Piotr Miączyński
Od ponad dekady dziennikarz gospodarczy GW. Współautor książki "Fortuna po polsku" oraz „Łowców Milionów".
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

Koniec kas alkoholowych w sklepach

Od 1 lipca można za wino i mocniejsze trunki płacić we wszystkich kasach. Czyli nie jak do tej pory stoimy wpierw w jednej po alkohol a później w drugiej z pietruszką, bułkami i dajmy na to kaczką oraz śledziem tylko idziemy ze wszystkimi zakupami do której chcemy.

To efekt wprowadzenia w życie długo przygotowywanej przez rząd tzw. ustawy deregulacyjnej (jej pełna nazwa to "Ustawa z dnia 25 lutego 2011 r. o ograniczeniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców").

Rząd machnął te poprawki kiedy okazało się że z Janusza Palikota (pamiętacie Państwo jeszcze tego pana??) i jego komisji Przyjazne Państwo wynika niewiele.

Jedna bariera poszła więc się gonić ku radości sklepów, które długo podobnego rozwiązania się domagały (jedna kasa w sklepie mniej).

W ramach tej samej ustawy wprowadzono m.in. leasing konsumencki a także możliwość sprzedawania piwa do 4,5 proc. w pociągach na relacjach krajowych.

Ciekaw jestem co na ten temat sądzi Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych?

Jak znam PARPĘ to na pewno jest przeciw - wychodząc z założenia że zmiany z kasami oznaczają po prostu łatwiejszy dostęp do alkoholu.

A to - ich zdaniem - nie jest dobre. Bo jak ktoś zobaczył że do kasy z alkoholem jest kolejka  na pół godziny to z zakupów mógł zrezygnować.

Co Państwo sądzą na ten temat?

czwartek, 07 lipca 2011, miaczynski

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: fsdffsdf, *.com
2011/07/07 12:42:22
W ustawie stoi jako "z wyjątkiem wagonów restauracyjnych i bufetów w pociągach, w których dopuszcza się sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów alkoholowych do 4,5% zawartości alkoholu oraz piwa".

Pan redaktor troszkę przekręcił. To mogą być dowolne napoje o zawartości alkoholu do 4,5% oraz piwa (wszelkie, bez względu na zawartość alkoholu).
-
Gość: fsdffsdf, *.com
2011/07/07 12:45:02
I nie "w pociągach w relacjach krajowych", tylko "w wagonach restauracyjnych i bufetach w pociągach". Czyli nie ma Warsu - nie ma piwka.
-
Gość: testman, *.dyn.user.ono.com
2011/07/07 12:58:21
mały krok w dobrym kierunku.jak człowiek wsiada do pociągu pkp, to najczęściej od razu ma ochotę się upić i zapomnieć o całym świecie.

nie rozumiem jedynie ograniczenia do 4,5%. dlaczego akurat tyle?

chwilowo jednak pozostanę przy hiszpańskich pociągach, w których w wagonach kawiarnianych można kupić również wino i inne trunki i nikomu to nie przeszkadza.
-
2011/07/07 13:38:15
to z jakiego w końcu powodu powstały te oddzielne kasy na wódkę? Dlatego żeby ograniczyć sprzedaż, czy dlatego że delikwenci brali czystą i szli przymierzać spodnie bo się pogubiłem. Jeśli z tego drugiego to nie wiem czy sprzedawcy odetchną, pewnie wódka teraz zdrożeje bo będą musieli zainwestować w pchełki zabezpieczające.
-
Gość: zibix, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/07/07 16:55:05
Szanowni dyskutanci. Proszę nie zapominać, że przepis o oddzielnych kasach z alkoholem nie miał wspomóc walki z alkoholizmem a uszczelnić ewidencje sprzedaży (chodziło o akcyzę i VAT).
W Europie podobne rozwiązanie działało b. krótko w Albanii, ale od dawna zostało zaniechane.
Powrót do zasad sprzed decyzji o konieczności tworzenia osobnych kas to powrót do normalności zasad sprzedaży. Lobby sprzedające paragony do kas i same kasy na pewno nie jest zachwycone. Swoją drogą warto by rozważyć dlaczego w walce z paleniem papierosów nie wprowadzono również osobnych kas?

Może to i racja, że klienci rezygnowali z zakupu alkoholu gdy kolejka do tej jedynej kasy była zbyt długa, ale z drugiej strony osoby kupujące tylko alkohol nie zajmowały miejsc w kolejkach innym kupującym. Z zasady jednak wiem, że więcej jest osób w normalnych kasach, więc to również mało zachęcające dla amatorów procentów.
-
Gość: olo, *.skarzysko.vectranet.pl
2011/07/07 17:14:33
Czy ten przepis nie był przypadkiem martwy, a przynajmniej łatwy do obejścia. W moim Carrefourze kasa przy stoisku z alkoholem, owszem, jest, ale zawsze nieczynna. Za alkohol płaciło się od dawna razem z resztą towarów przy "zwykłych" kasach. A gdy już była czynna to można było tam też płacić za wszystko. Układ kas na to pozwalał akurat.
-
2011/07/07 17:22:40
Nalezy wprowadzic ustawe zezwalajaca na sprzedaz alkoholu dopiero po godzinie 13.
-
Gość: Kalinka, *.internetia.net.pl
2011/07/07 17:29:55
Źle! Zakazać sprzedaży alkoholu, papierosów i narkotyków. Nie będzie dzięki temu pijaństwa, palaczy i narkomanów, nie będzie niczego!

A na poważnie, niech każdy zajmie się sobą a nie "walką z alkoholizmem" u innych. Jak ktoś chce pić - niech pije. Co innym do tego. Jak rozrabia to do kicia. Trzeba być naiwnym myśląc, że jakiekolwiek zakazy i nakazy zwalczą pijaństwo. Przyjrzałabym się ile pieniędzy idzie na taką śmieszną walkę z alkoholizmem i komu to (poza pracownikami tychże instytucji) służy. Lepiej te pieniążki przeznaczyć na coś mądrzejszego... no ale "walka z alkoholizmem" brzmi tak pięknie i zaszczytnie.
-
2011/07/07 17:33:53
W Polsce politycy wierzą, że wprowadzenie jakiegoś przepisu rozwiąże problem. Na przykład oddzielne kasy na alkohol rozwiążą problem alkoholizmu lub niepłacenia VAT. Zniesienie przepisów uważam za powrót do normalności.
-
Gość: dwakilo, *.icpnet.pl
2011/07/07 17:34:46
@autor: nie ma w języku polskim takiego słowa jak "wpierw" Żenada...
-
Gość: wafel, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/07 17:46:34
a mnie szkoda tych dwóch minut które poświeciłem na czytanie, tego czegoś.
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2011/07/07 17:52:50
popieram wafla
-
Gość: Gryniasia, *.ip.netia.com.pl
2011/07/07 18:16:53
O ile pamiętam, chodziło o ewidencjonowanie sprzedaży napojów alkoholowych, bo od wysokości sprzedaży zależała wysokość opłaty za zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych w następnym roku. Teraz, kiedy kasy są elektroniczne, i łatwo wyodrębnić sprzedaż pietruszki od piwa, odrębne kasy nie są potrzebne. Dodatkowa kasa była dodatkowym obciążeniem dla przedsiębiorcy, bo musiał do jej obsługi zatrudnić dodatkową osobę. Kasa zajmowała też dodatkową powierzchnię. Czyli po nowelizacji: jedna osoba traci pracę :-)
-
2011/07/07 18:17:58
Osobna kasa działała jedynie w hipermarketach, w każdym innym jest tak że są kasy i jedna kasa w której dodatkowo można kupić alkohol.
-
2011/07/07 18:18:39
PARPA już dawno powinna być rozwiązana, a duża część jej "funkcjonariuszy" osadzona w trochę innych biurach, w takich z kratowymi zabezpieczeniami niekoniecznie przed interesantami...
-
Gość: a nieważne, *.dynamic.chello.pl
2011/07/07 19:58:45
"Rząd machnął te poprawki kiedy okazało się że z Janusza Palikota (pamiętacie Państwo jeszcze tego pana??) i jego komisji Przyjazne Państwo wynika niewiele."

Co to za bełkot?

Pan lub Pani nie lubi pana Palikota? Z tego co pamiętam, to inicjatywy ustawodawcze "tego pana" utknęły "w komisjach". U nas jak się chce to się uwala każdą inicjatywę a potem się palcem pokazuje i piszczy z radości "o, tyle gadał a nic nie zrobił".
-
Gość: R., *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/07 20:21:30
-
Gość: Ateusz, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/07/07 20:22:35
Gość: dwakilo, c161-128.icpnet.pl
2011/07/07 17:34:46
@autor: nie ma w języku polskim takiego słowa jak "wpierw" Żenada..
- Poszukaj dobrze. - Żenada!
-
Gość: lukas, *.dynamic.chello.pl
2011/07/07 20:23:52
Mnie drażniło, że musiałem stać dwa raz w kolejce. I nie pamiętam, żebym zrezygnował z zakupu ;)
-
Gość: dejnonych, *.85-237-172.tkchopin.pl
2011/07/07 21:58:01
Ja bym prosił autora o powrót do szkoły podstawowej. Tam uczono tego, kiedy i jak się stawia znaki interpunkcyjne.
-
2011/07/07 22:01:23
@dwakilo - zanim napiszesz coś głupiego, może najpierw się upewnij. Nie ma słowa wpierw?
sjp.pwn.pl/slownik/2537641/wpierw
-
Gość: Rio, *.cnet.gawex.pl
2011/07/07 22:51:52
Jak Polak ma kupić wódę to żadna kolejka nie straszna. Już częściej było tak, że z zakąską nie chciało się kwitnąć do drugiej kasy.
-
2011/07/07 23:00:43
Ot, dziennikarzyna. Czasy dziennikarstwa, które trzymało jakiś poziom już dawno się skończyły. Skoro Autor nie lubi Palikota, to może to po prostu napisać, a nie popisywać się niewiedzą na jego temat. Nie zamierzam teraz ułatwiać mu zadania i przytaczać projektów ustaw, które utknęły w "zamrażarce" sejmowej, a które były owocem prac komisji "Przyjazne Państwo"...
-
2011/07/07 23:02:49
ciekawe gdzie ten pasażer pijący w pociągu alkohole 4,5% będzie sikał????
-
Gość: ted, *.adsl.inetia.pl
2011/07/08 00:21:51
Rząd machnął poprawkę, kolejki poszły się gonić?
Na blogu tak można pisać, gdyby nie to, że ten artykuł poszedł na główną witrynę Wyborczej. Litości
-
Gość: kaziczek, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/07/08 00:36:49
Komuno, wróć!

wtedy nikomu nie przeszkadzało, że na trasie Zakopane - Kraków obalało się pół jarzębiaczka (podobno mężczyznom szkodzi - ale nie wiem na co. A jeśli nie wiem, to pewnie na oczy, bo to, panie, już nie te same).

i żaden idiota nie interesował się moim zdrowiem
-
2011/07/08 03:48:07
Ciekaw jestem co na ten temat sądzi Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych?

Powinna się cieszyć - jeden z problemów alkoholowych właśnie został ustawowo rozwiązany.


-
2011/07/08 06:21:14
Jestem zdania że im więcej głupich przepisów i praw tym większy stres dla ludzi. Kiedyś wystarczyło 10 przykazań.
-
2011/07/08 07:02:42
W prawie pracy red. Miączyński też nie jest orzeł,
ciągle twierdzi z uporem, że umowa zlecenie nie wlicza się do stażu pracy
(przy odprowadzanych składkach na ZUS)
:-(((
-
2011/07/08 07:11:14
Piotrze wydaje sie ze zaczeles pisac bo wprowadzales i wyprowadzales do garazu i z garazu tam i z powrotem - tam i z powrotem - tam i z powrotem ....... pod lawka w szkole cos na ksztalt posuwistego pojazdu i plamiles podloge garazu/klasy?/ . Tematy ktore podejmujesz swiadcza o twej miernocie a moze nawet zerze /jak to okreslil pewien Premier/- Zreszta dotyczy to coraz wiekszej grupy pismakow Polskich i tych z "G.W." AXEL SPRINGER.
-
2011/07/08 07:17:21
Mała poprawka, okres opłacania składek ZUS z umowy zlecenia nie wlicza się do stażu pracy (urlopy, wypowiedzenia itp.), ale wlicza się do stażu emerytalnego (w przypadku prawa do emerytury minimalnej).
A p. Miączyński od dawna twierdzi, że tak nie jest
:-(
-
Gość: aaaaaa99, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/08 07:22:13
kto chce nabyć to postoi a niecierpliwy kupi w innym miejscu..........brawo zlikwidowaliśmy kolejny "korek" zostały jeszcze te na drogach!!!
-
2011/07/08 08:28:41
a na tym blogu caly czas belkot PL blogersow - zadnych konkretow . "GAZETA W " znow dala dno i garaz pod szkolna lawka .
-
Gość: vipowski, *.ssp.dialog.net.pl
2011/07/08 09:35:34
w pijnstwie nasza sila
-
2011/07/08 09:44:13
popieram likwidację kas alkoholowych, to głupota i utrudnienie zupełnie niepotrzebne
-
Gość: rozsadny29, *.unknown.vectranet.pl
2011/07/08 10:01:46
nie ma sie z czego cieszyc. jak np chcialem wejsc do sklepu tylko po wodke to szedlem do kasy alko gdzie na 95% zawsze jest mniejsza kolejka niz do kas glownych. a teraz chcac zakupic flache bede musial stac w kolejce z tymi co przyszli sobie kupic klapki Kubota ze 6,99
-
Gość: Whatever, *.home.aster.pl
2011/07/08 10:07:31
sądzimy na ten temat że masz pan jakąś obsesję na punkcie Palikota.
Boisz się pan sztucznych penisów czy jak? Przypuszczam że może się to przejawiać w moczeniu nocnym.... Współczuję.
-
Gość: Jacek, *.multimo.pl
2011/07/08 10:17:24
A po co właściwie istnieje PARP? Czym się zajmuje? To jakiś twór rodem z PRL któego ktoś przez pomyłkę zapomniał zlikwidować. Leczeniem zajmują się szpitale, do propagandowych akcji społecznych można stworzyć np o wiele tańszą w utrzymaniu fundację.
-
Gość: grzechh, *.dsl.dyn.ihug.co.nz
2011/07/08 10:30:35
A widzial Pan kiedys kolejki po alkohol w marketach ? po 2-3 ludzi przy kasie, nie nazwalbym kolejka...no moze przed sylwestrem, ale wtedy ogolnie kolejki sa wszedzie, wiec ten punkt ustawy, o zlikwidowaniu dodatkowych kas, uznalbym za malo istotny, jedynie oszczedza koszty supermarketom, dziekuje, dobranoc, pozdrawiam
-
Gość: jimbo, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/08 11:12:01
jedyne co może zmniejszyć sprzedaż a zarazem spożycie alkoholu to znaczna podwyżka cen. Póki co to raczej tendencja idzie w drugą stronę, bo niektóre trunki mocno staniały no ale to by była klęska w naszym kraju. Wtedy to nic by nie było - a szczególnie żadna budowa nie ruszyłaby z miejsca ;)
-
Gość: filolog, *.rudaslaska.vectranet.pl
2011/07/08 11:18:22
@dwakilo: jest takie słowo. Najpierw sprawdź, potem się wymądrzaj.
-
Gość: Wolfke, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/07/08 11:51:25
Pamiętam Warsy w pociągach PKP ,pawie puszczane przez okna , które wpadały do następnych wagonów przez uchulone okna na pasażerów siedzących przodem, zanieczyszczone korytarze i toalety. Jak można sprzedawać i spożywać alkohol w miejscach publicznych polakom,za mało chyba burd i awantur w pociągach. Może to sposób no ogromne opuźnienia i bałagan na kolei. Upić się w trupa i nie widzieć tego brudu i nie czuć tego smrodu oraz nie wiedzieć,że opóźnienie sięga paru godzin.
Wszystko to prowadzi powoli do upadku polskich kolei.Bo kto normalny będzie chciał
podróżować z pijaną hołotą.
-
Gość: Zet, *.111.178.26.static.crowley.pl
2011/07/08 11:53:28
a w mojej Biedronce nadal z alkoholem "obsługują" tylko w jednej kasie!
-
Gość: wzorowy_katol, *.181.183.226.static.crowley.pl
2011/07/08 12:05:33
Powinny być osobne kasy do prezerwatyw, przecież papież zabrania używać a osobne kasy utrudniłyby dostęp do tych narzędzi śmierci.
Alkohol natomiats zwiększa dzietność narodu tak barzdzo pożądną prze KK i ZUS, więc pomysł posła Palikota jest ok.
-
Gość: LukasK, 217.153.71.*
2011/07/08 12:34:44
To półgodzinna kolejka miała odstraszyć od kupowania alkoholu? O, naiwności. Półgodzinna kolejka może co najwyżej odstraszyć od sklepu, który sobie pozwala na takie traktowanie klientów. Ja nie przypominam sobie, kiedy ostatnio stałem w kolejce więcej niż 5 minut.
-
2011/07/12 11:04:31
Z innej beczki, chcę zapytać czy zalinkowana reklama według was poprawna. Dla uzupełnienia dodam tylko że książka nie kosztuje jak sugeruje pierwsze spojrzenie 50zł a 150.
-
2011/07/12 16:17:27
I tak trzymać , Dość czekania kiedy ekspedyjentka przyjdzie i cię skasuje , a na dodatek pilnować paragonu oby się nie zgubił. Książki i świerszczyki fajnie się czyta choć gorzej to wygląda na drugi dzień.

pordubitz.org/1/wiadomosci.onet.pl
-
Gość: Pro, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/14 18:03:41
A dzisiaj w moim miescie wizalem w LIDLU wino z polki, poszedlem do glownej kasy i okazalo sie ze znow trzeba placic osobno za alkohol. Zarządzenie burmistrza. Dom wariatów.
-
Gość: AA, *.dynamic.gprs.plus.pl
2011/07/15 23:24:47
Jestem alkoholikiem - niepijącym od października 2008 roku. Długa kolejka w kasie działu alkoholowego w supermarkecie nigdy nie była przeszkodą - liczyła się tylko wódka i dla jej uzyskania mógłbym i 2 godziny czekać. Stanowi natomiast problem dla moich okazjonalnie pijących znajomych, którzy chcą kupić wino do obiadu - jeśli jest kolejka, rezygnują...
-
Gość: Lex, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/16 01:01:09
A to ciekawe :) w wawskim Realu na Ursynowie nic sie nie zmienilo...dalej kosmiczne kolejki do 1 kasy na monopolowym...
-
Gość: Zimny, *.be.jnj.com
2011/07/19 10:59:53
Gość: dwakilo, c161-128.icpnet.pl
2011/07/07 17:34:46
@autor: nie ma w języku polskim takiego słowa jak "wpierw" Żenada...

Bzdura! Słowo"wpierw" jak najbardziej istnieje w języku polskim...
www.sjp.pl/co/wpierw

Dla dwkilo przysłowie:

"Nie pchaj się na afisz jak nie potrafisz"