Piotr Miączyński
Od ponad dekady dziennikarz gospodarczy GW. Autor książki: „Jak bezpiecznie kupić dom lub mieszkanie”, współautor „Łowców Milionów” oraz „XX lat minęło”. Wielokrotnie nominowany do różnych nagród dziennikarskich: UOKiK (nagroda w 2011) oraz Grand Press. Wyróżniony w konkursie SDP.
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

Biedronka i Lidl rzucają wyzwanie sprzedawcom win

W Polsce panuje winny snobizm. Winem można nazwać trunek, który kosztuje od 50 zł w górę. Kupno wina stołowego za 15 - 20 zł uchodzi za zbrodnię na podniebieniu. Poniekąd słusznie, bo większość tego typu propozycji kupowanych w sklepach przypomina swoją jakością płyn do akumulatora.

Pamiętam swoje zdziwienie w trakcie pobytów w Hiszpanii czy Niemczech gdzie za równowartość pięciu czy siedmiu euro dawało się kupić całkiem niezłe wina do picia na co dzień.

Wina które za granica sa tanie u nas są drogie. Za granicą są tanie bo sieci zamawiają ich dużo. U nas sa drogie bo dystrybutorzy zamawiają je mało  - dostają więc niewielkie rabaty.

Zarobić na winie chce jednak od pewnego czasu zarówno Biedronka jak i Lidl. Tak wiem jak to brzmi. Wino z Biedronki kojarzy się np. z Sangrią.

Obie sieci zaczęły wrzucać na swoje półki trunki dużo lepsze. Ich oferta nie jest zbyt wielka ale ceny - ceny sa naprawdę przyjemnie

Za 16 zł Biedronka sprzedaje np. hiszpańskie wino które u Parkera zdobyło 86 punktów. Casiliero del Diablo, które w super czy hipermarkecie kosztuje ok. 50 zł w Biedronce 32,99 zł

Podobnie jest winami butelkowanymi dla Lidla. Polecam nawiasem mówiąc swój wpis sprzed kilku miesięcy Szampan od Lidla bije w ślepym teście najbardziej znane marki.

Postawię rewolucyjna tezę: wejścia Biedronki i Lidla w ten segment przede wszystkim powinny się obawiać delikatesy. Piotr i Paweł czy Bomi zwyczajnie za słabe wina potwornie zdzierają.

piątek, 15 października 2010, miaczynski

Komentarze
Gość: Malgo, 130.138.227.4*
2010/10/15 14:50:13
lecę do biedronki zatem! :)
-
Gość: pawelg, 80.252.1.*
2010/10/15 15:08:55
Przynieś butelkę, spróbujemy, czy nie ściemniasz;)
-
Gość: , bl8-15-135.dsl.telepac.pt
2010/10/15 15:12:49
w Hiszpanii całkiem przyzwoite wino można kupić za 3 , a codzienne za 2,50.
-
2010/10/15 15:37:20
W Badeni to za 5 euro mam 1 litr dobrego wina prosto od producenta.
Takie podstawowe biale wino Müller-Thurgau to mozna juz kupic za 2, ale od 3 jest juz
calkiem znosne -od imiennie wymienionej spoldzielni.
-
Gość: czerwone_francuskie, lep-3.lyon.inserm.fr
2010/10/15 15:56:59
wiekszosc francuskich win w PL oferowanych w Boomi (na przyklad) za ciezki grosz , to sa wina, ktore we francuskich super marketach stoja na najnizszych polkach i kosztuja max 2-3 euro...
-
Gość: , 134.76.234.*
2010/10/15 16:14:46
"U nas ze względu na to, że rynek jest mały (jak by rzekli specjaliści od giełdy wąski) wina są zdecydowanie drogie w stosunku do ceny."

Prosiłbym o tłumaczenie na polski. Czy chodzi o jakość?
-
Gość: hulio, 77-253-129-148.adsl.inetia.pl
2010/10/15 17:47:51
Nie, no ja nie kupuję win powyżej 11.99, chyba że słodką witoshe dla żony, uważam się za absolutnego konesera w tej klasie.
-
2010/10/15 17:49:26
@Gośc, "U nas ze względu na to, że rynek jest mały (jak by rzekli specjaliści od giełdy wąski) wina są zdecydowanie drogie w stosunku do ceny."

Prosiłbym o tłumaczenie na polski. Czy chodzi o jakość?

Chodzi o to, że wina które za granica sa tanie u nas są drogie. Za granicą są tanie bo sieci zamawiają ich dużo. U nas sa drogie bo dystrybutorzy zamawiają je mało.

-
Gość: Syntaksa, host-86-111-103-247.tvk.torun.pl
2010/10/15 18:10:37
"...wina są zdecydowanie drogie w stosunku do ceny."

No, Panie dziennikarzu - konia z rzędem temu, kto to zrozumie.
-
Gość: , 178.181.19.185.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/10/15 18:35:50
To fantastyczne ze moge nareszcie kupic codzienne wino za 16-20,-zl.
Wino pije od 40 lat i corocznie w trakcie urlopu kupuje ok. 100 butelek wina bezposrednio od producentow. To inny swiat ale najwazniejsze jest ze pijemy coraz wiecej wina wytrawnego a nie wody. Martwi mnie tylko profesjonalizm osob sprzedajacych to wino. Mysle ze za 20 lat badzie OK.
-
2010/10/15 18:42:43
Gdzieniegdzie na poludniu mozna dorwac wino w kartonikach, jak mleko u nas. Przepyszne!
-
Gość: Malgo, dynamic-78-8-126-177.ssp.dialog.net.pl
2010/10/15 19:29:56
no to kupiłam, potwierdzam, jest w Biedronce ten Devil, tylko czemu do licha oni się upierają nie instalować terminali do płacenia kartą ,to tego już nie rozumiem...
-
Gość: stonka, 178-36-115-107.adsl.inetia.pl
2010/10/15 19:33:42
Biedronka to przede wszystkim wina portugalskie w cenie bardziej niż uczciwej. Aż się sam zdziwiłem, że mogą smakować tak za 20-30zł! Czasami fajne własnie hiszpańskie i włoskie, czasami jakieś chilijskie. Chyba najgorsze to francuskie. Ja tam nie narzekam, wlać w butelkę po takim za 60 zł i goście w 99% się nie zorientują, a ja mam radochę! ;)))
-
2010/10/15 20:03:07
Uwazam, ze cena i jakość win naszych powszednich niekoniecznie idą w parze. Jestem od bardzo, bardzo wielu lat konsumentem kadarki i sofii i nie będę pił francuskich sikaczy. Włosi mieli aferę z podrabianiem win, więc nie mam zaufania. Jest oczywiście wybór nieporównywalny z prlowskim, zależy od zasobności portfela i stopnia ciekawości czy snobizmu. Na własne potrzeby produkuję sobie "jabolais nouveau", które cenię wyżej od beaujaulais nouveau. Zawsze inny skład i nowy smak.
-
2010/10/16 00:05:10
"Kupno wina stołowego za 15 - 20 zł uchodzi za zbrodnię na podniebieniu. Poniekąd słusznie, bo większość tego typu propozycji kupowanych w sklepach przypomina swoją jakością płyn do akumulatora."

Autora poniosło. Popularne wina kalifornijskie kupuję w pewnym cash&carry po 20 pln (w innych sklepach są po około 30) i dają radę.
-
Gość: OlaOlga, acuq100.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/16 11:37:11
Jak się nazywa to biedronkowe hiszpańskie wino za 16 zł?
-
Gość: Diego, 83.53.196.21*
2010/10/18 00:27:50
w Hiszpanii dobre wino mozna kupic od 3 euro w gore, biale moze kosztowac nawet ponizej 3 euro, naprawde dobre wina zaczynaja sie od 5-6 euro, przypuszczam , ze na tych winach zarabiaja niemilosiernie delikatesy, koneserzy latwo sie na tym poznaja, te najwyzszej jakosci sa od 9 do 16 euro,pozniej 18-25 euro, takie marki jak Pago de los Capellanes, BeroniaVinedos de Paganos (no moze ten ostatni nie) ceny maja 7-10 euro.
-
2010/10/18 09:43:00
Piotr i Paweł oraz Bomi wcale nie będą się obawiać konkurencji ze strony Biedronki czy też Lidla. Zacznijmy od tego, że to sklepy ukierunkowane na zupełnie inną grupę docelową. Ciemniaka z zasobnym portfelem nie będzie burzyć i zastanawiać to, że w kwocie która zapłaci za produkty z typowego koszyka będzie grubo ponad połowa marży. Jedyną zaletą tych delikatesów jest to, że można tam odnaleźć produkty, których ciężko szukać u innych. Jeśli chcę kupić sobie miód pochodzący z Krety to wtedy właśnie udaję się do tych sklepów ... a tak to sorry, ale głupi nie jestem i potrafię liczyć moje pieniądze i nie lubię gdy ktoś mojego portfela sięga po więcej banknotów niż trzeba.

Pozdrawiam
Piotrek
-
Gość: niepełnoletnia :D, public29605.cdma.centertel.pl
2012/04/21 22:02:54
Teraz w Biedronce Można kupić wino "Amareno" za 3.99zł i jest bardzo dobre :D <3 Kocham to wino;P