeszcze raz tym razem wybierając płatność przelewem ponieważ z wykasowanym zamówieniem nie możemy już nic zrobić.”

Okey karta nie przeszła. Zdarza się. Ale dlaczego nie dostałem informacji że zamówienie zostało anulowane?

„Ponieważ dział finansowy w Indiach nie informuje każdego klienta indywidualnie a my jako dział obsługi klienta również nie otrzymujemy raportów o zamówieniach które z różnych przyczyn zostały anulowane. Najlepszym rozwiązaniem dla Pana bedzie złożyć zamówienie ponownie na www bądź za pośrednictwem działu sprzedaży na numer 022 579 55 00 ale nie mogę Panu nic sugerować, decyzja nalezy do Pana.”

Hello!!!!!Jak można tak marnować czyjś czas?? Mogłem tak sobie czekać w niewiedzy ruski rok. Jak to w ogóle możliwe, że firma tej wielkości nie jest w stanie poinformować, że zlecenie nie zostanie zrealizowane???

Skąd mam się tego dowiedzieć? Z dymnych sygnałów nad miastem? Jestem wrednym, wymagającym konsumentem. Oczekuję za 1,8 tys. zł dopieszczenia.

Dell jak widać ma to gdzieś.

 

 

 

środa, 12 maja 2010, miaczynski

Komentarze
2010/05/12 22:09:12
My właśnie poszliśmy w bramkę nr 2, jednak wyszło więcej niż 1,2... z obudową micro anteca. Musiało być coś co wpasuje się w narzucony nie za duży rozmiar mebli :)
-
Gość: maruda, dtt152.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/13 09:00:49
a po jaka ... podpinac kompa do tv ? i jeszcze zapłacic za to 2000
taniej wyjdzie kupić BR- czyz nie?
-
Gość: Smart, ebc109.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/13 09:46:07
Jak będziesz się kierował nie potwierdzonymi opiniami to gratuluję! Mam ASUSa 1201 N i odtwarza wszystko: mov, avi, mp4, a także full HD. Nie wiem kto ci nagadał takich głupot! A zapłaciłem za niego 1549 zl. Życzę większego rozsądku!
-
Gość: marudny2, 77-254-215-69.adsl.inetia.pl
2010/05/13 11:21:43
Hmm, no 1800 to raczej nie jest kwota, która zrobi na Dellu wrażenie. Sugeruję kupować następnym razem w sklepie. Producenta wzruszają za pewne kliencji od 20kPLN w góre ;)
-
Gość: Wojtecki, aasy156.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/13 11:33:45
Apo co kupowac kompa do TV????ja kupilem za 300 zlp takie ustrojstwo+ przenosny hardek 500 giga za natepne 300 zlp i mam swiety spokoj... wszystko odtwarza-jedyny mankament ze pliki txt do filmow musza byc w formacie srt bez polskich znakow..poza tym miodzio, obsluguje mov w full HD bez zawieszki najmniejszej ina 42 calowym LCD jest obraz zyleta. Pozdrawiam :)
wdc.com/pl/products/index.asp?cat=30
-
Gość: lukaszwegrzyn, 217.147.243.6*
2010/05/13 11:54:18
Czy to celowe nawiązanie do historii Jeffa Jervisa? Czy też nieświadoma zbiezność dwóch historii?
Pozdr!
ł
-
Gość: Malgo, 130.138.227.4*
2010/05/13 11:59:06
no i masz, Della tez obsluguja Indie? Swiat schodzi na psy.
Nic niedlugo nei da sie zalatwic, bo wszystko nasi zamszowi przyjaciele beda gubic...
-
2010/05/13 12:44:44
Po 6 latach doświadczeń ze własnoręcznie rzeźbionymi składakami na różnych platformach (vide blog), kupiłem jesienią Dell'a ZinoHD (za trochę więcej niż 2k, ale wetknąłem w niego sporo gadżetów, m.in. lepszą kartę graficzną, blueray, więcej ramu, etc. etc.).

Co do kupowania z Dellem - kupowałem jako firma, handlowiec był responsywny (a koniec roku sprzyjał realizacji targetów ;)), całość dealu udało się załatwić szybko, trochę niestety czekałem na sprzęt (robił się 2 tygodnie). Nie chcę ich bronić, bo dali ciała. Po prostu miałem może więcej szczęścia ;) i płaciłem przelewem.

Sam zinoHD - bdb, odtwarza wszystko, grać się daje w full HD w najnowsze tytułu, media center odtwarza HD... po oprogramowaniu pilota zapomniałem że mam kompa podpiętego do telewizora.
-
Gość: TimexFun, gaja.tpnet.pl
2010/05/13 12:47:27
A może Asmax Playbox .

Pozdrawiam.
-
Gość: TimexFun, gaja.tpnet.pl
2010/05/13 12:59:00
Wyciełło link: www.proline.pl/?p=ASMAX+PLAYBOX

Pozdrawiam
-
Gość: telek, 193.27.6.2*
2010/05/13 13:12:11
funtech.pl posiada w sprzedaży Gateway'e. chwilowo brak.
-
Gość: z-ka, host-212-68-218-207.brutele.be
2010/05/13 13:23:11
A nie lepiej zainwestowac w playery typu Qnap NMP-100, badz ktoregos z serii Popcorn Hour? Cena podobna (a moze i nizsza) a i HDMI bez problemu obsluguje lacznie z napisami (nawet w trybie txt).
-
Gość: hehe, 213.17.164.17*
2010/05/13 14:40:30
"...cyfrowo innymi słowy w lepszej jakości" - kolejna ofiara marketingu.
-
Gość: JC, aack190.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/13 14:54:46
Jest jeszcze możliwość kupienia mikrokomputerka od VIA z wyjściem hdmi.
pclab.pl/news41647.html
-
Gość: mmtv, proxy.netia.pl
2010/05/13 14:56:55
Kompletny komputer do telewizora to nie tylko nieporozumienie, ale zwykła głupota.
No chyba, że będzie obsługiwał np dysk sieciowy. A i wtedy trzeba płytę na Atomie (są takie w np Komputroniku). Jeśli nie potrzebny Ci jest dysk sieciowy - wystarczy lokalny - to kup tylko odtwarzacz multimedialny i podłącz do tego twardy dysk.

-
2010/05/13 15:05:31
pieszczoszek ;)))
-
2010/05/13 16:19:01
Najtaniej by Ci było kupić PS3, ma HDMI, full HD, dysk twardy, można grać, słuchać muzyki, przeglądać neta, oglądać filmy itd. A koszt to 1300 zł :)
-
Gość: LAxon, 77-255-153-86.adsl.inetia.pl
2010/05/13 16:51:53
Oczekujesz dopieszczenia to idź do ..agencji tow.
-
2010/05/13 16:57:23
Zupełnie nie rozumiem po co to robiłeś, ale skoro już chciałeś i musiałeś to mnie przekonuje. Wcinam się w dyskusję, gdyż niedawno kupowałem swojego I kompa. Dotychczas funkcjonowałem jako użytkownik innych, za radą mądrzejszych przyjrzałem się Dellowi - jak do teraz laptop Dell Vostro 1720 spisuje się OK. Lecz uwaga. OMIJAJCIE DZIAŁ HANDLOWY Della z daleka. Mają tam idiotyczny system przedpłat, małe możliwości konfiguracji sprzętu no i jest DUUUŻOOOO DROŻEJ. Wybierzcie jakiegoś autoryzowanego dealera - ja skorzystałem z " KupLaptopa". Mają kilka oddziałów w Polsce, poza tym sprzedają przez internet. Mój 1720 wyszedł ok 800 taniej niż oferowała centrala Dell, oprócz tego dodali szybszy dysk niż w ofercie podstawowej i kilka innych szczegółów. Pomimo, że w ofercie jako OS była instalowana Vista, na moje życzenie zainstalowali porządnego XP z możliwością upgradu do W 7, płaciłem w salonie przy odbiorze. Serwis gwarancyjny Della jest bardziej niż OK - kilka spraw jako początkujący skiepściłem i z poradą oraz naprawą nie było najmniejszych problemów 1 tel i reszta z ich strony " on line". Przekonał mnie Dell jako marka i serwis, a handlowcy duży minus - po mojej odmowie i wykazaniu, że już kupiłem, taniej i w konfiguracji jaką chciałem, a oni nie mogli mi tego zapewnić, jeszcze przez 2 miesiące ten sam gostek z Działu Handlowego zawracał mi głowę swoją ofertą, która była zupełnie do D... .
-
Gość: testman, 84.122.28.132.dyn.user.ono.com
2010/05/13 18:07:07
Problem z kartami kredytowymi i sprzedawcami DELL ma chyba w całej Europie. W zeszłym roku przytrafiła mi się następująca historia z DELLem w Hiszpanii.

Mój znajomy kupował komputer+monitor a ja się dorzuciłem do zamówienia i poprosiłem o mini-laptopa. Zamowienie zostalo przyjete, ale platnosc odrzucona. Byla to niedziela.

Jak sie okazalo w poniedzialek transakcje odrzucil bank. Po wyjasnieniu sprawy platnosc miala byc zaakceptowana przez bank a DELL (= tele-centrum oblugi klienta) mialo sprobowac pobrac pieniadze jeszcze raz.

We wtorek karta kredytowa została obciazona cena mini-laptopa + kosztami przesylki.

Kolejny telefon wyjasnil do DELLa, ze zamowienie na komputer+monitor zostalo anulowane, bez powiadamiania nikogo.

W srode udalo sie skontaktowac z dzialem sprzedazy (ktory pracuje w innych godzinach niz tele-centrum). Jakis pan od sprzedazy dal sie przekonac po malej awanturze, ze jednak komputer+monitor zostana zamowione i przeslane na koszt DELLa (swoja droga to 29 euro bylo) a reszta platnosci miala byc pobrana z karty kredytowej.

To mial byc juz happy end, ale w miedzyczasie DELL zdolal jeszcze namieszac z karta kredytowa.
- Najpierw oddał pobrane pieniadze ze mini-laptopa + koszty przesylki.
- Potem pobral pieniadze za komputer+monitor.
- Wreszcie znow pobral pieniadze za mini-laptopa + koszty przesylki.

Byl happy end, ale niesmak pozostal.

Jedyne pocieszenie, ze caly sprzet sie dobrze sprawuje, a cena mojego mini-laptopa była nizsza o prawie 100 euro niz na polskiej stronie DELLa! (i nie wyjasnia tego nizszy VAT w Hiszpanii).
-
2010/05/13 18:10:31
bardzo ciekawe! :)

marekszymaniak.blox.pl/html
-
Gość: aaa, afap136.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/13 20:23:43
ja skladałam zamówienie telefonicznie, zadnych problemów, swietny kontakt z działem obslugi...i swojego laptopa kupilam taniej niz w sklepach, a naszukalam sie w wielu...co lepsze wtedy komputer z wiekszym ekranem, lepszym wnetrzem ksoztowal taniej niz z tej samej serii o gorszych parametrach, przekatnej ekranu tez, wiec nie wiem jak oni ustalaja ceny:P nie pierwszy raz slysze o ich bałaganie:P totez naprawde wspolczuje:(
-
Gość: rhw, chello089076024176.chello.pl
2010/05/13 21:03:35
Gosciu. wszystkiemu winni sa kapitalisci, ktorzy dla paru centow zysku kasuja prace ludzi w europie czy stanach i wybieraja indie. przyzwyczaj sie.
-
Gość: carlos, abcf126.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/13 21:35:03
Mój komentarz brzmi: Get a life! Ludzie mają naprawdę dużo poważniejsze problemy
-
Gość: majkel, r03-03.opera-mini.net
2010/05/13 21:55:11
ty wstretny antysemito

to nie wiesz, ze Michael Dell jest Żydem ?

jak śmiesz chamie krytykować pana Della
-
Gość: , aami150.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/13 21:58:06
-
Gość: , v05-15.opera-mini.net
2010/05/13 23:18:46
ja kupiłem w 2008 u nich laptopa za 800 euro i do dzis nie ma kasy ani kompa. Zero odpowiedzialnosci ze strony firmy szef Della w Irlandii do spraw konsumenta powiedzial na spotkaniu zeby isc do banku w banku ze do Della... po miesiacu pani w Banku powiedziała ze ,,..subject to Visa international rules and terms and conditions of your credit card, the charchback of credit card issue definitly cloused this dispute ,,bolox ani kasy ani kompa wszyscy cie maja w dupie
-
Gość: halski, 87-205-95-40.adsl.inetia.pl
2010/05/13 23:45:33
a o playstation 3 słyszał szanowny ?
-
Gość: Qba, 79.97.127.12*
2010/05/14 04:32:24
O obsludze konsumenta w Dellu moge mowic w samych superlatywach. Korzystalem z ich uslug przy zakupie sprzetu w Polsce, Irlandii i US i zawsze bylo ok.
-
Gość: januszeq, accept-138.core.ynet.pl
2010/05/14 09:08:52
nie będę komentował spraw technicznych. Odniosę się jedynie do sprzedaży prowadzonej przez handlowców (nie wiem czy powinno ich się tak nazywać).
Zamówiłem laptopa na urodziny syna. Miał do mnie dotrzeć około 2 - 3 dni wcześniej.
Jak zadzwoniłem w dniu urodzin panowie nie byli w stanie stwierdzić gdzie on jest. Uważam, że skoro nie dotrzymali warunków umowy to oni powinni zadzwonić i grzecznie przeprosić. Po kilku dniach okazało się że laptop gdzieś przepadł w podróży, jako jedyny z przesyłki (ja sądzę, że wogóle nie był zamówiony). Po około 1,5 miesiąca od zapłacenia za sprzęt otrzymałem go. W między czasie prosiłem o dostarczenie go w inne miejsce niż było uzgadniane w chwili zakupu, ale tego niestety "handlowiec" już nie załatwił i w trakcie rozmowy nie zauważył aby popełnił jakąś gafę za którą wypada powiedzieć słowo "przepraszam". Obecnie oczekuję na kartę gwarancyjną (trwa to już 2 tygodnie).
Pozdrawiam tych którzy mają ochotę dokonywać zakupów w DELL sp.z o. o. w Warszawie Al. Jerozolimskie 123A
-
Gość: webi, chello089074231235.chello.pl
2010/05/14 10:26:45
appleTv + boardcom crystal hd :) tanio i w miare ok
-
Gość: zoo, aciz3.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/14 12:19:22
Na bank nie zwariowaliście, wszyscy.