|
Ostatnie wpisy
Piotr Miączyński
Zacząłem pisać w momencie kiedy pani nauczycielka zabroniła mi się bawić pod ławka samochodem. Po pewnym czasie zaczęło mi się to nawet podobać.
Mam nadzieję, że tak już zostanie. W Gazecie Wyborczej od 2001 roku.
|
Blog > Komentarze do wpisu
Awaria internetu. Czwartek. Dzwonię na infolinię. Piątek.To samo. Sobota...Znacie to? Tego boją się klienci sieci Aster, którą niedawno przejął gigant UPC. Zadania call center Astera w Warszawie i Krakowie przejęło główne centrum obsługi klientów UPC Polska w Katowicach. Efekt? Kilka dni temu Kuba Wojewodzki na antenie Eski Rock opowiadał jak ma zamiar spędzić sobotę. Ano na dzwonieniu na infolinię Astera w imieniu swojej matki. Dzwoni od czwartku a nikt nie odbiera. Jak to wygląda w praktyce relacjonuje pan Dariusz, który 26 czerwca nad ranem zgłosił awarię jeśli chodzi o dostęp do internetu. - Problem zaczął się o północy w czwartek 26.01. Mimo restartu modemu awaria nie ustępuje. Podobne przypadki wieczornego zrywania sygnału zdarzały się w ciągu ostatnich kilku tygodni już dwukrotnie - napisał. Dostęp do internetu naprawia się sam kilka godzin później. Za to JUŻ 6 lutego dostaje takiego maila: „Od: Opinie <Opinie@aster.com.pl> Teraz pytanie czy: 1. Awaria została naprawiona od razu a konsultantka z opóźnieniem wysłała informację na ten temat. 2. Nowym standardem po połączeniu jest naprawianie uszkodzenia przez 10 dni. Co w tym drugim przypadku? Zgodnie z regulaminem świadczenia usług przez UPC można się starać o bonifikatę lub odszkodowanie, „Za każdy dzień, w którym wystąpiła przerwa w świadczeniu Usługi wynikająca z Awarii, Abonentowi przysługuje prawo do bonifikaty w wysokości 1/30 opłaty abonamentowej za Usługę, której dotyczy Awaria.” Ale? „Dostawca zastrzega, iż prawidłowe świadczenie Usług wymaga okresowego prowadzenia niezbędnych prac konserwacyjnych i modernizacyjnych Sprzętu oraz Sieci, skutkujących krótkotrwałymi, nie trwającymi łącznie dłużej niż 24 godziny w miesiącu, przerwami w możliwości korzystania z Usług. Prace te prowadzone będą przez Dostawcę w porze nocnej, w sposób zapewniający minimalizowanie ich uciążliwości dla Abonentów. Czas trwania przerw powyżej 24 godzin traktowany jest jako Awaria. Znaczy się jeśli połączenie rwie się kilka razy dziennie na parę godzin to to awaria nie jest. I możesz się wtedy kliencie... czwartek, 09 lutego 2012, miaczynski
Komentarze
Gość: werty, ahz209.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/09 14:33:10
Pisać, pisać i jeszcze raz pisać. Ja miałem problem z UPC live, co chwila zacinał się obraz. Po paru mailach zaczął działać dobrze.
2012/02/09 15:32:35
Jedną z przyczyn opóźnienia widać w temacie maila. Oznaczenie [spam] sugeruje, że mail od Kuby Wojewódzkiego został zakwalifikowany jako typowy spam podszywający się pod znane osoby lub firmy. Takie maile zwykle trafiają do oddzielnego folderu przeglądanego co jakiś czas, np. raz na tydzień.
W wielu przypadkach pomaga stosowanie właściwych słów kluczowych w tematach. "Problem" czy "Kwestia techniczna" to przykłady złych tematów, "Zgłoszenie awarii" to dobry początek tematu.
Gość: ee, mx.bcs.com.pl
2012/02/09 16:08:10
no bez przesady - klient nie może zastanawiać się jak ma nazwać list żeby mu filtr antyspamowy nie kilował mail
a wycinanie maili z tematem "kwestia techniczna " w biurze obsługi klienta to ... 2012/02/10 21:13:10
@ee
Źle zrozumiałeś. Filtr sumuje punkty z wielu reguł. Użytkownik "Kuba Wojewódzki" zaplusował bardzo mocno jako spam, dodatkowym plusem mogła być treść w HTML, ogólnikowy temat dla filtru mógł pozostać obojętny. Lepszy temat mógłby dać minusa równoważącego spamerskie plusy, mógłby też pomóc szybciej wyłowić emaila przy okresowym przeglądaniu spamu. Poza tym klient korzystający z Internetu powinien znać internetowe reguły takie jak netykieta czy sztuka dobrego zadawania pytań. To naprawdę pomaga, nawet w przypadku bardzo dobrego serwisu: - Dobry serwis stara się realizować zgłoszenia w kolejności ich napływania, ale jeśli jest rozliczany z liczby obsłużonych zgłoszeń bądź ma wyznaczony limit czasu na obsługę pojedynczego zgłoszenia, to maile z ogólnikowym tematem czy mętnym wyłożeniem sprawy powędrują na koniec kolejki nawet jeśli nie zostaną sklasyfikowane jako spam. - Ogólnikowy temat zwykle oznacza taką samą treść, np. brak opisu problemu lub zgłoszenie problemu niezwiązanego z usługami świadczonymi przez serwis. 2012/02/11 19:54:09
W grudniu Asterowi wygasł certyfikat serwera poczty. 29.12.2011 wysłałem zapytanie, kiedy go odnowią. I już 20.01.2012 dostałem odpowiedź:
"Proponuję wyłaczyć szyfrowanie SSL w ustawieniach poczty email, lub wybrać opcję "TAK" przy pytaniu o chęć dalszego używania serwera.. Nie będzie się wówczas pojawiał komunikat o wygasłym certyfikacie." A certyfikatu nie zamierzają odnowić :-)
Gość: bronek, 31.178.125.7*
2012/02/11 19:58:08
To ciekawe. Mam Internet w Asterze od kilku lat. Serwis bezproblemowy i błyskawiczny.
Polecam innym, własnie ze względu na serwis. Natomiast wcześniejsze doświadczenia z TP SA to koszmar.
Gość: , 181-dom-10.acn.waw.pl
2012/02/11 20:14:55
"Kilka dni temu Kuba Wojewodzki na antenie Eski Rock opowiadał jak ma zamiar spędzić sobotę. Ano na dzwonieniu na infolinię Astera w imieniu swojej matki. Dzwoni od czwartku a nikt nie odbiera." - nie ma takiej możliwości,żeby na Infolinii nikt nie odbierał, Wijewódzki pieprzy głupoty a lud to łyka
2012/02/11 21:14:43
Kiedyś neostrada nie działała mi od dwóch dni. Dzwoniłem ze dwadzieścia razy. W końcu się dodzwoniłem.
- Jak długo nie będzie internetu? - Czas trwania awarii będzie znany po jej usunięciu. Rzuciłem parę kurew...
Gość: 12345, 62-121-116-97.home.aster.pl
2012/02/11 22:03:04
To możliwe, że na infolinii nikt nie odbiera. Tzn może i odbiera, ale kto ma czas czekać godzinę czy półtorej aż łaskawie Aster odbierze
Gość: Uszaty, 178.181.133.239.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/02/11 22:40:20
We wtorek padł mi modem, do aster dodzwoniłem się w czwartek, najbliższy wolny termin wizyty technika, to poniedziałek. To chyba jakiś ponury żart!
Gość: mahh, am-bit.pl
2012/02/11 23:01:19
Jestem klientem aster od 8 lat. Płacę dużo za internet, żadnych zniżek czy promocji nie brałem nigdy się nie spóźniałem z zapłatą. Musze przyznać że działanie internetu dawniej było wzorcowe. Jak się popsuło to raz na pół roku lub rok i to na kilka godzin. W momencie przejęcia przez UPC i to nawet przed oficjalnym przejęciem zaczęło się robić coraz gorzej.
Ponad 2 miesiące temu zgłosiłem problemy z internetem i się wkurzyłem bo najwcześniej za tydzień udało się z nimi umówić. Przypominam, że jestem dobrym klientem Aster od wielu lat, ale mieli to gdzieś. Ostatnio pada internet co kilka dni. Raz było że była to planowana modernizacja od północy do 6 rano, ale żadnej informacji o tym nie wysłali olewając klientów. Przerwa ostatecznie potrwała 12h. Ostatnio gdy chciałem się dodzwonić na infolinię czekałem 11 minut (mimo że mówili że czas oczekiwania to ponad 5 min) po czym nastąpił sygnał dodzwaniania ale nikt nie odebrał i mnie rozłączyło. Scyzoryk w kieszeni się otwiera. Mam już ich dość! i radzę jak ktoś może to lepiej unikać Aster i UPC przynajmniej w Warszawie.
Gość: LL, acds141.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/11 23:02:10
XXI wiek, budynek oddalony od centrali TP SA o ok. 700 metrów. Kable od centrali do budynku sprawdzone ze 30 razy, wewnątrz lokalu z 5 razy, modem też kilka razy, dla pewności podpięte na jakiś czas inne modele - spoza oferty TePsy. I nic.
Neostrada pojawia się i znika i nikt nie wie dlaczego. Niebawem zrobię im pa pa arrivederci...
Gość: Tomasz, dynamic-78-8-51-167.ssp.dialog.net.pl
2012/02/11 23:22:22
A mnie Dialog od 20 grudnia zakłada internet. Dzwoniłem jak na razie 3 razy do nich, przyjęto zgłoszenie, potem reklamację. Za każdym razem mówiono mi że monterzy bezskutecznie próbują się do mnie dodzwonić celem umówienia się na montaż. Podałem nr telefonu prywatny i służbowy. Jakoś wszyscy inni się dodzwaniają, tylko nie Dialog. Nadal czekam. Obiecano mi rabat z uwagi na reklamację. Niedługo powinienem mieć ten internet za darmo...
Gość: Zbyszek, 178235160133.warszawa.vectranet.pl
2012/02/11 23:39:58
Aster dają najsgorszą usługę na rynku. Nie ma znaczenie czy ktoś ich przejął. Od kilku lat byłem abonentem a w ubiegłym roku ostatecznie zrezygnowałem z usług Aster. Awarie zdarzały się regularnie i Aster do nich się nie przyznawał. To były głównie święta, gdy w Aster nikogo nie było w pracy. Aster to najgorsza sieć na rynku. Ma całkiem niezły PR, bo chciała się sprzedać. A UPC to idioci, że takie bagno kupili.........
2012/02/11 23:52:17
Ostatnimi czasy faktycznie zrobił się jakiś koszmar z BOK Astera. Awaria - jak przypuszczałem wtedy - 24 stycznia (ok. 18:00). Po ok. 8 minutach wysłuchiwania ślicznej melodii połączenie z konsultantem. [Dodam na marginesie, że 2,5 miesiąca wcześniej zamówiłem w Aster nową usługę dostępu do Internetu - TwójŚwiat - było taniej, niż to, co miałem wcześniej, z pakietem TV - obie usługi, TV i Internet TwójDom, wypowiedziałem zawczasu.] Do tematu - p. konsultantka widzi, że wypowiedziałem usługę TV, ale że Internet - NIE... Tłumaczę, że wypowiedzenie przesłałem na adres ich siedziby, na 1 arkuszu, więc to niemożliwe, żeby NIE. Do tego wystawiono mi fakturę za usługę, którą wypowiedziałem. Na moje pytanie, co mam robić, stwierdziła, że w ciągu 2 dni ktoś do mnie zadzwoni w tej sprawie (ona oczywiście zgłoszenie przyjmie) i wyjaśni (dziś mamy 11 lutego, 13 dni roboczych od rozmowy - nikt jednak się nie pofatygował).
Wracając do rzekomej usterki. Kiedy najbliższa wizyta? Poprosiłbym wieczorem, po 18:00, bo pracuję do 17:00. Najbliższy termin - poniedziałek, 30 stycznia. POSZALELI. No to może we wcześniejszych? Piątek, między 16:30 a 18:00. OK, zwolnię się wcześniej z pracy, bo gość przyjedzie o 16:30 i tyle go będę widział... O której przyjechał? 20:05. Co stwierdził? Że, nie wiedzieć czemu, odcięto mi po prostu wszystkie usługi... Ot, taka obsługa wieloletniego klienta. Na telefon lub e-maila z BOK-u nadal czekam. Ostatnio, gdy próbowałem się połączyć telefonicznie, okazało się, że "czas oczekiwania wynosi ponad 10 minut, za wszelkie niedogodności [...]" itd. Ciekaw jestem, jak to wszystko się skończy.
Gość: życzliwy, user-46-112-65-227.play-internet.pl
2012/02/12 00:05:22
O ASTER:
Miałem spóźnienie z płatnością. Pierwszy raz. Chciałem wynegocjować opóźnienie wpłaty. Wiele lat terminowo płaciłem regularnie 300 - 350 zł / miesięcznie - net/TV/telefon. Nidzie nikt nie odbierał telefonu. Dostałem piany. Zadzwoniłem do centrali. Managera oczywiście nie było. Zażadałem, żeby jak przyjdzie to do mnie zadzwonił, bo od trzech dni nikt nir podnosi słuchawki. I że płacę bardzo wysokie rachunki od kilku lat. Nawet po takiej interwencji nikt nie reagował. Ukarałem ich rozwiązaniem umowy.
Gość: davo, host-81-190-176-165.gorzow.mm.pl
2012/02/12 00:24:51
życliwy jesteś wspaniały....hahaha
a czy ktoś się kiedyś zastanowił.....skąd technik ma wieddzieć czy do was przyjechać???
Gość: ..., public-gprs284089.centertel.pl
2012/02/12 00:57:00
uwazajcie na technikow z aster, jesli stwierdza ze nie ma powodu do wizyty zainkasuja dodatkowe pieniazki :)
Gość: Jacek, 85-222-117-236.home.aster.pl
2012/02/12 00:58:42
No niestety, po przejęciu przez UPC rzeczywista jakość usług w Aster poleciała w dół. Cóż z tego, że wprowadzili stałą prędkość przez całą dobę (w Aster był podział na dzień i noc), skoro internet działa wolniej? Wprowadzili jakiś idiotyczny podział na priorytety usług i np. przy połączeniu ftp nie ma szans na uzyskanie pełnej prędkości.
Dodzwonienie się do BOA teraz zupełnie graniczy z cudem - połączone UPC i Aster jest takim samym dziadostwem, jak niedawno TP S.A.
Gość: frozen_bubble, ip-78-30-110-68.free.aero2.net.pl
2012/02/12 02:49:59
Nie taki aster zły jak go malują. Bardzo podobają mi się nieudolne tłumaczenia kogoś z vectry forum.gazeta.pl/forum/w,643,132483814,,Internet_w_firmie_Vectra_a_w_zasadzie_jego_brak.html?v=2
2012/02/12 04:46:09
Wszystko sie zgadza: albo od razu slychac "czas oczekiwania ponad 10 minut" albo po wysluchaniu roznych opowiesci dowiadujemy sie ze "wszyscy konslultanci sa akurat zajeci"
Odpowiedzi na e-maile przyszly po 2 tygodniach !!! Ale przyszly i konkretne,dobre i to .Mysle ze w koncu sie poukladaja,po prostu nie wiedza jeszcze,jaki jest ruch w Aster a chcieli zrobic jeden call-center. To duzy operator i brytyjski wiec sobie poradzi.Spoko,wytrzymac !
Gość: mowatrawa, 244-171-251-94.net.stream.pl
2012/02/12 08:04:49
U mnie w Sosnowcu jednym z dostawców Internetu jest firma Stream Communications z Krakowa. Radzę omijać szerokim łukiem!!!
forum.gazeta.pl/forum/w,264,132997033,132997033,Odradzam_Internet_z_firmy_Stream_Communications.html
Gość: xxx, 89-76-63-156.dynamic.chello.pl
2012/02/12 08:06:12
Podejrzewam, że to niestety celowe zaniechanie dobrej obsługi. W wielu lokalizacjach występuje i aster i upc. UPC dostało od UKOIK zgodę na połączenie, pod warunkiem, że tam, gdzie są obie firmy - zostanie wydzielona druga firma - "mniejszy aster" i będzie to samodzielny podmiot. Na czym więc zależy upc? Żeby klienci masowo przechodzili z aster do upc, tam, gdzie to jest technicznie możliwe... ale to takie tam... zwykłe przemyślenia...
Gość: Paweł, 22-bi1-9.acn.waw.pl
2012/02/12 09:29:02
Od dwóch lat mam internet w Aster i jestem zadowolony.
Dwa razy miałem awarię i maili nie wysłałem tylko zadzwoniłem. Fakt, że czasami trzeba było czekać 6 minut na konsultanta, ale awarię usunięto w ciągu 1 dnia roboczego. Całe szczęście, że nie mam problemu z tym łączem częściej. Prawdziwy hardcore zaczyna się jak musisz iść do ich oddziału. Mnóstwo emerytów i starszych osób. 40 minut z życia, zanim dobijesz się do okienka.
Gość: Barbara Barszcz, 541b5e48.cm-5-4b.dynamic.ziggo.nl
2012/02/12 09:33:55
jakoś nie chce mi się wierzyć, że awaria nastąpiła 26 czerwca a odpowiedź przyszła dopiero 6 lutego. Jak już coś ściemniacie to róbcie to z sensem. Do infolinii da się dodzwonić bez problemu. Próbowałam przed chwilą
Gość: Presso, nat-bem1-3.aster.pl
2012/02/12 09:40:27
Mialem chyba wszystkie wyzej opisane problemy z Asterem: przedluzajace sie wiszenie na infolinii, wielokrotne wizyty technikow, niezapowiedziane deaktywacje uslug, obciazanie kosztami (faktura na ponad 700 zl!) za rzekome zerwanie umowy przed terminem, a ostatnio zrywajacy sie internet. W teh ostatniej kwestii technicy musieli pojawiac sie trzykrotnie. Najlierw adjustowali sygnal, potem wymienili modem na inny egzemplarz, ale ten sam model. Pomogla dopiero wymiana na inny model.
Rowniez problemy z obsluga klienta Aster zaczely sie w zeszlym roku, gdy przejmujacy ich UPC postanowil zwolnic duza czesc zespolu. Coz, takie decyzje musza miec swoje konsekwencje. A najgorsze jest to, ze w wielu miejscach bylo Aster, teraz jest Upc i nie ma innego wyboru.
Gość: , 095160020158.starachowice.vectranet.pl
2012/02/12 10:39:46
Obecnie aster reklamuje się że w związku z połaczeniem UPC że za darmo przyspiesza internet nawet 5-krotnie. Posiadam obecnie pakiet 20mb i dostałem informacje od Aster (upc) że przyspieszą mi internet do 20 mb. Super
Gość: m.s., 178.182.73.201.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/02/12 11:28:33
Gorzej zgłoszenie o wolno działających połączeniach internetowych traktuje T-Mobike.Pani spod nr. 600600600 obiecuje naprawę, po czym nic się nie zmienia.telefon pod wskazany nr był wg bilingu może jeszcze w grudniu,a na pewno w styczniu. Jak się nie ma ochoty na czcze rozmowy w swojej sprawie z konsultantką , a do tego nie ma czasu na "awanturę" w punkcie T-Mobile, płaci się za internet patrzy się na prawie nieustanne "waiting-waiting"...
Gość: kubek, 89-68-13-62.dynamic.chello.pl
2012/02/12 12:03:50
Ja mam lepszy kawałek: z Asterem rozwiązałem umowę kilka miesięcy temu, na piśmie. I od tych kilku miesięcy dostaję od nich faktury co miesiąc za coś, czego nie mam i groźby na komórke i maile, że jak nie zapłacę, to mi wyłączą internet i tv i mnie zwindykują... To już nie jest śmieszne, to walenie z tamtej strony dna.
Gość: tirinti, 254-dom-9.acn.waw.pl
2012/02/12 12:08:35
Ja w listopadzie przeszedłem w Orange z abonamentu na kartę. Poinformowali mnie, że okres wypowiedzenia trwa miesiąc. Po tym czasie przełączą mnie na kartę i będę musiał doładować za minimum 25PLN w ciągu 2 tygodni. Miesiąc minął. Więc spróbowałem doładować za 25PLN, ale dostałęm odmowędoładowania. Próbowałem przez tydzień po czym udałęm się do najbliższego salonu Orange. Tam dowiedziałaem się, że oni tylko sprzedają a nie rozwiązują problemów i albo mam zadzwonić na błękitną linię albo iść do salonu firmowego i tu dostałęm adresy kilku takich prawdziwych salonów Orange w okolicy. Z błękitną linią mam złe doświadczenia więc udałęm siędo salonu. Tam najpierw pan powiedziałmi, że jest wszystko OK i pewnie cośchwilowo niedziałało, jak powiedziałęm, że próbowałem od tygodnia i nic to poleciłą zadzwonić na *500 i poczekać kilka godzin to sięodblokuje... uwierzyłem, nie odblokowało się. Znowu kilka dni minęło wreszczie zadzwoniłdo mnie konsultant informując mnie, że jak nie doładuję numeru to mi go zablokują. Powiedziałem mu jak jest, zdziwiłsię i powiedziałże przekaże do działu technicznego. NAstępnego dnia znowu zadzwoniłkonsultant i znowu to samo, powiedziałmi, że za darmo doładują mi na 5PLN i może sięodblokuje... nie odblokowało. Od tego czasu co weekend jeżdżędo salonu firmowego Orange i dostaję info, że już za kilka dni będzie działać.
Mam radę dla Orange. Wylać wszystkich z działu marketingu, prestać sponsorować sport. Za zaoszczędzone pieniądze zatrudnić inżynieró i sprawić, że sieć zacznie działać dobrze. Wóczas i bez reklam ludzie będą kupować. |