Piotr Miączyński
Zacząłem pisać w momencie kiedy pani nauczycielka zabroniła mi się bawić pod ławka samochodem. Po pewnym czasie zaczęło mi się to nawet podobać. Mam nadzieję, że tak już zostanie. W Gazecie Wyborczej od 2001 roku.
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

Wystawiam choć nie mam, spławiam klienta a później...

Jak sklep internetowy nie powinien traktować klienta? 

Jak powinien traktować to wszyscy mniej więcej wiemy. Zakup, dostarczenie towaru, szybka wymiana informacji.

A teraz będzie prawdziwy antyporadnik, który pokazuje na przykładzie jednego czytelnika najczęstsze i najbardziej wkurzające błędy jakie sklep internetowy może popełnić. Bo i czego tu nie ma? Jest wystawianie towaru, którego się nie ma, wielokrotne spławianie klienta a następnie totalne jego olewanie. Znacie to?
 
Od początku, zaczyna pan Piotr.
 
- Pod koniec grudnia (28-go konkretnie) zamówiłem sprzęt, HP Microserver + pamięć RAM, na kwotę 939 zł w gdańskim sklepie Ram.net. Dostawa miała się odbyć do warszawskiego punktu odbioru w/w sklepu. Zamawiałem razem z kolega, z tym ze w 2 oddzielnych zamówieniach, jako ze nasze zestawy sprzętu minimalnie się różniły. Zapłaciliśmy przelewem z góry (niestety).

Towar miał być dostępny w ciągu 24 godzin, czyli generalnie rzecz biorąc w magazynie.  
 
Pierwszy błąd:
- Po kilku dniach dostałem informacje, ze sklep nie może dostarczyć mi pamięci, gdyż właśnie 'się skończyły', pomimo tego ze na stronie www sklepu cały czas widniały jako towar dostępny. 
Pierwsze ostrzeżenie:
-W tym samym czasie Mariusz (czyli mój znajomy) dostał informacje, ze serwer HP który miał być jemu sprzedany jest wadliwy, ale mogą mu sprowadzić nowy, jednak za dużo wyższą kwotę. Chłopak się nie zgodził i poprosił o zwrot pieniędzy. 
 
A później się zaczęło robić zabawnie, bo sklep zaczął przekładać datę dostarczenia towaru. Wpierw na 3 stycznia, później 9 stycznia, w końcu 12 stycznia.
 
- Jeśli 12-go towaru nie będzie na miejscu, czekam na zwrot pieniędzy - zgodnie z prawem w terminie 31 dni od daty zamówienia. Aha, prosiłbym o nie używanie terminów "możliwie", "najwcześniej", "nie powinno". Interesują mnie konkrety, a nie bzdury. Wobec powyższego proszę o jednoznaczne stwierdzenie kiedy będzie towar – napisał do sklepu pan Piotr (dostałem wszystkie maile z korespondencją). Powiedzmy szczerze zbyt szczęśliwy to nie był. 

Co na to sklep? Czekamy na dostawę. A 12 stycznia sklep odpisał że serwer będzie…. 17 stycznia. 
Dzień później pan Piotr anulował zamówienie i zażądał zwrotu pieniędzy. 
 
Drugi błąd: sklep zaczyna grę na przeczekanie.
 
Początkowo zapewniano mnie, ze pieniądze będą za 7 dni. Jak minął tydzień, to zapewniano mnie ze do końca stycznia. Cóż, mamy koniec lutego i nadal bez zmian. Tzn. jedyna zmiana jest taka, ze urwał się jakikolwiek kontakt.

I teraz będzie rewelacja czyli podsumowanie:
 
- W piątek byłem przejazdem w Gdańsku, wiec postanowiłem odwiedzić przy okazji ten sklep (pan Piotr nazwał go na tyle brutalnie, że określenie podpadało pod kodeks karny). Oczywiście nie nastawiałem się na odzyskanie pieniędzy i bardzo dobrze. Jest to sobie mały sklepik, w którym siedzi dwóch młodych panów. Pieniędzy oddać nie mogą, bo w 'kasie nie maja', a przelewy robić może tylko właściciel.. którego akurat nie ma i ma wyłączony telefon. 

Pan Piotr wysłał do sklepu przedsądowe wezwanie do zapłaty (bez reakcji). Zamierza więc złożyć pozew cywilny oraz zastanawia się nad zgłoszeniem do prokuratury zawiadomienia o wyłudzeniu.
- U kolegi sprawa wygląda podobnie - tez został bez kasy i sprzętu. Dodatkowo smaku nadaje fakt, ze z opinii internautów wygląda na to, iż działalność tego sklepu co najmniej przez ostatni rok wygląda właśnie w ten sposób – pisze rozżalony pan Piotr.
 Konkluzja?
- Niestety, mimo mojego wieloletniego doświadczenia w kupowaniu przez internet dałem się zrobić jak dziecko. Kupowałem u nich sprzęt około 2-ch lat temu i wszystko było cacy. Wiec z góry przyjąłem, ze nadal jest dobrze, a jak widać jest bardzo źle – podsumowuje.
 
I co Państwo o tym sądzą?

środa, 29 lutego 2012, miaczynski
Tagi: Ramnet

Komentarze
Gość: M., unused-213.189.47.139.atman.pl
2012/02/29 09:56:46
Placimy przy odbiorze. Troche drozej, ale mamy swiety spokoj i to dostawcy zaczyna zależeć żeby nam dostarczyc sprzęt a nie odwrotnie.
-
Gość: Przemek, dynamic-62-87-243-254.ssp.dialog.net.pl
2012/02/29 10:43:33
Też raz u nich zamawiałem, wrażenia bardzo podobne, sklep wylądował na mojej czarnej liście. Z tego co widać w komentarzach jest to standardowy sposób obsługi tego sklepu, najlepiej zawsze wcześnie sprawdzić opinie o sklepie.
-
Gość: dyzdyz, ch49172.petrus.pl
2012/02/29 10:46:19
Szkoda że sklep psuje sobie wyrobioną markę, wielokrotnie robiłem tam zakupy płacąc z góry i nie było najmniejszych problemów... Teraz tylko płatność przy odbiorze...
-
Gość: b, static-87-105-115-69.ssp.dialog.net.pl
2012/02/29 10:56:54
A z tego co pamiętam, to RAM.NET był na wyszukiwarkach na pierwszych miejscach jeśli chodzi o ceny. Prawdopodobnie nie byli w stanie przeżyć na tak niskich marżach i zaczęli kombinować - przeciągać wysyłki, przeciągać zapłaty u dostawców. Którzy w końcu ich zablokowali, czego efekt widać w powyższym artykule. To teraz mają równię pochyłą - do bankructwa.
Najwyraźniej kupowanie 'u tego, który ma najniższą cenę' może skończyć się źle...
-
Gość: kruszyn, 078088093197.sochaczew.vectranet.pl
2012/02/29 11:16:10
Dzięki za ujawnienie nazwy sklepu. Kiedyś u nich coś kupowałem ale po czymś takim będę bardziej ostrożny. PS: Zwykle i tak zanim wyślę pieniądze, to dzwonie i upewniam się czy mają na stanie. Stracone parę minut na telefon ale można zyskać sporo spokoju.
-
Gość: Robert, user-46-112-66-41.play-internet.pl
2012/02/29 11:33:55
Dlatego zawsze trzeba płacić karta kredytowa i korzystać z CHARGEBACK!
-
Gość: merlinklient, 62.29.168.5*
2012/02/29 11:47:33
nie trzeba szukac daleko - w merlinie to samo
-
2012/02/29 12:03:39
Nieciekawie, teraz będe się zastanawiał czy płacić wcześniej za coś.
-
Gość: john, 89-76-74-192.dynamic.chello.pl
2012/02/29 12:21:09
Większość sklepów ma w ofercie wirtualny towar: klient zamawia, oni dopiero go sprowadzają - to kolejna bańka, istnieją rankingi i oceny i warto z nich korzystać, a telefoniczne upewnienie się co do dostępności to norma.
Niestety w realu hurtownie, sklepy funkcjonują podobnie: poza ekspozycją i towarem byle jakim puste magazyny, a wszystko na zamówienie
-
2012/02/29 12:24:56
jako właściciel sklepu muszę powiedzieć że taka sytuacja jest po prostu karygodna. Wszystko może się zdarzyć ale powtarzam - zdarzyć. My dostarczamy towar w 24h dlatego że mamy go na stanie, coś czego nie mamy jest opisane jako "na zamówienie". Na palcach jednej ręki możemy policzyć przypadki w których towar miał oznaczenie 24h, a my dostarczyliśmy go 'nieco' później, czyli na następny dzień, nigdy nie później niż 3 dni. Zawsze najważniejsze jest aby Klient miał pełną informację o problemie, lepszy zły Klient niż zawiedziony Klient. Poza tym jak można zwlekać z oddaniem pieniędzy? nie rozumiem tego, nie daję towaru i trzymam kase? to przecież kradzież!
-
Gość: Piotr, 212.191.200.*
2012/02/29 12:26:39
Podobne doświadczenia spotykają klientów sklepu CHIPSET.COM.PL - też z Gdańska. Sam się dałem naciąć. I z tego co widzę to są takich ludzi dziesiątki!! (www.opineo.pl/opinie/chipset-com-pl,negatywne) Niepojęte dla mnie jest że w "państwie prawa" tak trudno jest zamknąc administracyjnie witrynę która ewidentnie wyłudza pieniądze. I to niemałe. Nawiązałem kontakt z kilkoma osobami już poszkodowanymi przez ten "sklep". Duzo osób, w tym i ja, złożyło doniesienie na policję. Nie rozumiem tego, ale sklep działa nadal. Ostatnio zmienili adres i serwer. Wystrzegajcie się... Ja kasę juz straciłem ale nie odpuszczę.
-
2012/02/29 12:30:17
Nie wiem jak teraz, gdy kupowałem od nich troche sprzętu 1,5 roku temu było tak:
naprawde tanio i konkurencyjnie, towar był z tym że ja wolałem odebrać osobiście: na miejscu masakra (a byłem w sumie 3x) pełno ludzi w sklepie wielkości pokoju (ok 30m z czego 10 to sklep a 20 magazyn) aż dziwne że taki mały sklep tyle sprzedaje (kilkadziesiąt tys opini), dwa stanowiska z komputerami plus dwóch kolesi dosłownie z laptopami na kolanach (dla nich zabrakło kompów i kawałka biurka), aha i jeszcze "goła" zarówka zwisająca z góry. Firma garażowa w najpełniejszym tego słowa znaczeniu. Poza więc 2h czekaniem nie miałem nic do zarzucenia, może dziś jest gorzej.
Ja przelewam kasę przy zakupach do ok 300zł, powyżej wolę przy odbiorze nawet jeśli ciut drożej. Te firmy.... każda może paść. Padają nawet duże więc mniejsze tym bardziej, jadą na niskiej marży. Może się więc opłącić "obracanie kasą" choć w przypadku tej firmy raczej był typował bałagan wynikający z ogromu zamówien nieadekwatny do zatrudnienia i warunków funkcjonowania. No ale jakoś trzeba ciąć koszty...
-
Gość: , 80.31.229.18*
2012/02/29 12:33:41
a ja pomimo wielu złych rzeczy, ktore sie mowi o Allegro, sprzet kupuje tylko tam i glownie u sprzedawcow z kotylionem oznaczajacym dobra obsluge. zakladam, ze maja zbyt duzo korzysci z tego oznaczenia zeby pozwolic sobie na zle potraktowanie klienta i ryzyko straty wyroznienia. takich zakupow zrobilem w roznych sklepach na allegro w zeszlym roku kilkadziesiat i nie zdarzyla mi sie ani jedna transakcja, do ktorej mialbym zastrzezenia. polecam zwlaszcza sklep x-kom - tez maja w duzych miastach mozliwosc odbioru na miejscu po zakupie w Allegro. zero problemow
-
Gość: blacha, 87-205-19-58.ip.netia.com.pl
2012/02/29 12:33:50
Czasem chytry dwa razy traci :)
-
2012/02/29 12:35:20
Dostepnoscia towaru na stronie internetowej nie ma co sie sugerowac.
ze 2 lata temu szukalem konkretnej karty graficznej i po obdzwonieniu kilkunastu sklepow w ktorych towar byl niby na stanie wg ich wlasnej www okazywalo sie ze nie maja i nie maja jak sprowadzic.

Mniejsze sklepy praktycznie nic nie maja na stanie.
Wieksze maja na stanie tylko najbardziej chodliwe towary i nie mam nic przeciwko, nikt im w komis nikt nie da (czesci komputerowe to nie ksiazki, szybko spada ich cena) a nie ma sensu zamrazac sobie kasy na pol roku az znajdzie sie ktos potrzebujacy czegos nietypowego.

Ci ktorzy maja wszystko u siebie (na glownym magazynie) sa za to drodzy, po prostu musza sobie doliczyc premie za to ze kupia teraz a sprzedadza o wiele pozniej (chocby taki komputronik).
-
Gość: samotny_wilk_1, cfh47.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/29 12:37:16
Nad czym tu się w ogóle zastanawiać? Wizyta na policji i sprawa o wyłudzenie, takie rzeczy trzeba jak najskuteczniej tępić. Wyrok pewnie w zawieszeniu, ale zawieszenie jest zwykle warunkowane naprawieniem wyrządzonej szkody tj. zwrotem kasy, więc to dużo prostsza i tańsza droga do odzyskania kasy nie mówiąc już o tym, że zwykle samo zaproszenie na policje i zarzut mają na właściciela takiej spółki wydymator znakomity wpływ jeśli o oddanie kasy chodzi.
-
2012/02/29 12:52:06
Z reguły dużo sklepów wrzuca jakieś absurdalne ceny na sprzęt po to, aby wylądować na pierwszym miejscu wyszukiwania w Ceneo. Jeśli klient skuszony trafi na ich stronę, to nie kupi (więc zapewne prowizja do Ceneo nie pójdzie), ale może coś innego wybierze?
Doskonałym przykładem jest Morele.net, gdzie statyw Opticam PRO-6603G jest niedostępny przynajmniej od pół roku, ale wciąż wisi w rewelacyjnej cenie.
-
Gość: Krzysztof, mail.fujifilm.pl
2012/02/29 12:56:33
Ja i tak uważąm, że najniższy poziom obsługi prezentuje Pixmania ze swoimi trikami niska cena i ogromne koszty dostawy + ubezpieczenia
-
Gość: stan, sub237-223.elpos.net
2012/02/29 12:56:36
Firmy sprzedające bardzo tanio wcześniej, czy później padają...
-
Gość: rr, static-87-105-115-69.ssp.dialog.net.pl
2012/02/29 12:58:59
nie polecam również morele.net - nie miałem większych problemów ze zwrotem pieniędzy, ale zdarzyło mi się, że przyjęli zamówienie na sprzęt którego nie mieli fizycznie na stanie (pomimo potwierdzenia telefonicznego) lub wysłali uszkodzony towar i robili problemy ze zwrotem.
-
Gość: wwjn, 212.160.172.7*
2012/02/29 12:59:30
Jedna rada dla kolegów. Ja zawsze, ale to zawsze kiedy kupuję towar w sieci wybieram opcję zapłaty "za pobraniem pocztowym". Przy takiej opcji sprzedawcy zawsze zależy na szybkiej dostawie towaru. Ma to jeszcze dodatkową zaletę - zanim się zapłaci towar można go dokładnie obejrzeć. Polecam wszystkim takie rozwiązanie.
-
Gość: R, 95ob.scansafe.net
2012/02/29 13:02:16
Widzę że nie ja jeden miałem pecha nadziać się na minę pt. Ram-Net. Jakieś kilka miesięcy temu kupiłem u nich kartę pamięci, dosyć rzadką więc chyba jako jedni z nielicznych w Polsce ją oferowali, kartę nawet dostałem ale oczywiście zupełnie inną, taką którą mogłem kupić w byle sklepie w sieci i to w dużo lepszej cenie. Najpierw długo szli w zaparte że to przecież "prawie to samo", potem się łaskawie zgodzili oddać kasę ale był w tym mały szkopuł, musiałbym zapłacić za przesyłkę w obie strony (w jedną już zapłaciłem) w efekcie byłbym w plecy jakieś 50% wartości towaru. W rewanżu wystawiłem im odpowiednie komentarze na paru stronkach ale jak widzę mało kto się nimi przejął bo firma działa i dalej poluje na jelonki.
-
Gość: Maurycy, public-gprs341309.centertel.pl
2012/02/29 13:15:02
@wwjn
Gdzie możesz ten towar dokładnie obejrzeć? Żadne kurier nie pozwoli ci oglądać towaru póki za niego nie zapłacisz. Być może Poczta Polska za dodatkową opłatą pozwoli Ci na zajrzenie do paczki przed podpisaniem odbioru, ale raczej nie licz, że będziesz mógł go sobie dokładnie zobaczyć
-
Gość: Ja, 84-10-91-63.dynamic.chello.pl
2012/02/29 13:18:57
Na tej samej zasadzie działa lider24. Już od 2 miesięcy staram się odzyskać pieniądze. Przed sądowe wezwanie do zapłaty nie pomogło i sprawa będzie kierowana do sądu.
-
Gość: lenslook, 194.251.119.19*
2012/02/29 13:31:51
Coś bardzo podobnego spotkało mnie w sklepie littlebaby.pl, a oto historia
-19 grudnia zamówiłem klocki lego, niestety opłata z góry :-(
-Pod koniec grudnia dostałem maila ze niestety klocków nie ma i że musze poczekać "kilka" dni, na co się zgodziłem.
-Na początku stycznia dostałem informacje że już po weekendzie na pewno wyślą.
-Pod koniec stycznia dostałem maila że towar został wysłany, ale bez wskazania numeru listu przewozowego z firmy kurierskiej.
-W lutym zacząlem dzwonic, ale oczywiscie nikt nie odpowiadal.... wreszcie dodzwonilem się do sasiada tego sklepu i poprosilem zeby zaniosl moj numer telefonu i poprosil o oddzwonienie.... Udalo sie :-)
-Pan oddzwonil, i powiedzial ze oczywiscie bedzie sprawdzal co sie stalo z przesylka...
-13 lutego, postraszony policja i tym ze nagrywalem wszystkie rozmowy, wyslal towar (zakupiony w innym sklepie internetowym) i obiecal zwrocic pieniadze za wysylke....
-15 lutego towar dotarl, ale oczywiscie zwrotu pieniedzy za wysylke do dzis nie widzialem.... najgorsze jest to ze dotychczas opineo.pl nie chce zamiescic mojej negatywnej opinii na temat tego sklepu, poniewaz towar zostal dostarczony :-))))

Pozdrawiam
-
2012/02/29 13:31:59
Gość: Maurycy, public-gprs341309.centertel.pl

"Gdzie możesz ten towar dokładnie obejrzeć? Żadne kurier nie pozwoli ci oglądać towaru póki za niego nie zapłacisz."

Potrzeba odrobiny asertywności. Oczywiście, że każdy kurier chciałby najlepiej wrzucić paczkę przez okno i jechać dalej. Jeśli kurier odmawia sprawdzenia zawartości, to zabiera sobie paczkę z powrotem, a ty dzwonisz do nadawcy. Po kilku dniach kurier przyjeżdża znowu i jest już bardzo grzeczny :)
-
2012/02/29 13:33:56
Takie przypadki sprzedawania wirtualnych towarów są niestety częste,gdyż pozwalają obniżac koszty działalności,za towar nie trzeba płacić ani go zamawiać,póki klient go nie kupi.Czysty zysk jeśli działa to sprawnie,szybko i bezproblemowo,ale w opisanej sytuacji to już patologia.My w swojej branży(biżuteria)też już często spotykamy się z tego typu sposobami na działalność,ale jest to jednak w zdecydowanej mniejszości,mimo iż koszt towaru jest ogromnym obciążeniem.W naszym sklepie posiadamy cały towar na stanie!!! a wysyłka jest dokładnie tego samego dnia co zapłata za towar.Wtedy i my i klient jest zadowolony i szczęśliwy,jak dzisiaj kupi a bransoletka czy kolczyki są u niego już następnego dnia!! Zapraszamy!!!
-
Gość: twolek, mail.aco.net.pl
2012/02/29 13:35:40
Dlatego lepiej płacić kartą - wychodzi nieco drożej ale zawsze można reklamować transakcję w swoim banku i w miarę szybko odzyskać pieniądze...
-
Gość: zxcvb, aamw17.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/29 13:41:08
sklep już chyba od ponad pół roku jest usunięty z ceneo. sam byłem kiedyś ich klientem i było wszystko ok. ale ostatnie zamówienie: jakie szczęscie, że płatność była przy odbiorze nie zostało zrealizowane. mało tego sklep ani nie przysłał informacji o anulowaniu zamówienia ani o niedostępnosci towaru czy innych przyczynach. model jest więc ten sam: 1.zakładamy sklep. 2. jesteśmy 1-2 lata super rzetelni (mamy super opinie wszedzie) 3. dajemy super ceny niemal bez marży i jakby nawet bez podatku. 4. a teraz po roku lub dwóch latach nie realizujemy zamówień opłaconych z góry, zarabiamy 400-600 tys zł/miesiąc i znikamy z pieniążkami. 5. za pól roku zgłaszamy się na policję, że bylismy chorzy, oszukał nas kontrachent itp. 6. siedząc w pace zakładamy nowy sklep www, po półrocznej odsiadce jessmy wolni i znowu wracamy do punktu 2. Mozłiw ejest to na podstawione osoby-wtedy nie siedzimy.
-
2012/02/29 13:42:17
...a jeśli chodzi o zwrot pieniędzy,to po upływie takiego czasu i braku odzewu ze strony sklepu,radzimy zgłosić sprawę normalnie na policję !!!
-
Gość: Adam, 77-255-17-9.adsl.inetia.pl
2012/02/29 13:46:14
Miałem bardzo podobą sytuację w ibood.com.pl . Tam trzeba wpłacić pieniądze, nie było opcji zapłaty przy odbiorze. Ale w ofercie jest podany czas dostawy. Oczywiście nie został dotrzymany. Cały czas na infolinii informowano, że już jutro będzie. Na zwrot pieniędzy czekałem 2 tygodnie (bo takie mamy procedury).
Nie polecam tych "okazji", przedpłat za kota w worku.
Dodam jeszcze , że mają bardzo sprawnych moderatorów, którzy natychmiast usuwają wpisy niezadowolonych.
-
Gość: leoleo, 178-37-3-231.adsl.inetia.pl
2012/02/29 14:00:58
płacę przy odbiorze, omijam strony gdzie nie ma tej opcji, wychodzę z załozenia ze sprzedawcy zależy na kasie więc przyśle na wczoraj:)
-
Gość: kenny, 80.50.126.11*
2012/02/29 14:34:37
Hmmm... półtora roku temu robiłem u nich zakupy za ponad 7 tys. Płąciłem z góry. Nie było żadnych kłopotów. Jak to teraz czytam to mi się słabo zrobiło.
-
Gość: abrakadabra, 193-34-2-1.chelmnet.pl
2012/02/29 14:34:55
pogromca mrówek - rozbawiłeś mnie, ponieważ nie byłem w Ram Necie już ze 2 lata i zapomniałem o tym jak gustownie mają wyposażone biuro :-) Żarówka na kablu zdecydowanie robi klimat. Jak tam kiedyś odbierałem zakupy to jeden z gości przed laptopem miał zgiętą na pół kartkę A4 z napisem REKLAMACJE. Profeska, grunt, że nikt już mu nie truł głowy o odbiór zamówienia. Faktycznie pokój 30m2 z przepierzeniem a za nim góry sprzętu. Odbiór osobisty polegał na tym, że koleś nurkował w kartonach i szukał Twojego sprzętu, słychać tylko było przerzucanie pudeł. Kolejka 5 osób = czekanie min. 1,5 godziny. Już od dawna nic u nich nie kupowałem (choć ceny faktycznie mieli atrakcyjne), głównie z uwagi na obsługę klienta. Brak towaru, oszustwa typu dziś towaru nie ma ale możemy sprowadzić go drożej, powiadomienie, że towar jest do odbioru a w rzeczywistości go nie ma, itd. Kupiłem tam dużo towaru ale WSZYSTKO albo za odbiorem osobistym albo za pobraniem. Ludzie po co przelewacie PLNy do takich firm? Żal Wam 5-10 PLN zapłacić drożej za pobranie jeśli kupujecie sprzęt za 1000 PLN? No proszę Was. Przecież sprzęt który kupujecie za 1000 PLN w sklepie internetowym będzie kosztował w Media Markt, Saturnie czy innym sklepie dla idiotów ok 1150-1250 PLN, więc czy te 5-10 PLN robi Wam aż taką różnicę?
-
Gość: , 57-227-251-94.net.stream.pl
2012/02/29 14:37:52
"Dodatkowo smaku nadaje fakt, ze z opinii internautów wygląda na to, iż działalność tego sklepu co najmniej przez ostatni rok wygląda właśnie w ten sposób" Aha. Czyli wszyscy o tym wiedzą i dalej tam kupują?
-
Gość: radek, 62.29.248.9*
2012/02/29 14:47:08
U mnie sytuacja z tym sklepem byla podobna. Zamowilem jakis czas temu dysk zewnetrzny, skuszony rewelacyjna ceną. Czekałem dlugo za dlugo, ponaglenia nic nie dawaly, anulowanie zamowienia tez nic. Jak grochem o sciane. Wystarczylo zlożyc skarge w gdynskim oddziale izby gospodarczej. Mozna to zrobic mailem. Na cc dodany adres mailowy sklepu. Jeszcze tego samego dnia zamowienie bez kwękania zostało zrealizowane...
-
2012/02/29 14:52:49
kumpel z pracy kupił AGD za trzy i pół tysiąca i już w zasadzie się pogodził ze stratą kasy, akcja podobnie jak tutaj, gra na zwłokę itd., sklep pomimo pozwu zbiorowego i dochodzenia policyjnego działa bo teraz właścicielem jest mąż "poprzedniej" właścicielki, którego nie można ruszyć. Zapytam się jaki to sklep i wrzucę nazwę w komentarzu.
-
Gość: andy, 78.8.145.2*
2012/02/29 14:55:36
A ja nie polecam www.sklepkati.pl z Choroszczy. Może branża trochę inna - bo dotyczy wyposażenia domu. Przysyłają niepełnowartościowy towar. Gdy składa się reklamację, proszą o maila, nigdy na niego nie odpisując. Przy rozmowie telefonicznej zapewniają, że sprawa jest już rozpatrzona i producent produktu dośle kurierem brakujące elementy, co oczywiści nigdy nie następuje. Wyraźnie widać doświadczenie w takich sprawach. O zwykłych chamstwie ze strony właściciela nie będę pisał. www.sklepkati.pl Ka-Mi sp. z o.o. - ku przestrodze.
-
Gość: luki, public-gprs205516.centertel.pl
2012/02/29 15:25:23
Prowadzę sklep internetowy, sprzedaję przez allegro i sam robię dużo zakupów przez internet. Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości dot. sprzedawcy, w ogóle nie zamawiajcie, poszukajcie sprawdzonej metody (np. allegro), innego sprzedawcy lub zamawiajcie z przesyłką kurierską za pobraniem. Te kilka złotych nadpłaty traktujcie jako ubezpieczenie i dodatkową motywację dla sprzedawcy.

Jako sprzedawca bardzo dbający o klientów, muszę stwierdzić, że to bardzo dziwne, jeśli jakikolwiek sprzedawca (nie ważne czy duży czy mały) nie rozumie zasad funkcjonowania dzisiejszego rynku i nie traktuje klientów poważnie, nie jest elastyczny, nie dba o właściwy obieg informacji.

Bezpiecznych zakupów!
-
Gość: zakupowicz, nullmx.murator.com.pl
2012/02/29 15:28:05
To ja ku przestrodze, odradzam jakiekolwiek zakupy w zoo-sklep.pl/
Sprzedają także na allegro i tam dokonałem zakupu towaru (specyfik na cieczkę psa, która własnie sie miała zacząć), zapłaciłem od razu przelewem i czekam tydzień, dwa, na wysłanych > 20 maili odpisali tylko raz że towar wysłali, telefonu nikt nie odbierał przez kilka dni. W efekcie minął 3ci tydzień, cieczka u psa się skończyła, więc napisałem do nich że rezygnuję z zamówienia (zgodnie z ich regulaminem) i poproszę o zwrot kasy. Po kilku dniach dostałem mailem, że własnie przesyłka została wysłana. Nie wiem jakim cudem udało mi się tam dodzwonić i pan stwierdził że przecież przesyłka została wysłana już dawno i podał mi datę wysyłki sprzed dokonania zakupu ;) To co panuje w tym sklepie to jeden wielki bałagan. Odzyskanie pieniędzy to kilkanaście kolejnych maili i telefonów. Teraz najlepsze. Po ocenie negatywnej/neutralnej na allegro sklep wystawia taka samą czyli negatywną, że niby klient jest winny a za kilka dni wypełnia formularz anulowania komentarzy. Z tego co widac wiele osób sie na to zgodziło, aby pozbyć się negatywów, a sklep z czystym kontem nadal działa i kantuje kolejnych naiwnych
-
Gość: afigur, jasien-020-064-032.nat0.sta.nsm.pl
2012/02/29 15:41:25
też kiedyś robiłem u nich zakupy ale za zapłatą przy odbiorze. przestałem jak 2x chcieli mi wcisnąć sprzęt "zbliżony" do zamówionego tłumacząc że akurat to co zamówiłem sie wyczerpało w hurtowniach. przestałem nawet patrzeć na ich stronę
-
2012/02/29 15:58:50
Zniechęcam dokupowania w Electromarket.pl
Mieli wszystkie 7 produktów, które zamawiałam i to w dobrych cenach. Przed zamówieniem upewniłam się telefonicznie, że dostawa będzie w ciągu 7 dni roboczych.
Ostatecznie przyjechały trzy rzeczy, bo reszty nie mieli i proponowali dramatycznie droższe zastępniki.
-
Gość: taka prawda, enc23.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/29 16:17:35
stalowyszczur: piszesz bzdury synku. Ceneo pobiera opłatę za każde przejście do sklepu obojętni czy coś kupisz czy nie. Chyba że skorzystasz z opcji "kup na ceneo" to wtedy tylko pobiera prowizję od zakupionego towaru, tylko że wtedy nie przechodzisz do sklepu i nie wybierasz niczego innego.
-
Gość: , 89-68-9-216.dynamic.chello.pl
2012/02/29 16:38:57
Mam taką zasadę, że nie zamawiam nigdy w sklepach które są najwyżej w wyszukiwarkach cenowych - od ~~ 3 lat zero kłopotów z realizacją transakcji lub jej anulowaniem i zwrotem kasy. Firmy które są najwyżej są super wirtualnymi sklepikami które bazują na kasie którą klient przesyła z góry (dopiero wtedy mogą kupić towar). Jeżeli go brakuje to kasa po drodze idzie na wypłatę i ZUS. itp.
-
2012/02/29 16:42:09
Nie no ale żeby nie zwrócić pieniędzy przez tyle czasu? Niezrozumiałe.
-
2012/02/29 16:44:09
@taka prawda,
Po pierwsze- nie synku, świń z tobą nie pasłem. Po drugie- fajnie że Ceneo pobiera opłaty za każde wejście. Co nie zmienia faktu, że statyw o którym pisałem wciąż wisi na stronach Morele, wciąż w cenie o wiele za niskiej, i wciąż nie ma możliwości zakupu
-
Gość: cpu64, host-217-172-237-189.gdynia.mm.pl
2012/02/29 16:51:10
W RAM-net robiłem dwukrotnie zakupy, w obu przypadkach te same numery. Pierwszym razem potraktowałem to jako "wypadek przy pracy" ale widząc to samo za drugim razem stwierdziłem że więcej tam nic nie zamawiam. Oto ich główne wady:
- dostaję mailowe powiadomienie że towar jest do odbioru w sklepie, po czym na miejscu dowiaduję się, że jednak jeszcze nie teraz; telefonicznie nie ma szans potwierdzić że towar na pewno jest w sklepie (nie mogą go odnaleźć o czym dalej), o ile w ogóle można się dodzwonić
- na miejscu (Gdańsk) potężna kolejka, mało miejsca w "sklepie" więc ludzie tłoczą się jeden na drugim
- "sklep" w Gdańsku to po prostu mało estetyczna "buda" i aż dziw bierze że właściciele nie zdają sobie sprawy że samo to mocno rzutuje na opinię klienta o sklepie
- towar na zapleczu przechowywany chyba w jakiejś jednej wielkiej "kupie" ponieważ poszukiwanie towaru dla każdego klienta trwa naprawdę nieprzyzwoicie długo - stojąc godzinę w kolejce ma się możliwość dobrej obserwacji co się dzieje - widziałem np. że poszukiwanie towaru dla jednego z klientów trwało już kiedy stanąłem w kolejce i nie zostało zakończone do mojego wyjścia po ok godzinie; po tym widać że powodem tego nieprzyzwoitego czasu oczekiwania i długiej kolejki jest po prostu zwykłe nie posegregowanie towaru.
Generalnie w RAM-net nie zamówię nic więcej nawet gdybym widział że mają to dwa razy taniej niż gdzie indziej.
-
Gość: ..., nat-bem2-72.aster.pl
2012/02/29 17:13:58
Polecam Morele.net, nigdy się nie zawiodłem.
-
Gość: Grin, 83-144-64-226.static.chello.pl
2012/02/29 17:25:51
Mistrzowie spławiania i nie rozwiązywania problemów klienta. Miałem problem rok temu z reklamacją nowego sprzętu agd. Totalnie olewka, osobiste wizyty w tej ich kanciapie na gdańskiej morenie kilkukrotnie skończyły się niczym oprócz... straty czasu i nerwów. Nie robią nic poza sprzedażą.
Myślę, że działają w myśl zasady, co się uda, to zarobimy, a problemy, błędy i złe opinie olewamy, bo cenę mamy ok, a jeleni nie brakuje.

Zakup u nich to loteria. Nie polecam.
-
2012/02/29 17:30:17
To był kiedyś całkiem dobry sklep, kupowałem tam towar kilka lat temu i byłem zadowolony (atrakcyjne ceny, szybka dostawa). Gdy ponownie zdecydowałem się na zakup u nich, byłem przekonany że tym razem będzie podobnie. Niestety nie sprawdziłem aktualnych komentarzy kupujących i się na tym przejechałem. Towar zamówiłem na początku grudnia 2010 r. i liczyłem że zakupione rzeczy dotrą do mnie przed Świętami, gdzie tam... Próbowałem się bezskutecznie skontaktować z nimi przez telefon lub gadu-gadu, bez skutku. Odpowiedzieli na maila, że towar skierowano już do wysyłki, że kurier na pewno na dniach przywiezie. Niestety tak się nie stało i znów nastąpiła gorączkowa wymiana maili ze sklepem, a sprzedawca jak mantra powtarzał w kółko to samo (tłumacząc opóźnienia dużym ruchem przed Świętami). Czekałem cierpliwie już bez większej nadziei że dostanę ten towar. W końcu na początku lutego pojechałem do sklepu osobiście (mieszkam w Gdyni). W sklepie dzikie tłumy zdenerwowanych odbiorców, trzech sprzedawców, ale tylko jeden wydaje towar (drugi robił remanent, a trzeci bajerował na infolinii nowych klientów). Odstałem w sklepie ponad godzinę, cały zamówiony towar odebrałem, dostałem nawet zwrot za kuriera. Ale już w tym sklepie nic nie kupię, szkoda nerwów i straconego czasu.
-
Gość: najedzony, host-109-107-18-67.ip.media3.com.pl
2012/02/29 17:43:53
To powszechna praktyka. Stosuje ją 90% sklepów internetowych. Przerabiałem temat dziesiątki razy - to samo niezależnie od opinii w sieci o tych sklepach.

Nawet największe sklepy robią numer rodem ze sklepików "kanciapowych". Wystawiają towar u siebie, na Ceneo itp., ale w rzeczywistości nie mają go w ogóle! W dodatku wszędzie piszą, że jest dostępny w magazynie. Dopiero po złożeniu zamówienia okazuje się, że dopiero będą ściągać od producenta / z hurtowni / z kosmosu.

Jedyna rada?
Płatność przy odbiorze, telefon z zapytaniem o dostępność (nie daje 100% gwarancji, ale...).
-
Gość: , 95.108.91.4*
2012/02/29 18:06:26
nigdy nie kupuje inaczej albo płatność przy odbiorze albo gotówka w punkcie odbioru wole te 2-3 zł. dołożyć i spać spokojnie.
-
Gość: turkawka, omt34.internetdsl.tpnet.pl
2012/02/29 18:09:06
Moim sztandarowym przykładem jest sklep foto-net.pl z Sopotu. To był kiedyś (np. w 2000 roku) świetny sklep fotograficzny. Ale teraz w grudniu zamówiłem lampę błyskową o czasie dostawy parę dni. Potem ponaglałem. W końcu napisali, że niestety towaru brak w magazynie (fajna informacja - nie ma, ale kiedy będzie?). Potem , że będzie pewnie po Świętach. W końcu Pani napisała, że towaru nie ma już w ofercie. Po otrzymaniu tej informacji na stronie sklepu towar był nadal normalnie "dostępny"! Podejrzewam, że sklep i tak będzie rósł na opiniach z przeszłości (może zresztą na tle opisanych innych punktów nie są tacy źli??)
-
2012/02/29 18:15:08
Potwierdzam to najgorszy sklep jaki znam. Dodzwonienie sie oznacza cud, natomiast jak już odpiszą na maila to po 2 tygodniach. Stanowczo odradzam.
-
Gość: klient, dynamic-78-8-245-124.ssp.dialog.net.pl
2012/02/29 18:22:24
A ja u nich kupowałem kilka lat temu i miałem podobne problemy. I powiedziałem sobie,. że już nigdy nic u nich nie kupię, chociaż są najtańsi. Niska cena wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem, dlatego odradzam zakupy w RAM.NET
-
Gość: były_klient_tego_czegoś, acdh91.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/29 18:30:50
RAM.NET - nigdy więcej!
-
Gość: lox, c36-152.client.duna.pl
2012/02/29 18:39:13
Witam, sam prowadzę firmę - sklep zewnętzrny + sklep w allegro i w głowię mi się nie mieści jak mozna nie oddać pieniędzy jeśli nie ma towaru (albo nie mozna sprowadzić). Wyobrażam sobie ich jako zwykłych naciągaczy, którzy prędzej czy pózniej odsiedzą wyrok i spłacą zobowiązania. Jeśli ktoś ma problemy to zamyka sklep i nie przyjmuje wpłat - proste.

U mnie zasada jest prosta - zamawiasz i albo płacisz z góry albo przy odbiorze. Oczywiście jest masa klientów, którzy zamawiają towar i za niego nie płacą - to dodatkowe koszty przemagazynowania (czas pracy) oraz tacy co nie odbierają "pobraniówek" - na tych jest sposób...

Udanych zakupów.

ps. Allegro ubezpiecza zakupy więc pierwszy raz mozna tam kupować, natomiast ja daję spory rabat na zamówienia ze sklepu zewnętrznego poza allegro, inni sprzedawcy podobnie, więc wybór należy do kupujących...
-
Gość: ulikk, 213-238-123-51.adsl.inetia.pl
2012/02/29 18:42:27
Jestem również klientką oszukaną przez RAM.Net. Na zwrot pieniędzy czekałam 4 miesiące. Po przeczytaniu artkułu okazuje się, że takich spryciarzy jest więcej. Proponuję otworzenie CZARNEJ LISTY sklepów oszukujących klientów i zamieszczenie jej w sieci. Można wtedy będzie łatwo sprawdzić czy sklep jest wiarygodny czy tylko mami ceną i obiecankami klientów.
-
Gość: mar, eez72.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/29 19:03:33
To jeszcze nic w porównaniu z tym co wyprawiał sklep time2buy z Głogowa . ten naciagał klientów na grube tysiące / sprzęt RTV AGD / przez wiele miesięcy . Gdy sprawą zajęła się policja i prokuratura okazało się że polskie prawo zezwala aby obecny szef a właściwie szefowa przekazała obowiązki tzw prokurentowi akurat był nim jej mąż / młode małżeństwo cwaniaków i teraz to on nabijał dalej klientów w butelkę / m.in mnie na ok 1000 zł / pomimo tego ,że prokuratura ,policja wiedzieli dobrze ,że nigdy nikt nie zobaczy zamówionego sprzętu . Mija już przeszło rok od pierwszych zgłoszeń na policje i nic się nie dzieje ,a chodzi już o setki tys zł a kto wie czy nie i o miliony
-
Gość: Michu, 162-184-78-94.net.stream.pl
2012/02/29 19:05:48
Ram.net jest dobrze znany w Gdańsku.
Mają niskie ceny, więc dużo osób chce u nich kupić, potem wybierają punkt odbioru na Raciborskiego w Gdańsku. Kolejki jak z poprzedniej epoki. Sklep wielkości kiosku z gazetami. Do tego obsługa jak za karę i ściemnianie co do dostępności towaru.
Pamiętam grudzień 2010 (pisząc o grudniu chodzi mi o początek ok 5.12). Kolejka spora. Na zapleczu przewalają towar. I klientowi dali myszkę komputerową ze zgniecionym kartonem. W dodatku automat wysłał ludziom maila, że mają towar do odebrania - gdy już przyjechali do punktu okazało się, że to błąd systemu. Jestem to w stanie zrozumieć w momencie gdy ktoś do mnie zadzwoni i poinformuje mnie o pomyłce, ale nie w sklepie !
-
Gość: tom, individual-228-26.maxnet.biz
2012/02/29 19:06:19
O KURCZE!
Nie wiedziałem że AŻ tyle jest pokrzywdzonych osób...
Ja zgłosiłem zgłosiłem sprawę do sądu z trybie uproszczonym (opłata 30 zł). Miałem szczęście że jestem z Trójmiasta, więc miałem blisko. Po około 2 miesiącach dostałem list z sądu o tym, że sklep musi oddać mi pieniądze, wraz z odsetkami oraz 30 zł kosztów.
WALCZCIE z nieuczciwym sklepem!
-
2012/02/29 20:11:20
W przypadku kwot powyżej (powiedzmy) 500 zł używam płatności przy odbiorze i tylko kuriera. W ten sposób jeszcze nigdy nie zostałem zrolowany. Raz jedynie zapłatę za lustrzankę (1200 zł bodajże) uiściłem przelewem, ale to była wyjątkowa sytuacja.
-
Gość: asd111, host-212.96.244.141.tvksmp.pl
2012/02/29 20:13:09
www.navisystems.pl/ to OSZUŚCI.
w 2011 sprzedali mi Kaspersky Internet Security - nie dość że edycja z 2010 a miała być z 2011, to na dodatek we włoskiej wersji językowej. Po transakcji brak kontaktu, nie pomogła opcja za pobraniem - nie spodziewałem się po sprzedającym tak wyszukanego oszustwa i nie sprawdziłem towaru przy kurierze - teraz wszystkie przesyłki sprawdzam, bo to jedyna możliwość dochodzenia zwrotu pieniędzy...
-
Gość: Anka, abhz41.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/01 00:41:21
Ja też kupiłam w tym sklepie program, który wg opisu na stronie był w magazynie, ale tylko wg opisu bo rzeczywistość była niestety inna. Realizacja zamówienia trwała około 3 tygodni, ale nie raczyli odpowiedzieć na którykolwiek z e-maili jakie do nich wysłalam, raz udalo mi się tam dodzwonić - co biorąc pod uwagę sposób działania ich infolinii - można uznać za cud !!!

Omijajcie ten sklep, szkoda nerwów i czasu
-
Gość: krupier, aiv1.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/01 07:58:36
lider24.pl działa w identyczny sposób,walczyłem z nimi ponad 2 m-ce.Co prawda w końcu wyszarpałem im ten towar,ale co sobie napsułem krwi to moje.
-
2012/03/01 08:18:53
@mar
o dokładnie, to było time2buy, szykuje się pozew zbiorowy oszukanych. Pieniądze są już pewnie dawno na Kajmanach...
-
Gość: jurist, ajg249.internetdsl.tpnet.pl
2012/03/01 10:51:47
Jeżeli chodzi o zakupy tego rodzaju polecam w morele.net Mają punkt odbioru w gdańsku blisko do centrum a za towar placimy przy odbiorze na miejscu:)
-
2012/03/01 11:07:12
jest tak dużo sklepów internetowych, którym zależy za kliencie,że mozna z takiego zrezygnować
-
Gość: tomasz, 80.50.136.21*
2012/03/01 15:31:54
A ja nacialem sie na:
Morele.net - brak towaru (pomimo telefonicznego potwierdzenia, ze jest!!!) + dlugi czas realizacji innego zamowienia
Redcoon - j.w.
Net-S - j.w. + sciemnianie
-
Gość: skaaa, 89-69-183-226.dynamic.chello.pl
2012/03/01 21:08:22
Nie wiem jak teraz, gdy kupowałem od nich troche sprzętu 1,5 roku temu było tak:
naprawde tanio i konkurencyjnie, towar był z tym że ja wolałem odebrać osobiście: na miejscu masakra (a byłem w sumie 3x) pełno ludzi w sklepie wielkości pokoju (ok 30m z czego 10 to sklep a 20 magazyn) aż dziwne że taki mały sklep tyle sprzedaje (kilkadziesiąt tys opini), dwa stanowiska z komputerami plus dwóch kolesi dosłownie z laptopami na kolanach (dla nich zabrakło kompów i kawałka biurka), aha i jeszcze "goła" zarówka zwisająca z góry. Firma garażowa w najpełniejszym tego słowa znaczeniu. Poza więc 2h czekaniem nie miałem nic do zarzucenia, może dziś jest gorzej.


Pięknie podsumowane, chciałem raz coś odebrać i zapłacić przy odbiorze w ich "sklepie" jak poczekałem 15 minut i zobaczyłem jak się tam pracuje to wyszedłem i anulowałem transakcje. MASAKRA! Współczuje tym chłopakom pracy w takich warunkach, widać że nie tylko klientów traktują z "szacunkiem"
-
Gość: Jacek, 31.61.71.13*
2012/03/02 13:10:02
Jest złota zasada, aby nie zaglądać do kuchni swojej ulubionej restauracji :) Nie ma cudów. Lepiej też nigdy nie przyglądaj się, jak się produkuje żywność, bo przestaniesz jeść.
-
Gość: kubisław, 77-254-32-105.adsl.inetia.pl
2012/03/03 17:18:22
trzeba być matołem, żeby zamówić w sklepie bez sprawdzenia opinii w internecie...
-
Gość: Raa, ad235.alfaks.com
2012/03/04 22:24:18
do prokuratury i po sprawie, policja jest dla ludzi
-
Gość: ave, staticline57225.toya.net.pl
2012/03/06 08:58:25
W euro agd , też zdarza się sytuacja wystawienia sprzętu " pokazowego", którego nie można nabyć w Łodzi, Warszawie, bo jest w Krakowie, Rzeszowie itd
-
Gość: marcobydgoszcz, eis175.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/06 22:01:42
Historia powyższa jest dokładną kopią mojej, tyle że moja transakcja i wpłata sięgała końca grudnia 2011r.
Do dziś, pomimo anulowania niezrealizowanego zamówienia, słyszę o ile uda się dodzwonić: "pieniądze już przelewamy, jutro środki zostaną zwrócone" itp.
Dlatego ODRADZAM wszystkim jakiekolwiek transakcje w tym sklepie - nie mają towaru lub wystawiają nieistniejący, a po wpłacie na konto zapomnijcie o realizacji lub zwrocie pieniędzy.
Jutro sprawa idzie do prawnika, a potem do sądu, a do tego zgłoszenie do prokuratury o wyłudzenie. To jedyna słuszna droga, by odzyskać swoje pieniądze, skradzione mi podstępem w tym sklepie.
KONIEC ZABAWY W KOTA I MYSZĘ!

-
Gość: ankarbo, 095160000176.warszawa.vectranet.pl
2012/03/09 14:45:05
Zamówienie złożyłem 19.12.2011r. z terminem dostawy na dzień 28.12.2011.W dniu 02.01.2012r. informacja : brak towaru. Następnego dnia, ponieważ na stronie internetowej towar jest, dzwonię anonimowo na infolinię i pytam się czy mogę złożyć zamówienie na wybrany wcześniej przeze mnie towar, którego rzekomo brak. Pan z infolinii Ram-net : oczywiście towar jest dostępny w ciągu 2 dni. Widzę, że jestem oszukiwany. Towaru dalej nie ma, anuluję zamówienie. W dniu 06.02.2012r.otrzymuję telefon i e-mail z obietnicą zwrotu pieniędzy w terminie 7-miu dni. Pieniędzy do tej pory nie odesłali. Nie odpowiadają na korespondencję. Radzę sprawdzić na OPINEO ile jest oszukanych. Dlaczego nie zajmie się tym prokuratura i policja ? Czy korzystać z usług tego sklepu? Niech każdy sam sobie odpowie na to pytanie. Aha, policja zajmuje się p.Rafałem, konkretnie VIII Komisariat Policji w Gdańsku- sprawa RSD 3811.Pan Rafał odbiera na policji wezwania i wypłaca pieniążki tym, którzy złożą oficjalnie zawiadomienia. Policja ma pracę, pan Rafał też. Interes kreci się dalej świetnie bo żyjemy w państwie prawa.
-
Gość: mama, stargate103.tvn.pl
2012/03/24 21:13:15
To ja odradzę Wam sklep expert-rtvagd z Częstochowy. Obiecują, że prześlą w ciągu kilku dni (mam dowód w postaci korespondencji), potem długo długo cisza, a kiedy zaczynamy procedurę zwrotu pieniędzy, zasłaniają się wyssanym z brudnego palucha regulaminem i nieskończonym czasem na realizację zamówienia. Do tego są aroganccy i ciężcy w komunikacji.