Piotr Miączyński
Od ponad dekady dziennikarz gospodarczy GW. Autor książki: „Jak bezpiecznie kupić dom lub mieszkanie”, współautor „Łowców Milionów” oraz „XX lat minęło”. Wielokrotnie nominowany do różnych nagród dziennikarskich: UOKiK (nagroda w 2011) oraz Grand Press. Wyróżniony w konkursie SDP.
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

RTV Euro AGD - wszystko dobrze chyba że dojdzie do reklamacji

- Wygląda mi na to, ze RTV Euro AGD ma ogólnie strategie odrzucania wszelkich reklamacji wychodząc z założenia, ze maja taki obrót, ze kilku niezadowolonych klientów im nie robi różnicy i mozna ich spisać na straty bez większej szkody - pisze pani Dominika. Zła jak osa.

- Jak to wyglądało w moim przypadku. Pierwszy zakup - wszystko ok, sprawnie i w miarę szybko, wiec jakiś czas później decyduje się na drugi zakup - i tu wszystko byłoby ok, gdyby nie okazało się, ze sprzęt jednak jest wadliwy.

8 stycznia br. zakupiłam w sklepie Euro sprzęt - nawilżacz HP, który został do mnie dostarczony 12 stycznia firma kurierska. W trakcie normalnego użytkowania znalazłam wadę, która nie jest na pierwszy rzut oka widoczna, bo jest w trudno dostępnym miejscu - pękniecie w obudowie na zgrzewie elementów. 25 stycznia wystosowałam e-mail w tej sprawie do biura obsługi z prośba o wymianę sprzętu na nowy lub wymienienie wadliwej części, jednak mimo mojej korespondencji i rozmów telefonicznych w tej sprawie, sprzedawca odrzuca nadal moja reklamacje.

Ja powołuję się na niezgodność towaru z umowa, bo wada była od początku, a Euro mówi, ze w chwili wydania sprzętu odpowiedzialność jest moja i teraz to już nic nie obchodzi. A tak w ogóle to wg nich wada powstała po odbiorze i mogę sobie oddać sprzęt do serwisu, ale generalnie to już nie ich problem. I na razie na tym stanęło, bo mamy totalnie rozbieżny poglad na rzeczywistość. Ja jednak nie zamierzam im odpuścić, tym bardziej, ze ewidentnie liczą na to, ze klienci stwierdza, ze nie maja czasu/siły z nimi walczyć w takich sytuacjach.

Przeszukałam siec i okazuje się, ze mój scenariusz się powtarza - dopóki wszystko jest dobrze, wszyscy sa zadowoleni, gdy jednak dochodzi do etapu reklamacji, klienci sa spuszczani na przysłowiowy "bambus":

Może warto o tym napisać, bo pojedynczy klient w starciu z siecią jest niemalże praktycznie bezbronny - kończy czytelniczka.

Fakt może i warto.

Ustawa o sprzedaży konsumenckiej mówi tutaj dość jasno:

art. 4

„Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową.”

Jasne? Jasne.

Lecimy dalej - „w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania”.

Czyli mamy domniemanie w przypadku pani Dominiki że to sieć dała ciała. To sieć musi udowodnić że to nie była jej wina.

Teraz art. 8 par 1. „Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy”.

Czyli kupujący decyduje co chce wymiany na nowy czy naprawy.

Oczywiście sieć chce aby pani Dominika skorzystała nie z ustawy o sprzedaży konsumenckiej ale z gwarancji. Chcieć może. Ja na jej miejscu zapakowałbym ten sprzęt i dostarczył do sklepu który go sprzedał z pismem treści towar zakupiony jest niezgodny z umową, żądam na podstawie przepisów ustawy o sprzedaży konsumenckiej jego wymiany na nowy.

Później trzeba poczekać na odpowiedź. Przy czym zwracam uwagę na art. 8 par 3

„Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust 1. nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.”

 

piątek, 11 lutego 2011, miaczynski
Tagi: rtv euro agd

Komentarze
2011/02/11 18:32:20
off topic: Lider rynku RTV i AGD każe sobie słono dopłacać za żółtą koszulkę lidera. W sprzedaży internetowej różnice na dużym sprzęcie typu pralki czy zmywarki sięgają 200 - 300 PLN. Nie dziwota, że tak traktują Klientów, duży może więcej, prawda? Nie zdają sobie jeszcze sprawy, że jeden niezadowolony człowiek informuje o swoim niezadowoleniu kilkanaście osób, a zadowolony raptem cztery. Reklama dźwignią handlu, ale reklama to nie wszystko...
-
Gość: wymacane rtvagd, 178-36-93-88.adsl.inetia.pl
2011/02/11 19:37:05
Mnie w tym sklepiku wkurza, że zawsze mi chcą wepchnąć towar z .. wystawy. I te rady typu, proszę kupić to co leży otwarte, to już jest sprawdzone (!). Tłumaczę na polski: wymacane przez niewiadomo ilu klientów. Kupowałem TV, odtwarzacz dvd, aparat fotograficzny, klawiaturę i zawsze w przeciągu kilku lat ta sam sztuczka. Doprowadzili do tego, że omijam z daleka.
-
Gość: Halfik, 109.243.4.11*
2011/02/11 22:11:29
Do pewnego czasu również byłem zadowolony z oferty jak i obsługi sklepu RTV Euro AGD. Często dokonywałem zakupów za posrednictwem sklepu internetowego. Ostatnio zakonczyła się ta bajka. Zostałem zignorowany przez obsługę, która nawet nie poczuła się w obowiązku poinformowania mnie dlaczego mają mnie w d...pie. W związku z powyższym ja też mam ich i sklep w tym samym miejscu, a wszystkich znajomych ostrzegam przed dzidostwem.
-
Gość: zbip@op.pl, 46.112.244.24*
2011/02/11 22:31:10
ja też kupiłem sprzę tj. lodówko-zamrażarke,która miala wadę fabryczną. Złozyłem wnosek o wymiane jako towar niezgodny z umowa i nic z tego nie wyszło. Byłem odsyłany od jednego do drugiegi i wtedy wystąpiłem do sądu z żądaniem wymiany towaru na nowy. Gdy wyznaczono termin rozprawy EURO-NET sie poddał i wymieniłmi sprzęt na nowy. Proponuję takie rozwiązanie- innego nie widzę.
-
Gość: Marti, 46.112.3.14*
2011/02/11 23:09:02
Kupilem Canona w Fotojoerze, z którym następnego dnia jechałem za granicę, także wyraziłem w sklepie nadzieję, że sprzęt działa, bo nawet jakbym chciałbym następnego dnia wymienić itp. to nie dam rady. Na co Pan z rozbrajającą szczerością (bo było już zapłacone) oznajmił, że no to już trudno, oni umywają ręce i zapraszają do serwisu Canona. I - to najlepsze - my w ogóle nie wymieniamy towaru, żeby klienci mieli pewność, że nie dostali uszkodzonego sprzętu po kimś.
-
Gość: Sprzedawca, ahs53.internetdsl.tpnet.pl
2011/02/12 09:29:28
Wszyscy zapominaja w tej sprawie że jest to pękniecie, usterka mechaniczna ktora równie dobrze mogla powstac w wyniku upuszczenia sprzetu czy tez uderzenia ...
Dlaczego w takich wypadkach sprzedawca ma wymieniać uzywany sprzet Klientowi na nowy ? Od tego sa serwisy i słusznie że firma odsyła klienta do serwisu. Klient jest chroniony przy zakupach internetowych, wystarczyło dokładnie sprawdzić sprzet po odbiorze - w ciagu 10 dni od zakupu mozna odeslać sprzet bez podawania przyczyny rezygnacji...
-
Gość: Anonimowy, m-216-o26.tvk3.pl
2011/02/12 11:55:02
A ja myślałem, że wszyscy już wiedzą, że w RTV Euro AGD to się tylko ogląda a kupuje po negocjacjach w mniejszym sklepie gdzie jest większa szansa na trakyowanie podmiotowe a nie przedmiotowe.
-
Gość: , host-n1-111-149.telpol.net.pl
2011/02/13 12:33:40
Nic nowego gdyż takie pozstępowanie sprzedawców jest nagminne i niestety akceptowane prrzez sądy,które wbrew ustawie dają sprzedawcom wybór ,według jakiego chcą postąpić przy zgłoszeniu uszkodzenia nowego sprzętu.Nie ma to nic wspólnego z praworządnością gdyż niby masz prawo wyboru ale spróbuj z niego skorzystać to i takik sąd ci to wyb ije z głowy.
Andrzej
-
Gość: Metal, 109.243.28.14*
2011/02/14 07:51:54
Potwierdzam dzialania euro rtv agd. Dostalem tam komputer martwy od momentu zakupu. Opakowanie bylo otwarte, ale nie zwrocilem na to uwagi. Pozniej juz zwrocilem.
Sprzet mial podmieniony zasilacz - zupelnie od innego modelu. Nie dosc, ze musialem grozic sadem, zeby oddali kase, bo juz nie chcialem ich sprzetu i chodzic trzy razy do sklepu, to jeszcze posadzono mnie, ze polasilem sie na zasilacz. Sugestia, ze sam go zmienilem doprowadzila mnie do szewskiej pasji. Potem narzekaja, ze klient jest bezczelny i chamski.
-
2011/02/14 17:34:25
Szanowny Sprzedawco, Sfera gdybania jest li tylko sferą gdybania - fakty są takie, że sprzęt był uszkodzony od samego początku. Sobie i wszystkim życzę, żeby rynek wreszcie wymusił zmianę funkcjonowania takiego modelu biznesowego. Klienci głosują swoimi pieniędzmi i nie można ich w nieskończoność traktować jak bandę naciągaczy lub petentów uprzykrzających życie działowi obsługi, bo to się w końcu zemści. W bardziej cywilizowanych krajach UE taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia i może kiedyś u nas też tak będzie.
-
Gość: maruda, abmu92.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/16 16:21:02
kupilem tv w sklepie pani przyniosla pudelko ale bylo bardzo zdewastowane na moje pytanie dlaczego jest otwarte powiedziala ze sprzet byl sprawdzany odsunela kawawek folii i zaraz zapakowala tv, po obejzeniu tv w domu okazalo sie iz tv jest porysowany i nosi slady uzytkowania.Zwrocilem do sklepu tv ipo 40 nim. tv i uslyszalem ze to ja mialem sprawdzic kupujac jego stan.po buzy slownej tv zostal wymieniony ostatni moj zakup u tych oszustow omijajcie ich z daleka
-
Gość: , 178.182.154.150.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2011/04/03 10:00:23
Witam
U mnie niestety ale Rzecznik nie dał rady z nimi sprawa trafi do sądu. Chodzi o telefon który reklamowałam 6 razy, za każdym razem odpowiedź. Z powodu nadmiernych kosztów nie wymienią mi na nowy. Mieli tyle szans na naprawę nie udało się im więc złożyłam z niezgodności towaru, nie uznali mi. Więc Rzecznik pisał do nich 4 razy, nie udało się więc zanoszę sprawę do sądu konsumenckiego, zobaczymy co się uda załatwić.
Pozdrawiam wszystkich którzy mieli z nimi problemy.
-
Gość: blinka89, 84-10-252-217.dynamic.chello.pl
2011/04/27 12:38:38
Pierwszy i ostatni raz zrobiłam zakupy w tym sklepie. Kupiłam sprzęt, w którym po krótkim czasie użytkowania ujawniły się wady. W sklepie spotkałam się z bardzo nieuprzejmym potraktowaniem, wręcz wyskoczono na mnie z krzykiem, że w ogóle śmie przychodzić i zapytać co w takiej sytuacji robić.
Wiadomo, że kiedy klient przychodzi i kupuje towar, płaci pieniążki to jest cacy, ale jak już pojawiaja się problemy z zakupionym towarem, to juz wtedy klient jest be, bo śmie upominać sie o swoje prawa.
W kazdym razie to, jak zostałam potraktowana w tym sklepie, to jest dla mnie kompletny brak profesjonalizmu. Inaczej bym tego nie nazwała, skoro kierowniczka sklepu nie była w stanie nawet podać mi adresu najbliższego punktu serwisowego, a jedynie usilnie starała się mnie zakrzyczeć swoimi ,,argumentami''. Także robiąc zakupy w tymże sklepie radzę się dobrze zastanowić, bo w razie czego na zwrot pieniedzy nie ma co liczyć.
-
Gość: , 46.204.94.122.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/07/05 07:44:52
Witam wszystkich
Pisałam już wcześniej o moich problemach z tą firmą, telefon sony ericson. Złożyłam sprawę do sądu rejonowego. Poczekałam kilka miesięcy dostałam termin rozprawy w dniu wczorajszym zadzwonili do mnie z euronetu, że chcą iść na ugodę aby nie włuczyć się po sądach, zaproponowali nowy telefon nie zgodziłam się, zażądałam zwrotu pieniędzy tak jak było to w pozwie, nie byli chętni do wydania gotówki, powiedziałam że jak nie to sprawa się odbędzie. Wkońcu ulegli dzisiaj mam iść po pieniążki. Udało się pamiętajcie z nimi trzeba ostro inaczej robią z ludzi idiotów.
Pozdrawiam wszystkich.
-
Gość: kinga, 85-222-28-150.home.aster.pl
2011/08/07 18:56:12
Właśnie jestem w trakcie załatwiania "reklamacji" w sklepie RTV EURO AGD.
Okazało się, że opis techniczny i zdjęcie sprzętu, który kupiłam przez sklep internetowy różni się znacznie od sprzętu, który został mi dostarczony. Błąd pracownika sklepu przy wstawianiu opisu. Niby wyszło na moje - czyli wymienią mi na sprzęt zgodny z opisem, ale jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się że muszę dopłacić do "właściwego" modelu nie 60 zł - jakby wynikało z różnicy w cenie, a ponad 100zł, bo w dniu zakupu skorzystałam z promocji - była na wszystkie sprzęty, której osoba wypełniająca druk reklamacji nie chciała uwzględnić.
-
Gość: moni, 217.153.76.13*
2011/11/21 14:01:29
Też przechodzę przez tę gehennę.
Co lepsze moja reklamacja dotyczy drobnego sprzętu (na szczęście) za 50 zł. Do tej pory kupiłam u nich dużo innych sprzętów za x razy więcej pieniędzy. Czy oni nie rozumieją, że w ten sposób tracą klienta? Więcej u dziadów nic nie kupię.
-
Gość: Marian, dzd245.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/24 13:14:34
Ludzie trzymajcie się od tego sklepu z DALEKA!!! Sprzedali mi zepsuty dysk, nie tylko nie chcą wymienić ani zwrot pieniędzy ale nie mogę się doczekać naprawy. Masakra! Omijajcie ten sklep z daleka! Sprzedawcy i obsługa to chamstwo w każdym calu.
-
Gość: Marcin, 82.177.188.4*
2012/02/29 11:53:47
Poniżej pozwolę sobie wkleić treść korespondencji w serwisie opineo.pl ze sklepem RTV Euro AGD:

Sklep:RTV EURO AGD Napisana przez:Marcin Dodano: 23 lutego 2012 | 16:10:49

ZDECYDOWANIE ODRADZAM!! ZDECYDOWANY NEGATYW DLA SKLEPU INTERNETOWEGO RTV EURO AGD!! Aby uzasadnić swoją obiektywną opinię opiszę krótko swoją historię! Kupiłem wymarzony telewizor Samsunga 46D6750 za kwotę 4290 zł. Po dwóch tygodniach normalnego użytkowania padła matryca. Zwróciłem się do sklepu zgodnie z ustawą o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej z prośba o wymianę telewizora na nowy. Po 15 dniach otrzymałem odpowiedź sklepu, iż ze względu na nadmierność kosztów wymiany proponują mi naprawę tego telewizora. I tutaj zaczyna się problem, ponieważ ja chcę mieć nowy telewizor wolny od wad, a nie naprawiany. Chciałem, żeby przedstawili mi opinię serwisu w tej sprawie, na to odpowiedź EURO: że nie ma takiego wymogu prawnego. Więc nie wiedziałem czy w ogóle TV był w serwisie i jaką serwis wydał opinię i na jakiej zasadzie określili nadmierność kosztów wymiany. Sam postanowiłem obdzwonić wszystkie (cztery) serwisy w Warszawie i w dwóch powiedzieli mi, iż takich usterek się nie naprawia, bo koszt matrycy do tego telewizora to 3000-3500 zł. W końcu trafiłem na serwis, który sprawdzał mój telewizor. Postanowiłem więc zadzwonić do Pani Ewy, która podpisała się pod pismem odmawiającym wymiany telewizora. Jak do tej pory 2 razy dzwoniłem na podany w piśmie numer, odczekałem 20 min słuchając w spokoju durnych melodyjek, aż w końcu odezwał się konsultant telefoniczny i przekazał, że nie ma możliwości rozmawiania z Panią Ewą. Sam nie był w stanie odpowiedzieć na moje pytania: kto i w jaki sposób ocenił nadmierność kosztów wymiany. Dwa razy zostawiałem numer do siebie z prośbą, aby szanowna Pani Ewa (Specjalista ds. Obsługi Klienta) oddzwoniła, ale niestety nie doczekałem się. Podsumowując, JUŻ NIGDY WIĘCEJ JA ANI NIKT Z MOJEGO OTOCZENIA NIE ZAKUPI SPRZĘTU W TYM SKLEPIE. Generalnie jak ktoś już napisał na jednym forum (a na temat RTV EURO AGD jest ich mnóstwo) wszystko jest pięknie do momentu zgłoszenia reklamacji. Wtedy zaczynają się schody nieosiągalne dla zwykłe śmiertelnika, bo sklep ma w nosie klienta, bo woli wykładać kasę na reklamę i ściągać nowych klientów, którzy się nabiorą na ich sztuczki sprzedażowe (tak, jak raty 0%, przedłużona gwarancja=ubezpieczenie towaru wartości 25% towaru, itp.). Być może komuś ta opinia pomoże i da trochę do myślenia. Na wszelkie wątpliwości chętnie odpowiem.
RTV EURO AGD (29 lutego 2012 | 10:41:31)
Witam, zgodnie z obowiązującymi przepisami jeśli sprżet jest niezgodny z umową klient może żądać wyminy i wymiana jest realizowana jesli nie wiąże się z nadmiernymi kosztami. Wysłany prze sklep serwis ocenił, że może wymienić matryce bez wymiany telewizora. W przepisach nie ma informacji, że mamy uzasadniać czy nadmierność kosztów, jest to do decyzji sprzedawcy/serwisu. Taka informacja została do Pana przekazan. Decyzja jest zgodna z obowiązującymi przepisami i regulaminem sklepu. Jednocześnie pragne poinformować, że na Pańską skargę ustosunkowaliśmysię pozytywnie - w ramach polityki dopbrej woli dla satysfakcji klienta oraz renomy firmy sprzet zostanie wymieniony.
-
Gość: Marcin, 82.177.188.4*
2012/02/29 13:03:04
Poniżej pozwolę sobie wkleić jeszcze moją odpowiedź na powyższą informację od RTV Euro AGD:

Marcin (29 lutego 2012 | 11:46:07)
"Jednocześnie pragne poinformować, że na Pańską skargę ustosunkowaliśmy się pozytywnie - w ramach polityki dopbrej woli dla satysfakcji klienta oraz renomy firmy sprzet zostanie wymieniony." Tego to już kompletnie nie rozumiem. Gdybyście ustosunkowali się pozytywnie, to już od miesiąca miałbym wymieniony nowy telewizor a nie musiał przepychać się z Wami kolejnymi pismami. Zgodnie z informacją jaką uzyskałem w Inspekcji Handlowej powinniście przedstawić mi opinię serwisu. A co do nadmierności kosztów to była to tylko i wyłącznie decyzja Wasza (sprzedawcy) a nie serwisu. Serwis tylko sprawdził co jest zepsute i jakie są tego koszty, na podstawie których RTV Euro AGD stwierdziło, iż wymiana wiąże się z nadmiernymi kosztami. Chciałem zauważyć, iż przy ocenie kosztów uwzględnia się: 1) wartość towaru, 2) rodzaj i stopień niezgodności, a także 3) niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia jego oczekiwań. Sklep RTV Euro AGD widocznie wziął pod uwagę tylko pierwszy punkt, chociaż i tutaj miałbym duże wątpliwości, bo z tego co dowiedziałem się w serwisach to matryca + koszt wymiany wynosi około 70%-80% wartości sprzedanego telewizora, nie mówiąc o cenie nabycia towaru przez Sprzedawcę (do której doliczyć należy solidną marżę sprzedawcy). To, że nie ma jeszcze takiego prawa, które nakazywałoby Wam (sprzedawcom) argumentować ową nadmierność kosztów, to tylko świadczy o ułomności polskiego prawa i metodach sprzedawcy (RTV Euro AGD) jak taki fakt wykorzystać. Gdyby RTV Euro AGD, jak to napisaliście "w ramach polityki dobrej woli dla satysfakcji klienta oraz renomy firmy" przynajmniej rzetelnie i dokładnie wyjaśniło powody swojej decyzji, nie miałbym pretensji. Czytając wiele opinii w internecie, które jednak zostały opublikowane praktycznie nigdy RTV Euro AGD nie wymieniło wadliwego towaru na nowy zasłaniając się swoja złotą zasadą dotyczącą "nadmierności kosztów". Na potwierdzenie moich słów przedstawiam dwa linki (proszę zapoznać się z treścią komentarzy): 1) www.lista.e-sieci.pl/224-1,opinie.html?t=2 2) supermarket.blox.pl/2011/02/RTV-Euro-AGD-wszystko-dobrze-chyba-ze-dojdzie-do.html
Podejrzewam, iż to ucina dalszą dyskusję na ten temat, bo swojego wypracowanego już stanowiska i tak nie zmienicie oraz nie dacie satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.
-
Gość: , 212.33.78.20*
2012/03/02 14:12:39
witam.potwierdzam.takie pisma firma Euro RV agd wysyła wszystkim .Mój TV samsun zakupiłem w Białymstoku w Auchanie.wyjałem z opakowania podłaczyłem i niestety nie odpalił. W sklepie wydano mi go i nikt nie sprawdził. odwiozłem go i poprosiłem o wymiane na nowy. Sorki nie poprosiłem tylko zażadałem w pismie wymiany na nowy. no i co z tego że zażądałem . odpisali mi że koszt wymiany jest zbyt duzy. Nie podali kto tak okresla. W Sklepie kierownika Pan Smaka ( tak sie nazywa) próbował pare razy zakombinowac abym podpisał pismo zupelnie innej tresci niz moje żądania. Nawet dodał że wymieniby mi telewizor gdybym przyjechał max do dwóch dni po zakupie a nie 6. Dlaczego dwa dni? A bo ponoc jakis system informatyczny ich wewnętrzny moze taka operacje przeprowadzić i zatwierdzić do dwóch dni ( kuriozalne tłumaczenie chociaż podejrzewamże i te dwa dni to pewnie ściema). Po wyjęciu zobaczył że na tylnej obudowie są zadrapania. Zqaczą to wszystko przypisywać mi, że to niby ja tak to zrobiłem. Nie chcial słuchac że się rozpędził i to być moż estało się w sklepie. Nikt wcześniej tego nie sprawdził czego nie kwestionował. Ale lepiej Panie Smaka powiedziec że to klient jest winny. tak robia . jak moja sprawa sie zakończy zobaczymy. Moi znajomi juz tam nic nigdy nie kupia, ja też. Pozdrawiam.
-
Gość: rys23, 088156248095.koscierzyna.vectranet.pl
2012/03/08 11:19:04
Rzeczywiście, to oszuści. Kupiłem u nich nawigację Garmina, Dakotę 10. Okazała się od samego początku niesprawna. Nawet nie można było jej włączyć. Odesłałem ją do Sokołowa z prośbą, by wymienić ją na nową. Cisza. Udawali, że przesyłka nie doszła. Mogą ją naprawić, albo odesłać mi nie naprawioną(!). Żądam zwrotu pieniędzy. Argumentują, że nie, bo przekroczyłem termin 10 dni. Ja się pytam: odkąd liczyć te 10 dni? Od dostarczenia mi atrapy towaru? Naprawdę wykazałem się dużą dawką dobrej woli.
Nie waham się skierować sprawy do sądu. Tym bardziej, że wplątałem w sprawę moją małżonkę, podając numer jej konta bankowego, na który mają odesłać pieniądze. A ona jest prawnikiem. Więcej, jest sędzią. Jeszcze więcej, bo sędzią jednego z Sądów Apelacyjnych. I jeszcze ciekawiej, bo jest tam wiceprezesem. Sadzę, że uda nam się oszustom utrzeć nosa.
Pozdrawiam, "ten od Dakoty"
-
Gość: Wiesław, hsf242.internetdsl.tpnet.pl
2012/03/21 12:48:30
Bardzo nie polecam w/w firmy /RTV euro agd/
zawiozłem monitor do reklamacji 21,02,2012 i do21,03,2012 jest w serwisie.Nikt nie jest mi w stanie odpowiedzieć ,kiedy będę miał naprawiony.Na infolini sklepu powiedziano mi ,że towar odeślą niezwłocznie po naprawieniu -nie wiadomo kiedy.Zero zajęcia się problemem- są super przy kupowaniu i tyle.
Firmę poznaje się po załatwieniu reklamacji - ta jest do kitu!!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: grzes, 79-139-112-70.przemysl.hypnet.pl
2012/04/30 17:36:56
Zakupiłem w dniu 14.02.2012 r. w sklepie RTV EURO AGD tablet ASUS PRIME za kwotę 2399PLN, od dnia zakupu w tablecie występował problem z baterią, w tej sprawie polecono mi kontaktować bezpośrednio z ASUS Polska. Podczas wielu rozmów z serwisem nie udało nam się znaleźć rozwiązania tego problemu z baterią i polecono mi zwrócić sprzęt do sklepu.
Po 2 miesiącach od zakupu zwróciłem sprzęt z pełną dokumentacją opisującą usterkę, zdjęciami obrazującymi problem z prośbą o wymianę sprzętu na sprawny tzn. wolny od wad.
Po tygodniu od złożenia reklamacji otrzymałem pismo od RTV EURO AGD iż nie mogą się do niego przychylić a sposób rozpatrzenia reklamacji to naprawa produktu przez WYMIANĘ WYŚWIETLACZA W TELEFONIE.

Do dnia otrzymania tego pisma byłem stałym klientem tego sklepu ... ale po takim traktowaniu przez sklep stałych klientów i takim rozpatrywaniu reklamacji stanowczo stwierdzam, iż był to ostatni zakup u nich !!!!
-
Gość: dobrze wiedziec, 87-205-130-133.adsl.inetia.pl
2012/05/07 15:59:49
Praca w RTV EURO AGD czyli EURO NET to BAGNO i wszyscy o tym wiedzą. A wam drodzy klienci pozostaje tylko nie dawać się nabijac w butelke tej firmie. Pamietajcie, że dwie ostatnie cyfry nr w prawym górnym roku cenówki to punkty - im ich więcej tym bardziej będzi Ci to kliencie wciskane, a gdy bedzie przy tym dodatkowo znaczek "=" to już w ogóle kosmos. Pamiętaj, że to towar albo z jakimś uszkodzeniem, albo wybrakowany albo po prostu kiepski i trzeba go na siłe sprzedać. Pamiętaj też kliencie, że praktycznie każdy towar możesz wziąć na raty 0% !!!! 10x0% 20x0% 30x0% 40x0% SPRAWDZAJ DOKŁADNIE UMOWE CZY NIE WCIŚNIĘTO CI UBEZPIECZENIA KREDYTU LUB CHOREJ PRZEDŁUŻONEJ GWARANCJI BEZ TWOJEJ WIEDZY!!
-
Gość: Grzesiek, 79-139-112-70.przemysl.hypnet.pl
2012/05/25 17:28:05
SERWIS ASUS POLSKA - poczytaj uważnie zanim wyślesz im cokolwiek !!

Niestety podczas naprawy w serwisie NIE UDAŁO IM SIĘ (żal) - oto propozycja wielkiego Asusa ustami filii serwisu - jakie to polskie !!

Witam Ponownie Panie Grzegorzu

>
> Po dokładnym prześledzeniu całego procesu naprawy sprzętu począwszy od momentu rozpakowania i przyjęcia do naprawy kończąc na procesie spakowania i wysyłki nie jesteśmy w stanie potwierdzić iż uszkodzenie powstało w naszym autoryzowanym serwisie podczas naprawy gwarancyjnej sprzętu.

> Uczestniczenie pośrednika w reklamacji, w postaci sklepu, także znacząco utrudnia ocenę czy uszkodzenie powstało w serwisie czy poza nim.

> Jednakże w trosce o dobre relacje z naszymi klientami w imieniu firmy ASUS mogę Panu zaproponować nieodpłatną wymianę uszkodzonej obudowy na element fabrycznie nowy.

> Bardzo ważne aby to bezpośrednio PAN reklamował urządzenie bez pośrednictwa sprzedawcy lub jakiegokolwiek innego podmiotu

> Abyśmy mogli wykonać tą nieodpłatną naprawę proszę

> 1. Odebrać sprzęt od sprzedawcy ( jeżeli jeszcze Pan tego nie zrobił )

> 2. Zgłosić sprzęt do naprawy wypełniając formularz na stronie www.asus-polska.pl/serwis jako opis usterki wpisać : "Uszkodzony cover - sprawę prowadzi Mariusz Liszewski ASUS"?

> 3. Po otrzymaniu nr RMA zaczynającego się CZB koniecznie proszę mi go przesłać, najdalej w dniu odebrania sprzętu przez kuriera, abym mógł monitorować na bieżąco cały proces naprawy

> Jak pisałem wcześniej mimo braku winy naszego serwisu, takie rozwiązanie w trosce o dobre relacje z naszymi użytkownikami mogę zaproponować w imieniu firmy ASUS.

> Proszę o informacje zwrotną czy zechce Pan z niej skorzystać.


> Z poważaniem / Yours sincerely / Met vriendelijke groet /
>

> Mariusz Liszewski

> Technical Support Engineer

> ASUS Polska Sp.z o.o

> Ul. Postępu 6

Postęp to oni mają w ...

ZDECYDOWANIE POLECAM - WRAŻENIA Z KORESPONDENCJI RÓWNE SPORTOM ZESPOŁOWYM !!
-
Gość: - oszukana, 195.85.249.11*
2012/12/04 08:55:43
Przywieziono mi lodówkę. Nie została rozpakowana ze względu na sprzątanie mieszkania po remoncie. Na drugi dzien podczas rozpakowywania okazało się, że cały tył pralki jest wgnieciony. Złozyłam odrazu reklamację. Uszkodzenia typowo transportowe. Zapłaciłam dostawcy za wniesienie towaru przy zakupie towaru, a mam wrażenie że został właśnie uszkodzony podczas wnoszenia - ponieważ wgniecenie jest poprzeczne (wysokosc stopnia schodu). Ponadto takie uszkodzenie mogło powstac podczas upadku z wysokości, a nie podczas przesuwania sprzętu w domu.
ODRZUCONO reklamację twierdząc ze nie ma podstaw do uznania.
Zostałam bez pralki, mimo że mam prawo wymiany sprzętu na nowy. Narazie stwierdzone sa uszkodzenie zewnętrzne a co jeśli będą również mechaniczne.....

TOWAR WADLIWY MOZE DLATEGO TAŃSZY !!! NIE POLECAM!
-
2013/01/03 13:32:46
Jak wiadomo z reklamacjami zawsze są problemy i chyba w każdej firmie najpierw odżucają reklamację bez jej dokładnego sprawdzenia, dopiero jak ktoś się odwołuje to sprawdzają dokładnie i jest szansa na uznanie reklamacji.
sklep internetowy agd -
-
2013/01/24 17:50:35
No niestety ale bardzo często w sklepach kręcą nosem kiedy przychodzimy z reklamacją, mimo, że to nasze prawo. Powinniśmy być świadomi, że jak posiadamy dowód zakupu, to KAŻDY SPRZEDAWCA jest zobowiązany przyjąć reklamację lub zwrot towary bez podania powodu.
-
Gość: płocczanka, xdsl.075.c69.petrotel.pl
2013/02/04 22:59:06
Też kupiłam towar niezgodny z umową od początku popsuty ekspres do kawy, który przy reklamacji stwierdzono ze nie jest mi potrzebny wiec naprawia i dostarczą kiedy zechcą. Nie polecam fatalna obsługa szukają leszczy którzy tylko kupią a potem to ich nie obchodzi nic. Rtv AgD to O
-
Gość: marcinr, 178-37-209-249.adsl.inetia.pl
2013/02/06 13:51:09
Witam Też jestem niezadowolony ze sklepu RTV-EURO AGD juz wiecej nic nie kupię w nim(wiem, juz dlaczego, jest reklama Mediamarkt nie dla idiotów, bo ja po raz kolejny kupiłem coś w RTV EURO AGD i żałuje!) Przestrzegam wszystkich przed kupowaniem czegokolwiek w tym sklepie ponieważ, jedna sprawa, kupowałem masażer za blisko 1000 zł chcieli mi wcisnąc sprawny po naprawie, a nie nowy , gdybym nie zauważył na nim naklejki, nie zorientował bym się o tym(tłumaczenie głupie kierowniczki sklepu, to nie nasza naklejka, nie wiemy kto to nakleił, myślałem , ze padnę ze śmiechu, ale ok w tym przypadku polecili mi odbiór masażera w innym sklepie oddalonym około 10 km, strata czasu i pieniędzy, ale ok. Teraz druga sprawa, oddałem laptopa na gwarancję do sklepu zgodnie z umową, bo przestała mi działać klawiatura,kierownik sklepu zapewnił mnie, słowami"proszę się nie martwić na pewno zostanie wymieniona klawiatura i sprzęt wróci do sklepu dla Pana do odbioru sprawny w około 3 tygodnie, po 10 dniach dostałem odpowiedź z EURO net na meila, iż jest podejrzenie, że sprzęt jest uszkodzony mechanicznie, śmieszne i wysłany został do serwisu ACER,okazało się że dotarł do serwisu dopiero po 20 dniach, gdzie sprawdzając status , otrzymałem informację: proszę o przesłanie oferty cenowej meilem lub faksem. Czyli niby będę musiał za naprawę zapłacić ??? juz prawie miesiąc nie jestem bez sprzętu, który zakupiłem za gotówkę, trzecia sprawa Wykupiłem dodatkowy 3 rok gwarancji, jak się później okazało, jest to ubezpieczenie na wypadek awarii, ale wchodzi w życie dopiero od 3 roku użytkowania , a nie minęły jeszcze 2 lata, w regulaminie tego ubezpieczenia, jest napisane, iż nie wchodzą w skład uszkodzenia mechaniczne, bo jest to podstawowe ubezpieczenia, choć ja wiem, ze nie było uszkodzone, to mechaniczne,a SPRZEDAWCA MI MÓWIŁ, ŻE TO JEST DODATKOWA GWARANCJA OD USZKODZEŃ NAWET MECHANICZNYCH Z WINY UŻYTKOWNIKA PRZEZ DODATKOWY ROK OKAZAŁO SIĘ, ŻE ZOSTAŁEM OSZUKANY ,a i zgłosić, to trzeba w ciągu 3 dni od wystąpienia usterki, a ja nawet już nie mogę i nie mam jak zgłosić tego, bo po pierwsze POLISA JESZCZE NIE DZIAŁA, A I TAK LAPTOP JUŻ BYŁ RUSZANY PRZEZ SERWIS, CZYLI DAŁEM W PREZENCIE HESTII 300 ZŁ DZIĘKI RTV EURO AGD !!!
DALEJ CZEKAM NA SPRZĘT , NA DECYZJĘ JUŻ PRAWIE MIESIĄC. !!! JUZ MAM DOŚĆ KOLEJNYCH TELEFONÓW DO SERWISU ACER I INFOLINII EURO NET SKLEPU RTV EURO AGD , SZKODA MOICH NERWÓW. POZOSTAJE MI RZECZNIK PRAW KONSUMENTA !
-
Gość: marcinr, 178-37-209-249.adsl.inetia.pl
2013/02/09 14:19:12
dzwoniłem tez z ponagleniami i dalej lipa czekam i czekam nie wiem na co
-
Gość: marcinr, 178-37-209-249.adsl.inetia.pl
2013/02/11 11:37:26
Jutro mija miesiąc od zostawienia w sklepie rtv euro agd laptopa do naprawy, ma ponoć wrócić nienaprawiony do sklepu, bo sklep nie kontaktował się ze mną !!! Przestrzegam wszystkich przed kupowaniem czegokolwiek, w sklepie RTV EURO AGD !!! 2 RAZY SIĘ ZASTANÓW ZANIM COŚ W NIM KUPISZ ! TO Z INNEJ STRONY O RTV EURO AGD PISANE PRAWDOPODOBNIE PRZEZ BYŁEGO PRACOWNIKA TEJ FIRMY, SKLEPU (A wam drodzy klienci pozostaje tylko nie dawać się nabijac w butelke tej firmie. Pamietajcie, że dwie ostatnie cyfry nr w prawym górnym roku cenówki to punkty - im ich więcej tym bardziej będzi Ci to kliencie wciskane, a gdy bedzie przy tym dodatkowo znaczek "=" to już w ogóle kosmos. Pamiętaj, że to towar albo z jakimś uszkodzeniem, albo wybrakowany albo po prostu kiepski i trzeba go na siłe sprzedać. Pamiętaj też kliencie, że praktycznie każdy towar możesz wziąć na raty 0% !!!! 10x0% 20x0% 30x0% 40x0% SPRAWDZAJ DOKŁADNIE UMOWE CZY NIE WCIŚNIĘTO CI UBEZPIECZENIA KREDYTU LUB CHOREJ PRZEDŁUŻONEJ GWARANCJI BEZ TWOJEJ WIEDZY!!)
-
Gość: marcinr, 178-37-209-249.adsl.inetia.pl
2013/02/11 11:48:23
Sprzęt w czeskim serwisie nienaprawiony, odeślą do sklepu , pytałem się w rtv, to czemu nie mogę zapłacić , by sprzęt wrócił naprawiony, bo my nie pośredniczymy w naprawach niegwarancyjnych, nie dbają o klienta, kupisz sprzęt, dokupisz dodatkowe ubezpieczenie, to jeszcze lepiej zostałeś bardziej nabity w butelkę, sprzęt zakupiłem za gotówkę! I już miesiąc czasu jestem bez swojego laptopa, żenada. Dzwoniąc do reklamacji i skarg w EURO-net właściciela sklepu rtv euro agd, pani konsultant nie mogła mi udzielić informacji żadnych po za tym , że ktoś nie wiadomo, kto stwierdził uszkodzenie mechaniczne (sprzedawca ) jak nazwali w meilu. Pytanie po czym? Pani odpowiedziała, iż może były rysy , może uderzenie.NIC TAKIEGO NIE WYSTĘPUJE, POWIEDZIAŁEM, ANI ŻADNEJ RYSY , ANI WGNIECENIA CZY UDERZENIA,A ONA NA TO PAN POWIEDZIAŁ ZE ODLECIAŁ KLAWISZ I TO MOGLO BYC USZKODZENIE MECHANICZNE, A JA ZE TEN KLAWISZ JES TYLKO WYCIĄGNIĘTY Z ZACZEPÓW, NIC NIE JEST UŁAMANE, NIC NIE JEST URWANE, TYLKO WYLECIAŁ, ODŁĄCZYŁ SIĘ Z ZACZEPÓW, ONA NIE WIE KTO TO STWIEDZIŁ NIE MA DO TEGO WGLĄDU POWIEDZIAŁA MI PROSZE O KONTAKT MEILOWY Z BOK, ŚMIESZNE! JA JUZ MAM DOŚĆ NERWÓW NIEPOTRZEBNYCH, ALE JESZCZE PRZ PRZYJMOWANIU SPRZETU W SKLEPIE DO NAPRAWY PRACOWNIK PRÓBOWAŁ WŁOŻYĆ TEN KLAWISZ I NIE MÓGŁ, MOZE ON COŚ UŁAMAŁ, NIGDY W ŻYCIU WIECEJ NIC NIE KUPIĘ W RTV EURO AGD !!!! I WAM TEŻ ODRADZAM. CZEKAM,AŻ WRÓCI SPRZĘT I ZOBACZĘ EKSPERTYZĘ PISEMNĄ Z SERWISU, A JAK NIE TO CHYBA POZOSTAJE DROGA SĄDOWA !
-
Gość: marcinr, 178-37-209-249.adsl.inetia.pl
2013/02/12 13:25:13
Dałem sobie spokój ze sklepem RTV EURO AGD Ponieważ, to krętacze, wymyślili, że oni nie pośredniczą w reklamacjach płatnych, nie kontaktując się ze mną, gdy dostali ofertę cenową od serwisu acer, odpowiedzieli im bez mojej wiedzy i zgody o treści,że ja ( nie zgadzam się na płatność za naprawę), a ja w pełni się zgadzam, bo szkoda moich nerwów i dalszego oczekiwania, a do dziś dnia upłynęło 30 dni jak oddałem sprzęt do naprawy 12.01.2013r. Porażka !
-
Gość: Byly klient, adlo69.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/18 14:24:35
Pół roku naprawiali mi zepsuty telewizor, który u nich zakupiłem. Sam musiałem go taszczyć do sklepu, bo rzekomy transport do czysta fikcja. Sklep opłaca bandę prawników, przy których pojedyncze kancelarie są całkowicie bezradne. Sprzedawcy są zupełnie niekompetentni, umywają ręce, gdy tylko próbuje się coś reklamować. Ostro trzymają stronę firmy, nie interesują się złożoną reklamacją. Nie informują o możliwości rękojmi i od razu wypisują gwarancję, choć telewizor zepsuł się po tygodniu działania. Nie polecam.
-
Gość: jon, 52.148.246.94.ip4.artcom.pl
2013/03/07 09:25:30
rtv euro agd to dno oszusci. NIemozliwe jest aby w obecnych czasach na rynku funkcjonowala firma ktora naprawia sprzet od listopada do marca. piec miesiecy chyba ze na rekord ida. Ponadto wciaz nie wiedza czy jest usterka twierdza ze nie a do naprawy wzieli na 5 miesiecy.
-
Gość: tomek, 89-78-82-192.dynamic.chello.pl
2013/03/27 16:39:42
Sosnowiec Plejada- odradzam zakupy, kupiony wadliwy sprzet, pomimo zapewnien sprzedawcy (jako ze produkt byl wczesniej rozpakowany a nastepnie sklejony) ze bedzie mozna wymienic bez problemu, kiedy po 3 dniach chcialem wymienic zostalem wysmiany, brak wspolpracy.Jak dla mnie to skandal .
-
Gość: Mot, dynamic-78-8-130-20.ssp.dialog.net.pl
2013/04/19 10:03:36
serwis w rtv euro agd to porażka na telefon czeka się ponad miesiąc
-
Gość: Drzordrz, 178.239.10.24*
2013/04/27 18:35:57
No cóż - powiem tak: w sklepie tym mili i pomocni są tylko wtedy, kiedy mają coś sprzedać. Po sprzedaży mają ludzi w d...e. Reklamacje to czysta fikcja - od wszystkiego umywają ręce.

Przestroga dla wszystkich zamawiających usługę transportu z wniesieniem - sprawdzajcie towary bardzo dokładnie i bez pośpiechu. Ludzie dostarczający sprzęt spieszą się niezmiernie byle tylko kupujący podpisał formularz dostawy pospiesznie wypisany przez panów wnoszących. U mnie tak było - głupio nie sprawdziłem wszystkiego i teraz zostałem z uszkodzonym przez dostawcę sprzętem. Najlepiej sfilmować (jeśli jest możliwość) całą "akcję" wnoszenia i sprawdzania towaru - będzie dowód w razie czego.

Pozdrawiam i nie polecam sklepu.
-
Gość: Klient, bbnwebdproxy1.europe.hp.net
2013/05/10 11:30:12
Reklamowałem produkt miesiąc temu i do tej pory nie mam swojego sprzętu! strona na której można samemu sprawdzić stan reklamacji jest beznadziejna, po miesiącu pokazuje mi że moja reklamacja została zarejestrowana...a wcześniej było że towar jest w serwisie :/ sami nie wiedzą co się dzieje ze sprzętem. Jakość obsługi na infolinii marna, nikt nic nie wie, w kółko powtarzają wyuczone formułki i nie wiedzą co się dzieje z towarem, nie mają więcej informacji niż ja sam mogę !! Sprawę zgłoszę do Rzecznika Konsumentów bo już mam dosyć tego, że EURO RTV nie traktuje poważnie klientów po zakupie. Przed zakupem sprzętu są mili a później już mało kto potrafi wywiązać się ze swoich zobowiązań!!! Media powinny też nagłośnić sprawę tych reklamacji, jakaś porażka!
-
Gość: 12345, ed212.internetdsl.tpnet.pl
2013/07/01 18:59:57
Witam.Czytałem tu wiele negatywnych opini nt serwisu EuroRtv i jestem troszkę zaskoczony bo kupowałem tam trochę sprzetu przez sklep internetowy.Fakt ,że obsługa w niektórych sklepach woła o pomstę do nieba.Nie wiem czy sklep ma jakąś prowizję od sprzedanego towaru na miejscu.Zdarzyło mi się już bowiem długi czas oczekiwania na kogoś kto łaskawie wyda mi sprzęt dostarczony ze sklepu internetowego do sklepu stacjonarnego.Czasami to trwało i dobrze ponad 20 minut.Sprzęt był dostarczany do sklepu bo miał być zakup ratalny.Zdarzyło się również ,że dzwoniłem na skargę do centrali na panią ,która uparła się ,że nie wyśle wniosku kredytowego jeśli nie zdecyduję się na "dobrowolno-przymusowe" ubezpieczenie.Pani zaś nie miała prawa nie wysłać mojego wniosku.Nie wiem może są jakieś prowizje od dobrowolnych ubezpieczeń kredytów w sklepie.Odn zaś usterek i serwisu...hmm zepsuł się sprzęt LG to nawet sklepu nie dzwoniłem, bo i po co jesli mam gwarancję producenta.Bez żadnych problemów przyjechał kurier zabrał sprzęt do LG, a za parę dni przywiózł nowy i po kłopocie.Z reguły przez sklep trwa dłużej bo łańcuszek przekazywania sprzętu jest dłuższy.Często też przy zakupie sprzętu biorę pod uwagę warunki gwarancji.Np przy zakupie tv Sony Brawia i standardowej gwarancji 24 miesiące po zarejestrowaniu odbiornika na stronce sony dostałem gwarancję na 5 lat.Pani w Euro oczywiście proponowała mi przedłużenie na 3 lata,ale troszkę się zdziwiła gdy jej powiedziałem ,że bez dodatkowej kasy mam to samo tylko na 5 lat..:).Dlatego zawsze staram się wcześniej "prześwietlić" kupowany sprzęt i to poprzez dane techniczne,warunki gwarancji i ewentualne różnice w cenie.Mój soniak klilka lat temu najtaniej był za gotówkę w Sony center ok 3999, w Euro zapłaciłem na raty 0% 4190,zaś w sklepie nie dla idiotów był za ponad 5500....:)
-
Gość: Kornel, aqm187.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/09/03 19:36:08
Euro - katastrofa
Wlasnie jestem po polgodzinnej rozmowie z konsultantem. Reklamacja glupiego tunera DVBT trwa ponad miesiac. Umywaja rece - odsylaja do Fergusona(naprawa gwarancyjna producencka) Klotnia i przepychanki - paranoja. Po zakupie nic ich nie interesuje. Sprzet oddany w sklepie. i co dalej??? sprzetu nie mam
-
Gość: Oszukany, 5.172.252.15*
2013/10/01 20:43:37
Tablet Kiano z modem 3g kupiony w połowie lipca w sklepie stacjonarnym EuroAGD - trzy razy w serwisie- za każdym razem wracał niesprawny. W końcu reklamacja w sklepie ze względu na niezgodność z umową. Przekroczyli termin 14-dniowy ale nic sobie z tego nie robią. Reklamacji nie uznają. Tablet dalej nie działa. Nie mam pieniędzy ani tabletu.
To jakieś kuriozum.
Po odejściu od kasy - klienta i jego problemy z zakupionym u nich towarem mają po prostu gdzieś i traktują jak intruza.
Nie mam już wątpliwości, iż jest to utrwalona taktyka, a nie przypadkowa wpadka.
Nigdy niczego u nich nie kupię - chćbym miał gdzie indziej słono przpłacić!!!!!!!!!!!
Nie daruję!
-
Gość: leon, afbb213.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/12/16 20:26:38
Faktyczni tak jest.
Nigdy już nic nie kupię w tym sklepie
-
Gość: Niezadowolony, 93-181-158-197.internetia.net.pl
2013/12/19 12:42:11
A ja zamówiłem dwa tablety na święta dla dzieci i to też mają w dupie!, bo przysłali dwa inne i to jeszcze żeby było śmieszniej takie z niższej półki. Zostałem bez kasy, tabletów, i do tego te cwaniaki mają 14dni na oddanie moich pieniędzy!!!!!!!.
-
Gość: Emilu, 082139038028.radom.vectranet.pl
2013/12/21 23:27:41
Witam.Tak czytam te komentarze i jestem załamany.Kupiłem telefon KrugerMatz Live i nie da się z niego rozmawiać.Osoba do której sie dzwoni Cie nie słyszy..Jeśli już to BARDZO cicho.Wada od początku.Zamówione przez internet z odbiorem i ratami w sklepie w Radomiu.Oddałem tel po 2 tygodniach na gwrancję i napisałem pismo jak doradził kierownik z prośbą o wymiane na nowy.Niby naprawili..Opis tajemniczy: Wymiana układu U1 ;) Znowu wybiurczo mnie słychać.. Nie wiem co teraz robić.Z kim gadać.Po co ta ustawa skoro korporacja może ją ominąć i nie wymienia sprzętu? Może przydałaby się konkretna rada bo wpisów mnóstwo ale dalej nie wiadomo co robić.Może jakiś prawnik by się wypowiedział.Proszę o pomoc..Spłacam telefon który nie jest telefonem.
-
Gość: login lub pseudonim, aenw80.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/12/30 00:05:09
Do wszystkich zawiedzionych reklamacjami. Myslicie, że wymiana towaru na nowy (szczególnie gdy już go nie ma u dostawcy) to tak łatwo? To tylko tak mówi głupi nieżyciowy przepis. Sami widzicie jakie sa trudności. A są, bo to nierealne gdy cały towar wyprzedany w kilka dni. Problemem jest też producent i ich serwis ktory działa o wytyczne producenta, a jakie sa to chyba oczywiste. W serwsach pracują też ludzie - jedni wartościowi, inni niechlujni. Więc często sprzęt ma pogubione akcesoria itp. Ja miałem okazję reklamować płyte główną i wcześniej notebooka w MSI i za każdym razem zostałem extra potraktowany. Wiec rada - kupujcie sprzęt mniej znany a równie wartościowy. Przestańcie utrzymywać supermarkety a kupujcie w mniejszych sklepach. One bardzie się starają i wcale nie są droższe o ostatecznym rozrachunku. A pretensje to do rządu który zwala odpowiedzialność na sklepy wyłączając spod tego producenta wydając głupie przepisy.
-
Gość: jurek, gk2.gk.pl
2014/02/21 13:46:07
Kupiłem na Mikołaja tablet Dell 7, na Gwiazdkę oddałem do reklamacji bo bateria padła. Miał wrócić z serwisu do 2 tygodni. Mijaja 2 miesiące i nadal go nie ma. Na maile nie odpowiadają - a telefonicznie konsultanci opowiadaja bajki, każdy zresztą inną. Jeden mówi - jutro wysyłamy, drugi - za tydzień, trzeci jużwyszło z serwisu do sklepu, czwarty - przyszło z serwisu, poszło do drugiego.
Kłamią w żywe oczy.
Kupiłem u nich parę rzeczy - ta była ostatnia.
-
Gość: , 217.96.55.*
2014/05/15 15:10:15
Witam. Reklamacje rozpatrywane przez "ekspertów od reklamacji" Euro RTV AGD w przypadku wpisania w reklamacji żądania WYMIANA NA NOWY automatycznie mają odpowiedz " NADMIERNOŚĆ KOSZTÓW". Tu nie ma miejsca na wymianę -chociaż ustawa to przewiduje.
-
Gość: luki, c3-3.icpnet.pl
2014/07/08 20:50:37
Odradzam ten sklep ludzieeee oni nie wymieniaja produktow kazdybinny sklep to robi ja stracilem 5 tys za laptopa ktorego nie chcieli wymienic uwazajcie na ten sklep i omijajcie gooooo nie ma kontaktu z tym sklepepm same suche decyzje z warszawy nastawione na jak namnjiejsze koszta ludzie to sa zlodzieje mam nadzieje ze ta firma padnie bo to jest masakra jakas acer firma podala mi do wiadomosci ze maja z nia najwiecej problemow ludize sie skarza
-
Gość: Stiwi_1, 159-205-72-168.adsl.inetia.pl
2014/07/13 07:21:49
Do sklepu Euro AGD w Poznaniu Al. Solidarności 42 (Winogrady) mam 60 km. Zdecydowałem się jednak pojechać po zakup CB Radia Harry ASC President. Radio kupiłem dostałem wszystkie dokumenty zapłaciłem gotówką. Było to 09.07.2014r. Do tego momentu wszystko było OK. 11.07.2014r. kiedy chciałem zainstalować CB Radio w samochodzie (przez fachowca) okazało się że radio jest uszkodzone. Pojechałem znów do Poznania do sklepu Euro AGD zgłosić fakt uszkodzonego sprzętu. Tym razem już nie było tak fajnie, reklamację przyjęto ale wymienić uszkodzonego sprzętu na inny WOLNY OD WAD już nie było możliwe mimo że taki sprzęt był w sklepie. Przyjęto tylko reklamację i odesłano CB Radio do naprawy. Czas oczekiwania to 14 do 31 dni. Do tej pory przejechałem 240 km. i nie mam CB Radia za które zapłaciłem. Czeka mnie jeszcze jedna wyprawa do Poznania po odbiór sprzętu po naprawie. Tak właśnie wygląda zakup w Euro AGD i podejście do klienta w tym sklepie. W sumie będzie to przejechane 360 km. żeby kupić CB Radio w cenie ok. 500 PLN. Kpina i szydera, ostrzegam omijajcie te sklepy i bądźcie ostrożni przy zakupach w tej sieci. Jak sprzęt działa prawidłowo to jest wszystko OK, ale jak ma usterkę to winę ponosi tylko kupujący- KATASTROFA i DZIADOSTWO. Mam tylko nadzieję że po naprawie gwarancyjnej wszystko się dobrze zakończy jeżeli nie to więcej będzie kosztowała podróż do tego nieszczęsnego sklepu niż towar tam zakupiony. Nigdy więcej zakupu w tym sklepie.