Piotr Miączyński
Zacząłem pisać w momencie kiedy pani nauczycielka zabroniła mi się bawić pod ławka samochodem. Po pewnym czasie zaczęło mi się to nawet podobać. Mam nadzieję, że tak już zostanie. W Gazecie Wyborczej od 2001 roku.
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

Sieć komórkowa: po roku nie wyjaśniamy sprawy. Płać albo windykator

Dzisiejsza notka ku przestrodze dla wszystkich tych, którzy zapominają o terminowym płaceniu rachunków za telefon albo z rżnych wzgldów nie dostali faktury.

Pani Aleksandra do końca maja 2010 była klientką sieci Play. - Z końcem maja 2010 rozwiązałam umowę. I? 14 miesięcy później dostała wezwanie do zapłaty zaległej faktury z informacją, że  obsługa zaległości została przekazana firmie windykacyjnej.

Pani Aleksandra się zdziwiła, bo na ostatniej opłaconej fakturze była informacja „opłata abonamentowa za miesiąc maj 2010” . Była więc święcie przekonana że wszelkie płatności zostały uregulowane.

Jak się okazało - 3 czerwca 2010 roku została wystawiona faktura na ok 58 zł, która nie została do mnie przesłana - relacjonuje czytelniczka.

- Poprosiłam PLAY o duplikat faktury, a kiedy go dostałam, stwierdziłam, że coś jest nie tak, ponieważ nie było na niej informacji ile połączeń wykonano w ramach abonamentu, tylko wszystkie rozliczono poza abonamentem. Próbowałam wyjaśnić sprawę przez telefon, na infolinii, ale...

Najkrócej mówiąc konsultant ściemniał opowiadając o różnego rodzaju księgowaniach, które miały miejsce na jej koncie abonenta, oraz o  tym, że został jej w końcu przydzielony kolejny numer abonenta i tam też coś przeksięgowano.

- Ze względu na powyższe, złożyłam reklamację, żeby otrzymać wyjaśnienie za co jest ta wystawiona 3 czerwca 2010 faktura oraz aby wyjaśnić, czy połączenia, które zostały wliczone do faktury wystawionej 3-06-2010, zostały rozliczone prawidłowo - pisze.

I co?

I nic. Reklamacja została odrzucona. Nie dlatego, że Pani Aleksandra miała rację czy jej nie miała. Po prostu Play odpowiedział jej, że po upływie 12 miesięcy nie ma możliwości wyjaśnienia sprawy.

- W taki oto prosty sposób, oczekują zapłaty za coś, czego od początku nie byłam w stanie zweryfikować. Odrzucając reklamację PLAY powołuje się na regulamin, który wyznacza termin 12 miesięcy na wyjaśnianie wszelkich niejasności, ale jednocześnie dopiero po upływie 14 miesięcy wysłał upomnienie o niezapłaconą fakturę - denerwuje się czytelniczka.

Paragraf 22 nieprawdaż?

Na koniec listu z odpowiedzą na reklamacje znalazł się zaś taki rozkoszny fragment:

 

Ciekawe czy pani Aleksandra wyśle sms. I jaką wystawi ocenę...

piątek, 03 lutego 2012, miaczynski
Tagi: play

Komentarze
Gość: Osek, 178.73.28.14*
2012/02/03 14:39:17
Od pół roku raz negocjuję, raz walczę z Play po tym, jak przy przedłużaniu umowy nieprawidłowo naliczyli abonament, nie byli w stanie przez kilka miesięcy wystawić prawidłowej korekty, odcięli 3 numery na kilka tygodni, kilkukrotnie wprowadzali mnie w błąd na infolinii - cała masa nieprzyjemności.
W sieci powstał nawet specjalny blog z opisem jak postępować w takich wypadkach z Play.

Jedno wiem, nie przedłużę z nimi obecnej umowy
-
2012/02/03 22:30:01
a gdzie się podziało "1" (w domyśle: obsługa tragiczna)? czyżby Play nie przewidywał takiej możliwości?...
-
Gość: smajedenawielu, brzesko-217.75.59.80.brzesko59.ptc.pl
2012/02/08 17:24:04
Kilka lat temu miałem podobny problem ale z TP. Kiedy zmieniłem miejsce zamieszkania, a w nowym nie można było świadczyć usługi NEOSTRADA (to było chyba z 6 lat temu) mogłem bez ponoszenia dodatkowych opłat i kar, w trakcie trwania umowy wypowiedzieć ją i zakończyć. Otrzymałem jakąś tam końcową fakturę, zapłaciłem, podpisałem umowę z lokalnym dostawcą internetu i usług telefonicznych. Po pół roku (odkąd zaprzestałem z korzystania z wszelkich usług TP) dostałem z TP jakąś fakturę, za zaległe (!), nieopłacone rachunki.... w sumie za 6 miesięcy, na sumę kilkuset złotych, chyba około 6 stówek Dużo nerwów mnie kosztowało by sprawę wyjaśnić, ale wisienką na torcie tej załatwionej w końcu pozytywnie sprawy jest to, że TP przesłała mi (na moje wyraźne życzenie) przeprosiny na piśmie.
-
Gość: user, dsx128.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/08 20:14:02
Play?? przecie tam ma być najtaniej, nikt nic nie mówi o jakości obsługi
-
2012/03/06 13:04:37
Nie mam zaufania do sieci Play. Korzystam z PLAY online. Od listopada do grudnia 2011 roku internet przestał działać. Miałem zapłaconą fakturę, wyzerowany licznik danych, pełen zasięg HSDPA, sprawny modem, komputer stał w tym samym miejscu co wcześniej . W ciągu miesiąca zgłaszałem to sprawę trzykrotnie. Czekałem cierpliwie, realizacja każdego zgłoszenia trwała tydzień. Nic nie wskórałem, a pracownicy infolinii kręcili w zeznaniach. W końcu dostałem pismo, że nie mam prawa zgłaszać już tej sprawy, a internet po tygodniu, dziwnym sposobem, zaczął działać.
-
Gość: gfbfg, 95.108.91.24*
2012/04/04 17:32:46
debile czytajcie regulaminy!!!koniec umowy nastepuje do 30dni od zakonczenia umowy!i jak dzwonilas to bylas poza abonamentem.zal dupe sciska analfabeci.