Piotr Miączyński
Od ponad dekady dziennikarz gospodarczy GW. Autor książki: „Jak bezpiecznie kupić dom lub mieszkanie”, współautor „Łowców Milionów” oraz „XX lat minęło”. Wielokrotnie nominowany do różnych nagród dziennikarskich: UOKiK (nagroda w 2011) oraz Grand Press. Wyróżniony w konkursie SDP.
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

Te biura podróży lepiej omijać. RANKING

Które? Od razu zaznaczę że tego się Państwo z tego tekstu nie dowiedzą.  Ale po kolei

Dziś proszę Państwa dostałem od pani Haliny  raport z ogólnopolskiego badania biur podróży zatytułowany:  „Te biura podróży lepiej omijać”.

- Program Jakość Obsługi wspólnie z firmą badawczą Vision SecretClient przeprowadził ogólnopolskie badanie, w którym po raz pierwszy wykorzystano innowacyjną technikę, polegającą na połączeniu dwóch punktów widzenia: tajemniczych klientów i prawdziwych konsumentów. Doświadczeni audytorzy sprawdzili standardy biur podróży, a tysiąc klientów wskazało najlepsze pod względem oferty, ceny, obsługi oraz zgodności oferty z rzeczywistością - pisze mi pani Halina.

Zapowiada się nieźle.

A teraz już raport o tytule: „Te biura podróży lepiej omijać”. Zaczyna się przyznam dośc zaskakująco.

„Zdecydowanym liderem w rankingu jest Itaka, która we wszystkich kategoriach zajęła pierwsze miejsce. Biuro podróży Neckermann zajmuje drugie miejsce i przegrywa przede wszystkim ceną, która według klientów mogłaby być nieco niższa. Podium zamyka oferta Triady, której wycieczki organizowane są obecnie przez touroperatora Sky Club. Jeśli szukamy najniższych cen powinniśmy udać się także do Alfa Star, a obsługę na wysokim poziomie znajdziemy też w TUI.”

Oto tabelka:

Dalej to w raporcie przeczytać można, że „tylko czterech na dziesięciu klientów w kwestii wyboru odpowiedniej wycieczki zdaje się na biuro podróży i postrzega je jako doradcę w wyborze najlepszej oferty. Większość, bo 60% klientów traktuje biuro podróży tylko jako organizatora, czyli najpierw samodzielnie szuka w Internecie najkorzystniejszej oferty, a dopiero potem udaje się do biura podróży, które może ją zrealizować. Zatem zamiast polegać na wiedzy i doświadczeniu pracowników biur podróży, wolimy zdać się na siebie samych. Pewnie dlatego aż 67% klientów nie ma swojego ulubionego biura podróży, a planując kolejny wyjazd za każdym razem przegląda oferty różnych touroperatorów.

Nudy, nudy, nudy.

I dalej:

Zdecydowana większość - aż 8 na 10 badanych, wybierając biuro podróży woli zapłacić więcej, ale za to skorzystać z tego biura, które ma lepsze opinie klientów. Ważne jest też to jak zostaniemy obsłużeni, bo 65% konsumentów jest w stanie zapłacić więcej za lepszą obsługę. Potwierdzają to wyniki badań Mystery Shopper realizowane w tej branży przez Vision SecretClient. Jeśli biuro podróży spełnia odpowiednie standardy obsługi, to odsetek klientów, którzy ponownie skorzystają z oferty zwiększa się nawet kilkukrotnie. Jesteśmy skłonni zwiększyć koszty wakacyjnego wyjazdu, ale za to mieć pewność, że jakość obsługi w biurze podróży nas nie rozczaruje.

Ziew.

To gdzie są te najgorsze biura podróży?  Nie mam pojęcia. Chociaż ze sposobu sprzedania tej informacji wynika, że chodzi o wszystkie z pierwszej 10 - tki....

czwartek, 17 maja 2012, miaczynski

Komentarze
Gość: , 194054189051.warszawa.vectranet.pl
2012/05/18 08:25:38
W naszym doświadczeniu, Itaka jest biurem podróży, które należy omijać. Kupiliśmy Last Minute do 5* hotelu w Egipcie z AI. Nie było możliwości wykupienia widoku na morze czy ogród, ale oferta zachęcała, że pokoje są usytuowane z widokiem na morze lub ogród. Cała polska grupa została zakwaterowana w budynku przy pralni, położonym na skraju kompleksu, w którym oprócz nas mieszkali pracownicy hoteli. Budynek był położony w znacznej odległości do recepcji, przez którą należało przejść, po to, aby przebyć kolejny dobry kilometr, aby dość do morza. Oferta w katalogu nie odpowiadała rzeczywistości. Na prośbę o interwencję, zostaliśmy zbyci informacją typu: "widziały gały co brały". Złożyliśmy reklamację, na którą otrzymaliśmy odpowiedź usłaną błędami ortograficznymi utrzymaną w podobnym stylu. Za wczasy zapłaciliśmy o jakieś 2000 zł więcej niż goście z Wielkiej Brytanii, którzy mieszkali bezpośrednio nad morzem. Wniosek?
ITAKA przycięła na naszym pobycie więcej niż biuro z UK, sprzedała nam tanie miejsca w drożej cenie.

Wyjeżdżaliśmy z Neckermanem, Triadą i Scan Holiday i nigdy nie spotkaliśmy się z tego typu sytuacją. Nawet Exim spisał się lepiej, mimo, że mieliśmy wyjazd z problemami.
-
Gość: quinc, 95.108.115.15*
2012/05/18 08:36:53
A mnie najbardziej wkurzało, że w czasie objazdówki biuro podróży zmuszało nas do oglądania pokazów komercyjnych typu skóry, lumpy oraz że autobus zatrzymywał się na obiad w miejscach gdzie była jedna jedyna umówiona knajpa. Nadto pilotka dbała abyśmy samodzielnie nie poszli na jakiś rynek i tam nie wydali pieniędzy.
Wycieczka: Turcja z Itaką. 2010
-
Gość: greg, rev-77.79.214.200.ivmx.pl
2012/05/18 08:43:53
Ja zdałem się na opinię agenta (i to poleconego) i teraz żałuję, bo przepłaciłem za wycieczkę. Na moje pytanie dlaczego teraz wyjazd jest tańszy niż wtedy, gdy kupowałem agentka odpowiedziała: "pod koniec maja i w czerwcu zaczynają tanieć". Tylko dlaczego nie powiedziała mi tego w marcu?!!!
-
Gość: szycha, gwm122.internetdsl.tpnet.pl
2012/05/18 09:10:08
@greg
nie powiedziała bo chciała coś sprzedać a poza tym nie jest prorokiem. Zależy ile ludzi wykupi wczasy. W maju mogło być równie dobrze drożej.

Odnośnie cen, że u nas drożej a w Wielkiej Brytanii taniej to niestety fakt. Wydaje się jednak że prawa handlowe to jednak tłumaczą. Po prostu więcej Brytyjczyków czy Niemców jeździ na wczasy więc biura podróży które organizują wycieczki mogą wynegocjować lepsze ceny w Egipcie a także założyć mniejszą marżę i zarabiać na dużym obrocie.

Jedyny raz kupiłem wycieczkę z biura podróży i było to OASIS - ostatnie w rankingu. Mam bardzo pozytywne wrażenia.
-
Gość: woj, aeam3.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/18 09:16:43
W 2009 roku byliśmy z Itaką w Turcji w hotelu Tansel Beach. Hotel miał być położony w ogrodzie przy plaży. Zdjęcia na stronach Itaki i hotelu też tak to pokazywały. Piękny widok z terenu hotelu przez ogród w stronę morza.
Na miejscu okazało się, że teren ogrodu został kilka lat wcześniej sprzedany i pomiędzy hotelem a morzem trwa budowa innego hotelu. Zero ogrodu, zero widoku na morze. I nie były to bynajmniej jedyne mankamenty tego hotelu. Lista niezgodności stanu faktycznego z katalogiem była długa.
Ponieważ rezydent na miejscu nie był w stanie nas przenieść do innego hotelu pozostało nam tylko spisanie reklamacji i zrobienie dokumentacji fotograficznej. Zażądaliśmy zwrotu 30% zwrotu kosztów za niezgodność usługi z umową i 20% zadośćuczynienia. Ponieważ Itaka chciała się wykręcić kilkuset złotymi (przy koszcie wycieczki prawie 15 tysięcy dla 5 osób) oddaliśmy sprawę do sądu. Po roku sąd przyznał nam żądane przez nas 30% zwrotu kosztów. Z zadośćuczynieniem mieliśmy pecha, bo wówczas sądy w sporach z branży turystycznej go nie przyznawały. Ale dwa miesiące po naszym wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że takie zadośćuczynienie za zmarnowany urlop się należy. Gdyby sprawa się przeciągnęła, to byśmy dostali wszystko czego żądaliśmy.
Z żadnym innym biurem nie mieliśmy takich przejść, tylko z Itaką. Dlatego jeżeli ktoś z nimi jedzie, to niech wszystko spisuje, składa od razu pisemne reklamacje, robi zdjęcia, zbiera dane innych uczestników jako świadków, a potem niech śmiało idzie do sądu. W opolskim sądzie radcy prawni Itaki są częstymi gośćmi.
A do oceny wielkości odszkodowania trzeba zaglądnąć do karty frankfurckiej. Sądy jak najbardziej respektują jej zapisy.
-
Gość: , ohd225.internetdsl.tpnet.pl
2012/05/18 09:42:37
Itaka na pierwszy miejscu. chyba zaplacili za ten ranking pieniędzmi złupionymi za oszukane oferty. Rezerwują dla swoich klientów najgorsze miejsca w hotelach za cene tych najlepszych i bezczelnie sie upieraja ze przecuiez hotel miał 5 gwiazdek
-
Gość: traveler, pfsense.waw.bankier.pl
2012/05/18 09:54:27
Od wielu lat nie korzystam z usług biur podróży. I bardzo sobie to cenię. Polecam każdemu. Oszczędzam pieniądze i nerwy. Trzeba trochę czasu poświęcić na planowanie wyjazdu ale w końcu to ma być przyjemność, a nie traumatyczne przeżycie z poczuciem, że się zostało wydymanym.
-
2012/05/18 10:04:48
10 lat jeździłam z Neckermannem ale postanowiłam rok temu dać szansę polskiej firmie, padło na Itakę.
Miał być czterogwiazdkowyy hotel, był... hmm...
Pokoje w przyziemiu - ciemno, wilgoć, łazienka bez wentylacji, zejście do pokoju po schodach korytarzem w którym non stop psuło się światło.
I komary! Pierwszego dnia kupiliśmy 4 raidy takie do prądu żeby to cholerstwo wytruć. Najwięcej ich był w łazience, ale tam NIE BYŁO ŻADNEGO GNIAZDKA!!! Prysznic z towarzystwie chmary komarów - polecam masochistom!
Basen z wodą o podejrzanym zapachu, zresztą raczej wanna niż basen.
Obsługa hotelu znikała po godzinie 24. Dosłownie, nie było nikogo, tylko kartka z telefonem "in case of emergency".
Śniadania serwowane w formie zimnego bufetu, bo nie było kuchni (sic!). Kierowniczka rano przyjeżdżała z torbami z supermarketu - ser, wędliny, bułki, pomidory itp. Jadło się przy stolikach koło basenu (tego o dziwnym zapachu).
Miało być WiFi w pokojach - było w promieniu 10m od recepcji ale często nie działało w ogóle.
Tzw. bar przy basenie to był ekspres do kawy i lodówka z napojami, plus stojak z batonikami i gumą do żucia.
A, pokoje w opisie "przestronne" i ekstras "drewniane meble na tarasie".
Niby prawda. Nasz pokój był w połowie pusty, taki wielki, wieki trwało zanim klima schłodziła całą ta masę powietrza.
Drewniane meble nie zmienaiły faktu, że "taras" to była tak naprawdę dziura w ziemi (ok metra poniżej poziomu gruntu) - wilgoć, komary i cały ten "luksus" co w pokoju, tylko że bez klimy, więc duszno i gorąco.

Na koniec żeby było wesoło, w autobusie transferowym na lotnisko zabrakło miejsc. Przy kolejnych hotelu stało kilkanaście osób, a w naszym autobusie zostały już tylko 2 miejsca wolne. A to był PRZEDostatni przystanek. Całe szczęście po paru rozmowach telefonicznych kierowcy udało się zawrócić inny autobus, który miał dużo wolnego miejsca, tylko inaczej zaplanowaną trasę.
Mistrzostwo organizacji i panowania!

Nigdy więcej z Itaką!!!
-
Gość: cez, hfx26.internetdsl.tpnet.pl
2012/05/18 10:11:06
Czy autor jasno i przejrzyście może mi wyjaśnić czego dotyczy ten ranking?
Czy numer 1 oznacza najgorsze biuro czy może najlepsze? Bo z komentarza wynika, że numer 1 to biuro najlepsze... Np potwierdza to komentarz dotyczący cen.
Więc o co chodzi?
-
Gość: , gum219.internetdsl.tpnet.pl
2012/05/18 10:15:39
Itaka na czele, to jakis zart chyba?
-
Gość: bartek, 87-205-15-160.ip.netia.com.pl
2012/05/18 10:17:46
jeżdże z wieloma biurami podróży i często. Każdej firmie zdarzają się potknięcia. Itaka jest przeciętna. Najgorsze doświadczenia miałem z Neckermanem-brak miejsca w autobusie transferowym, rezydent na lotnisku nie był w stanie wskazać właściwego autobusu, oferta pokoju niezgodna z katalogiem, słaby program animacyjny dla dzieci, prowadzony an odwal przez polski kids klub. Nie to jednak było najgorsze, ale odpowiedż na reklamacje, której poziom intelektualny oscylował na poziomie... Próbowano wmówić mi, że widziałem coś innego niż było w rzeczywistości. I to mnie najbardziej wkurzyło!! Nie poszedłem do sądu, ale każdego, na każdym kroku przestrzegam przed tym biurem.
Zdecydowanie najlepsza obsługa to Tui. Kompetencja, spokój, zgodność oferty, wyważone ceny.
-
Gość: , 77-253-115-232.adsl.inetia.pl
2012/05/18 10:55:31
a kim jest pani Halina, która "udostępniła raport"? Nie wiemy też kogo reprezentuje, oprócz pani Halinki osobiście. Wyniki wskazują na większą ściemę, bo najdroższe oferty uznano za bardziej atrakcyjne cenowo. Może o to chodziło, bo nie podano kryteriów oceny.
Dlatego raport pani Haliny wrzucamy do kosza i spokojnie jedziemy, gdzie nam pasuje i z kim chcemy
-
Gość: szoferek1, brp162.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/18 10:56:36
Potwierdzam złą opinię biura Itaka,właśnie miałem wątpliwą przyjemność wyjechać z ich pośrednictwem do Maroka.Hotel Le Tivoli w Agadirze miał być 4* a okazało się na miejscu że nawet na 2* nie zasługuje.Dziadostwo jakiego jeszcze nie widziałem (dużo jeżdżę po świecie)! Szkoda czasu na opisywanie co było nie tak,dosłownie wszystko!!! Jedzenie jak w przytulisku dla bezdomnych,zero animacji,o 23 cisza jak na cmentarzu..szok!Po awanturze jaka zrobiliśmy menagerowi hotelu, troszkę poprawili jedzenie...zaznaczam troszkę! I właśnie zgadzam się z opinią że np.TUI czy Neckerman raczej dotrzymują standartów w przeciwieństwie do Itaki. Z innymi nie jeździłem więc nie mogę się wypowiadać.
-
Gość: elamar, m207.c149.petrotel.pl
2012/05/18 11:01:15
A jak wytłumaczyć wysoką pozycję ecco, które w tyum roku dało ciała z firstami. Nie jedną, ale setkami rezerwacji, ranking niezmiernie subiektywny.
-
Gość: , 94.42.84.9*
2012/05/18 11:01:44
Dlatego od kilku lat z premedytacja kupuję wyjazdy w niemieckich internetowych biurach podróży.
-
2012/05/18 11:02:53
A ja bylami z Oasis Tours plasujácym sié wtym rankingu na 10 miejscu. Bylo super. Tanio , luksusowo, profesjonalnie.
Wyglada na to , ze jakies biura zamowily ow ranking (?????)
-
Gość: Mario, 194.251.119.19*
2012/05/18 11:04:00
Tak czytam te komentarze rodaków i jestem porażony poziomem malkontenctwa :( Kupujecie wyjazdy za niewygórowane kwoty a oczekiwania macie niebotyczne. A to, że ręczniki nie są zmieniane codziennie - a kto z Was w domu je zmienia każdego dnia, że jedzenie w All Inclusive jest monotonne - no tak 20 dań do wyboru i te 20 dań codziennie, ale to mało, a w chacie gotujecie bigos, gołąbki czy inny żur i jecie przez cały tydzień. A już obwinianie biura podróży za komary jest po prostu żenujące ;) Rozczarowują Was oferty biur to sprawdźcie to sami, wystarczy 5 min żeby znaleźć stronę hotelu, opinie ludzi którzy już w nim byli jak również mnóstwo prywatnych zdjęć, które nie są upiększane. Wycieczki fakultatywne są dla Was za drogie i naciąganymi atrakcjami to kupcie wycieczkę na miejscu w regionalnym biurze, albo wynajmijcie sobie samochód i sami pozwiedzajcie. Jeśli jednak Waszym głównym celem na wakacjach jest siedzenie w pięknym pokoju czy też leżenie przy basenie otoczonym wianuszkiem służby to kupcie "wypasioną" ofertę za grube tysiaki a gwarantuję, że nie będziecie rozczarowani.
-
2012/05/18 11:08:10
Jak dla mnie najlepsze biuro podrózy to Rainbowtours, ale pewnie każdy ma swoje zdanie i swoje doświadczenie.
-
Gość: romek, and114.internetdsl.tpnet.pl
2012/05/18 11:09:27
A ja z Itaką jeżdżę od lat i jestem bardzo zadowolony. Fakt, że zawsze wybierając hotel i miejsce przeszukuję dodatkowo internet czytając opinie. Ale gdy już wszystko zbiorę do kupy zawsze wychodzi super wyjazd.

I jeszcze jedno, jeśli ktoś wybiera w promocji 5* hotel za 1200 zł ALL za tydzień to niech się nie spodziewa, że będzie to luksus jakich mało.
-
Gość: gość, 195.85.196.7*
2012/05/18 11:22:21
W Itace w zeszłym roku wykupiłem wycieczkę objazdową i wypoczynek ostatnio zaglądam na stronę ITAKI atam wycieczka zniknęła. Pkazało się że byłto tylko pic. Chodziło im o zgarnięcie kasy. Nie usłyszałem przepraszamy ani innej propozycji.
-
2012/05/18 12:01:25
Dwa razy korzystałem wraz z rodziną z biura podróży Itaka. Raz w 2008 i 2010r. Oba wyjazdy w ramach last minute. Pierwszy wyjazd do Turcji do Bodrum ,drugi do Egiptu do Sharmu. W pierwszym przypadky trzy gwiazdki w drugim cztery plu Musze was zaskoczyć. Oba wyjazdy znakomite, w szczególności w Rechana Resort. Zakwaterowanie komfortowe , jedzenie super. obsługa super, baseny super- bez nachalności ze strony personelu. Wycieczki choć zorganizowane nie przez Itakę ,lecz miejscowe biuro podróży do Kairu i Izraela super.W tym roku też wybieram Itakę.
-
Gość: , c-98-226-255-63.hsd1.il.comcast.net
2012/05/18 12:27:09
jakis czas temu odbylem 2 wycieczki z polskimi biurami do egiptu , w moim odczuciu biura spisaly sie dobrze , rezydenci w miare komunikatywni , dobor hoteli to bylo troche zastanawiania sie przed wyjazdem ( w tym specjalizowala sie moja owczesna przyjaciolka ) na miejscu nie bylo zadnych rozczarowac , pokoje bez zadnego problem sie dawalo zalatwic z widokiem na morze ( oczywiscie nie wedlug ceny hotelowej a obslugi - 50$ za 2 tygodnie to niewiele ) , wycieczki bardzo tanie ( oczywiscie wedlug mnie ) ogolnie nie mam zadnych zastrzezen , niektorzy pisza bajki ze klienci z wysp brytyjskich mieli taniej niz oni , wedlug mnie jest to nieprawda ( szukajac wycieczek do egiptu nie udalo mi sie znalezc tanszych niz z polskimi biurami , z angli oplaca sie np wyjechac na maledivy ale nie do egiptu)
-
Gość: polinqa, abdo18.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/18 12:40:49
ja bylam z oasis - super , tanio, nie zgubilismy sie,
alfa star też nie żałuje i jak dla mnie zgodne z ofertą zawsze było!
-
Gość: mika, 87-207-108-229.dynamic.chello.pl
2012/05/18 13:08:38
byłam z różnymi biurami podrózy i poza tym że faktycznie pilotka usiłowała cos nam wcisnąć ale po ochrzanieniu jej, bylo na wszystkich ok i byłam zadowolona. może mam szczęście?
-
Gość: , oev209.internetdsl.tpnet.pl
2012/05/18 13:11:36
Też byłem z ITAKĄ w Turcji / 7+7 /. Na objezdzie jedno wielkie oszustwo z biletami wstąpu. Po przyjeżdzie złożyliśmy reklamację. Odpowiedz storny ITAKI odbiegającab o0d tematy / można również było napisać w odpowiedzi o pogodzie/. Niekompetencja osoby ,która podpisała pismo / dyrektor/. I od tego czasu szerokim łukiem omujamy biera ITAKI. Podróżujemy z RAINBOW TOUR.
-
Gość: podróżnik z Łodzi, biuro.netrax.pl
2012/05/18 13:34:21
Witam,
czytam wypowiedzi wielu z Was i zastanwiam się gdzie macie głowy, przepraszam, że tak ostro, ale może to kogoś obudzi.
Wiadomo, że nic nie ma za darmo, jeśli oferta dwóch biur podróży do tego samego hotelu lub podobnego rózni się ceną 1-2tyś to coś musi myć na rzeczy i tak w 90% jest. Ja osobiście kupuję w biurze podróży które znam, mają oni ofertę prawie wsystkich operatorów, ale mam dużą pewność, że wspólnie wybierzemy odpowiednią ofertę.
Wiem, że w biurze gdzie kupuję wycieczkę sprzedawcy wyjeżdzają w miejsca, które później sprzedają. Pokazują mi swoje zdjęcia, opowiadają jakby tam byli i ja im ufam i mam pewność, że będę zadowolony a oni mają pewność, że wrócę i tak to działa.
Nie kupujemy marchewki na rynku, tylko drogą wycieczkę, na którą często oszczędzamy cały rok. Dlatego polecam wszyskim, nie liczy się Nazwa biura podróży, a osoby, które tam sprzedają i ich podejście.
A dla niedowiarków zawsze zostają strony z opiniami innych
Pozdrawiam Panie z biura TUI w galerii łódzkiej - przy okazji jest to reklama- ale uważam, że zasłużona.
-
Gość: Kokarda, aavj246.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/21 11:36:49
Zgadzam się z pierwszą trójką - co prawda nie byłam z ażdym z tych biur na wyjeździe, więc trudno się obiektywnie odnieść do całości, ale jednak wyjazdy z Itaką zdecydowanie preferuję. Byłam na 3, w różnych miejscach, za każdym razem łapię się na super last minute i ani razu nie narzekałam.
-
Gość: , 94.75.86.23*
2012/05/22 12:04:45
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla jednych Itakę czy inne biura należy omijać dla innych spisały się one na medal i nie ma się do ich pracy zastrzeżeń. Jeśli chodzi o mnie to należę do tej drugiej grupy- szczęśliwców których nikt nie oszukał :)
-
Gość: , ip-94-42-146-106.ibd.gtsenergis.pl
2012/05/25 12:15:02
Ciekawe zestawienie... szczegolnie, ze TRIADA w zeszlym roku zbankrutowala a wlasciciel Neckermanna, angielska firma Thomas Cook jest w powaznych tarapatach finansowych. To chyba ranking sponsorowany. O ITACE tez nie mam najlepszego zdania i niegdy wiecej nie pojade z nimi na urlop. W zeszlym roku, wiedzac, ze nasz samolot bedzie mial 6 godzin opoznienia, wywiezli nas z hotelu na lotnisko w srodku nocy i zostawili tam. Mimo ze wielu turystow deklarowalo samodzielnie pokryc koszty tego dodatkowego noclegu w hotelu. Po prostu bezczelnie nas okłamano, ze wszystko bedzie ok. i ze samolot juz leci.... To niepowazne traktowanie klienta.
-
2012/06/18 09:59:25
hej, a czy mogę zobaczyć publicznie czy biuro podróży jest zadłużone, to znaczy, czy jest dostępna taka lista, czy muszę zamawiać usługę, na przykład taką znalazłem: www.big.pl/sprawdz_tour_operatora ?
-
Gość: Jasnowidz, 178235082141.zary.vectranet.pl
2012/07/04 12:21:47
Dobry ranking... Troche malo aktualny... I trafny
-
Gość: , 87-205-237-178.adsl.inetia.pl
2012/07/06 12:09:05
Przedstawiony rankig potwierdza moje doświadczenia z zagranicznych wojaży. Na Skay blużnili wszyscy na Majorce. Mój ranking (wynikajacy z praktyki) jest identyczny z przedstawinym. Jest wiarygodny!
-
Gość: stin, feu122.internetdsl.tpnet.pl
2012/07/13 14:50:12
Byłem w tym roku z Itaką na Krecie większą grupą. Wszyscy byli wyjazdem zachwyceni. Opieka rezydenta dobre w działalność animatorów świetna. Dwa lata wcześniej byłem z Itaką na Rodos i też nie mam zastrzeżeń/
-
Gość: Gość, c-093105142002.vectranet.pl
2012/08/02 22:28:17
W tym roku byliśmy z Itaką na Ibizie w ofercie all, krótko było tak:Hotel ja w ofercie 3,5 gwiazdki codziennie sprzątane pokoje bez zastrzeżeń ,posiłki super,bary super, baseny przy hotelu nie podgrzewane ale woda kryształ,plaża państwowa 10 metrów od hotelu.Ceny na mieście bardzo normalne a nawet niskie.Ogólnie polecam.Straciliśmy kilkaset euro tylko na prezenty.
-
Gość: Tomasz, pegasus.dfds.com
2012/08/13 02:42:42
Chialbym sie wypowidziec tutaj i troszke przykrocic osoby ktore pisza "jak kupujecie wycieczki tanie to nie oczekujcie cudow, bo ja zawsze kupuje drozsze wycieczki i nigdy nie mialem problemu". Pozwole wypowiedziec sie za grupe; Bardzo sie cieszymy z tego ze mozesz tyle wydac na wycieczke i ze nigdy jeszcze nie miales problemow, ale z tego co zauwazylem to ludzie wyrazaja tu swoje opinie i swoje odczucia na temat organizacji, jedzenia, lokalizacji, profesjonalizmu itp. i w tym momencie nie jest wazne za ile ta wycieczke kupiles, poniewaz oferta nie byla zgodna z opisem. Jezeli proponuja Ci cos za jakas cene to powinno to byc zgodne z opisem, a okazuje sie ze tak nie jest. Wiec bardzo prosze osoby ktore maja pisac bzdury (ja oszczedzam caly rok i jade na droga wycieczke) zeby sobie odpuscily bo niektorzy moga rowniez zbierac caly rok na wycieczke ktora kosztuje 2000zl. Wiekszosc osob tutaj chce dowiedziec sie po prostu z jakiego biura podrozy jechac badz nie jechac ( tak jak i ja) wiec chcialbym w komentarzach widziec opinie ludzi wlasnie takiego typu co im odpowiadalo lub co im nie odpowiadalo. A wracajac do temtu to ja nie bylem jeszcze na wycieczce z biura podrozy, a w tym roku poszukuje czegosc i mialem sie wybrac do ITAKI ale z tego co tu czytam to chyba sobie odpuszcze :)
-
Gość: Kleisa, 93.176.243.16*
2012/09/03 16:49:07
Jako, że to był dość trudny rok dla branży turystycznej, cieszę się, że wybrałam Almatur. Bo wakacje dzięki nim miałam spokojne ;) Dziwi mnie tylko fakt, że są dopiero na 9 miejscu w rankingu, ale ja wiem, że można im zaufać i w przyszłym roku, a nawet może jeszcze zimą z nimi gdzieś pojadę:)
-
2012/11/15 12:55:14
To nic nie oznacza... Byłem na wakacjach z Itaką i było kiepsko, a np. z ostatnim tutaj Oasisem wakacje były zorganizowane o niebo lepiej.
-
Gość: Dariusz, 80.50.236.7*
2012/12/18 11:55:22
Itaka to najgorsze biuro podrozy, ktore doswiadczylem, ma najgorsza obsluge.
-
2013/02/01 15:52:11
Jeśli ktoś naprawdę szuka sprawdzonego (bezpiecznego) biura podróży to niech przede wszystkim sprawdzi kondycję finansową (zadłużenie, zyski, stan gotówki,itd.) tego biura. Można to znaleźć dla różnych polskich biur podróży na www.SprawdzoneBiura.pl.
-
Gość: Anka, 89-72-112-27.dynamic.chello.pl
2013/03/28 19:20:31
Ten ranking jakoś mi podchodzi, tylko dałabym alfie jednak wyższe miejsce. Uważam, że to dobre biuro, zresztą gdyby spytać moich znajomych też by tak powiedzieli, wyjeżdżałam z nimi kilka i zawsze dostawałam to co było w ofercie. Żadnych przykrych niespodzianek. Spokojnie mogliby wskoczyć do pierwszej dwójeczki:)
-
Gość: pamela, 88-199-162-2.tktelekom.pl
2013/03/29 08:44:28
Przeprasza, że to piszę ale śmiać mi się chce jak czytam Wasze posty.... Naprawdę jesteście tak leniwi, że nie potraficie sobie wyjazdu zorganizować? I jeszcze do tego przepłacacie, pozwalając potem za Wasze ciężkie pieniądze robić z Wami co się tylko jakiejś śmiesznej pilotce... Ubolewam.
-
2013/04/26 15:01:59
Sprawdzonym biurem podróży w Gliwicach jest Relax Travel przy ul. Jasnej 5. Oferty wielu organizatorów, można sobie spokojnie porównać różne oferty. www.relaxtravel.pl
-
Gość: Beron, host942311073.microchip.net.pl
2013/05/18 01:42:29
Oczywiście, że trzeba sprawdzić wiarygodność biura i jego sytuację finansową. Wiadomo też, żeby nie łasić się na najtańsze oferty, z zupełnie nieznanych biur. Ja jadę w tym roku, jak i zresztą w poprzednim, z Almaturem.
-
Gość: , p4fde8650.dip0.t-ipconnect.de
2013/06/02 18:48:29
Witam tu wszystkich, ja bylemjuz kilka razy z takim niemieckim biurem prowadzonym przez polakow tam zyjacych .. czy chyba reczej posrednikiem biur ...andytrave.de cz tez andytravel-deluxe.com albo pl. i bylem w 100% zadowolony, Super telefoniczna obsluga z niemiec o kazdej porze dnia i wieczora , oddzwaniaja kiedy chcesz , piatek,swiatek czy niedziela ...to sie nazywa serwis, na miejscu obsluga rezydentow na najwyzszym swiatowym poziomie, pokoje w hotelach zawsze te lepsze niz goscie z polskich czy czeskich biur...kompetentne porady goscia przez telefon, hotele zupelnie inne niz sie je z polskich katalogow zna...polecam goraco!
-
Gość: eLLa, c122-17.icpnet.pl
2013/06/02 21:20:09
Klika słów o Itace. Uważajcie na to biuro - oferty niezgodne z rzeczywistością (u mnie np. brak brodzika dla dzieci, który był w opisie hotelu i na www - zresztą cały czas jest..., zamknięta restauracja w porze lunchu itd.) Złożenie reklamacji to walka z wiatrakami, na każde pismo reklamacyjne odpowiada ktoś inny z biura obsługi klienta - cytując podręcznik akademicki, nie ustosunkowując się do pisma. Oczywiście pisma są odmowne. Brak wydzielonej części basenowej jest pomijane w każdej odpowiedzi z Itaki. Zamknięta restauracja w porze lunchu wyjaśniana jest remontem (ciekawe, bo śniadanie i kolacja były w tej restauracji, ale oczywiście na to już nie ma żadnej odpowiedzi.) W UOKiK wyjaśnili, że jest to standardowa odpowiedź Itaki (remont) i generalną zasadą tego biura jest odmowa na każdą reklamację! Pamiętajcie więc, że walka z tym biurem na nic - oszukują klientów i nie ponoszą żadnej odpowiedzialności! Ja walczę z Itaką od połowy grudnia 2012 r. - i nic. Najbardziej mnie wkurza to, że oszukali moje dziecko, bo wybierając ofertę brałam pod uwagę udogodnienia dla dziecko, a w rzeczywistości oferta w ogóle nie była dostosowana! Dodam jeszcze, że nie była to wycieczka tania, bo wyjazd na Dominikanę.
-
2013/07/26 10:14:12
OSTRZEGAM !!!, ODRADZAM !!!, ZALECAM OMIJAĆ DŁUGIM ŁUKIEM FUN CLUB Z POZNANIA !!!
Wycieczka autokarowa z FUNCLUB Poznań do Rosji pt. Poznaj Rosję
Dzisiaj na osłodę pozostaje tylko ostrzec wszystkich wybierających się z funclub z Poznania na urlop. Firma nie mająca zielonego pojęcia o organizacji. Wszystko co tam się działo to jedna wielka katastrofa, porażka i nieporozumienie. Okradli ludzi z urlopu, pieniędzy, nerwów a przede wszystkim z godności 1). Kwaterując w hotelu w Moskwie w warunkach urągających przyzwoitości i podstawowym standardom, 2).Wymuszając niby to "prośbami ale powtarzanymi bez końca, by 80 osobowa grupa nie korzystała z autokarowej toalety i za potrzebą biegała w las, w najlepszym przypadku ustawiała się w kolejce do jednej toalety na stacji paliw dzięki czemu każdorazowo okradano wycieczkowiczów z 1.5 h czasu urlopowego. 3).Jeszcze przed opuszczeniem granic Polski autokar miał 7 (siedmio) godzinne opóźnienie, 4). Sceny dantejskie między wycieczkowiczami o miejsca, bo organizator od niektórych pokasował dodatkowe pieniądze za konkretne miejsca. 5).Białe noce i kwaterunek w Petersburgu to dla funclub z Poznania hotel w Tesno na odludziu 60 km od Petersburga. 6). Obejrzenie ścian budynku z zewnątrz i to przez szyby autokaru między innymi ermitażu i wielu innych podstawowych atrakcji w tamtych stronach, to dla funclub z Poznania zrealizowanie przewidzianych punktów wycieczki. 7). Zatrudnienie przewodników tylko rosyjskojęzycznych za nasze dodatkowe pieniądze to dla funclub z Poznania też zrealizowanie w pełni punktu mówiącego o zwiedzaniu z przewodnikiem. 8). Zatrudnieni rosyjskojęzyczni przewodnicy tak jak i jeden jedyny pilot na 80 osób to też dla funclub z Poznania standard i wcale funclub nie widzi w tym problemu że przemieszczanie się tak licznej grupy w przedziale wiekowym 10 80 lat w dużym mieście, przejazd metrem jest wręcz niemożliwy. 9). Ciągłe przeliczanie 80 osobowej grupy to też godziny urlopowe skradzione każdemu z wycieczkowiczów przez funclub z Poznania. 10). Pod pojęciem obiadokolacji na gorąco funclub z Poznania rozumie zimne, głodowe porcje, jakościowo pod tzw. psem których nie dla wszystkich starczało, nie wspominając kolejki na posiłki bo pomieszczenie w którym je podawano mieściło 20 kilka osób, w tym również innych gości tego pseudo hotelu z 3 gwiazdkami. 11). I tak można by jeszcze długo wymieniać zalety organizatora jedno z mądrych powiedzeń mówi że, jeżeli nie będziemy siebie szanowali to nikt też i nas nie uszanuje, dlatego: NIGDY WIĘCEJ Z FUN CLUB Z POZNANIA
-
Gość: arekruda, 87-207-246-171.dynamic.chello.pl
2013/08/24 17:51:27
Szerokim łukiem należy omijać biuro podróży Test Tour z Krakowa. W maju bieżącego zakupiłem wczasy na sierpień w Hotelu 3 gwiazdkowym Obala w Czarnogórze. Po przyjeździe okazało się, że nie ma dla mnie i mojej rodziny miejsc w tym hotelu. Zaproponowano mi pobyt w norze , która niby była pensjonatem Obala, oczywiście nie tym który prezentują w swoim katalogu. Nie zaproponowano mi żadnego innego hotelu o wybranym przeze mnie standardzie lub też wyższym co było by zgodne z regulaminem i warunkami uczestnictwa w imprezach organizowanych przez Test Tour. Rezydent pan Tadeusz , który miał pomóc nam w zaistniałej sytuacji i zorganizować nam pobyt w hotelu zastępczym o właściwym standardzie , zamiast być pomocny był niemiły dodatkowo podsycał nerwową atmosferę i oczywiście odpowiedniego hotelu nie znalazł .Po bojach z rezydentem i telefonach do Krakowa wakacje część mojej rodziny spędziła w hotelu 2 gwiazdkowym Sumadija a część w pensjonacie Obala (opisanym w katalogu).Jednak rozwiązanie to wcale nas nie satysfakcjonowało, więc niesmak pozostał do dziś i dalej nie wiemy jak cała sprawa się zakończy, ponieważ czujemy się oszukani przez biuro Test Tour. Z czystym sumieniem mogę więc stwierdzić , że NIE POLECAM WYJAZDU BIUREM TEST TOUR. ( Nie ważne ile pozytywnych opinii by miało)
-
Gość: Ila, c154-208.icpnet.pl
2013/08/29 12:15:41
Omijać biuro OSKAR!!! W Hiszpanii mieliśmy być w godzinach południowych, dojechaliśmy po 19.00. Godzinę czekaliśmy z bagażami na ulicy na zakwaterowanie w hotelu, ponieważ najpierw bukowali kolonistów. Osoby prywatne na końcu. Podczas podróży wieczorem zaczął psuć się autokar ( piszczał alarm przez znaczną część podróży). Gdzieś na terenie Niemiec wieczorem wyprosili nas z autokaru i czekaliśmy w chłodzie ponad godzinę aby kierowcy sprawdzili awarię. Kierowcy mówili, że nie są pewni czy nie czeka nas noc na stacji benzynowej bo autokar jest popsuty. Chłodzili jakieś elementy wodą z butelek. Wznowiono podróż w nocy po czym zatrzymywał się wielokrotnie. Klima nie domagała przez całą podróż. Autokar zatrzymywał się również następnego dnia bardzo często i na długo, zapowiedziano że nie wolno wysiadać i wyłączali klimę i silnik więc było bardzo gorąco. Na terenie Hiszpanii autokar jechał z prędkością 20 km./h. w miejscach gdzie było 110 km/h. (wiemy bo mieliśmy ze sobą nawigację). Rezyd. nie udzielała żadnych informacji poza tym, że powinniśmy dojechać ale nie umiała powiedzieć o której godzinie. Podczas drogi (drugi dzień) rezed. poinformowała nas, że zbiera opłatę klimatyczną od każdego ( czego nie było w żadnej umowie, nie dostaliśmy informacji w biurze, ani żadnego aneksu, po prostu zagroziła, że jak nie zapłacimy to nie zakwateruje nas. Po dojechaniu rezed. powiedziała, że zamienia nam hotel na inny( nie ma tego w umowie ). Powiedzieliśmy, że się nie zgadzamy się na tę zamianę, że nikt nas nie poinformował, przed wyjazdem. Rezyd. powiedziała cyt. Mają Państwo wybór, albo spać w tym hotelu albo na ulicy.Pani z biura powiedziała, że nie mamy wyjścia, była bardzo niemiła i wręcz zmusiła nas do pobytu bezdyskusyjnego. Zapowiedziała, że na drugi dzień postara się nas przenieść do naszego hotelu i że skontaktuje się z nami, i nic takiego nie miało miejsca do końca pobytu. Droga powrotna również wydłużyła się znacznie, raz nam mówili, że będziemy się przesiadać do innego autokaru, raz, że tym pojedziemy do Poznania bezpośrednio. Nie wiedzieliśmy dokąd jedziemy i o której będzie przyjazd. Mieliśmy dojechać wieczorem a byliśmy rano. Opieka rezydentów skandaliczna! Odradzam podróż z tym biurem! brak profesjonalizmu, wiedzy i umiejętności. Popsute autokary, kataklizm informacyjny, brak opieki, oszukują i wyłudzają pieniądze.
-
Gość: jarenata46, dib140.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/01/07 11:12:47
Chciałabym przestrzec wszystkich przed zakupem wycieczek z biura PAI. Właśnie wróciłam z wycieczki pt.,,Sylwester w Paryżu".
Już w autobusie pilot zebrał od wszystkich po 50 euro na parkingi i przewodnika, po 50 zł za ubezpieczenie, po 12 euro za rejs po Sekwanie, po 3 euro za słuchawki i po 4 euro za przejazd metrem. Na naszą prośbę o fakturę pilot odpowiedział kategoryczną odmową. Dodam, że nie mam też faktury za opłacenie wycieczki.W autobusie też dowiedziałam się, że nie będzie oferowanego przez biuro wejścia do Luwru, gdyż od lat we wtorki to muzeum jest nieczynne. Pilot zaproponował wejście do Muzeum Orsay, na które przystaliśmy, lecz na miejscu okazało się, że kolejka do wejścia jest na ok. 2 godziny, a my mieliśmy do dyspozycji 2,5 godz. W związku z tym nawet nikt nie próbował ustawić się w kolejce, gdyż nie było szans na zwiedzenie muzeum. Efekt? Czas wolny do własnego zagospodarowania.
Kolejna rzecz to wyżywienie. W ofercie były tylko 2 śniadania ( czterodniowa wycieczka), które trudno by nazwać podstawowym posiłkiem. Składały się one z 1 maleńkiej bułeczki, 1 rogalika z paczki typu 7 days, maleńkiego masełka i takiej samej wielkości dżemiku Do tego kawa i 1 saszetka herbaty. Niektórzy z uczestników wycieczki, nie wiedząc o ,,przydziale", pozwolili sobie na wypicie 2 herbat, w efekcie czego drugiego dnia zabrakło herbaty. Na naszą prośbę o dodatkową herbatę pilot odpowiedział, że przyniósł kilka i więcej nie ma. W związku z tym musiałam zadowolić się gotowaną wodą.
Kolejny czas wolny 4, 5 godziny mieliśmy w związku z zaplanowanym wejściem na Wieżę Eiffla.Kto chciał wejść, musiał odstać w kolejce ok 2,5-3,5 godz., gdyż organizator nie zapewnił wejścia grupowego. Niektórzy nie zdążyli wejść na wieżę, gdyż na godz.19:25 zaplanowana była zbiórka przed wejściem na statek ( rejs po Sekwanie) i musieli tuż przed tą godziną wyjść z kolejki, żeby się nie spóźnić na zbiórkę. O godz. 19:30 pilot oznajmił nam, że rejs statkiem jest przełożony na godz.22:00.Wtedy wszyscy jednogłośnie nie wyrazili zgody na taką zamianę i zażądali zwrotu pieniędzy za niewykorzystane bilety.Jak nietrudno się domyślić nie zobaczyliśmy ani centa. Pilot usilnie próbował wcisnąć nam bilety do ręki nie zważając na nasze protesty. Nie wiem na co komu w Polsce bilet na rejs po Sekwanie. Czyżby można było go zamienić na przejazd wodolotem po Zalewie Szczecińskim??? W związku z tym, że rejs miał być ostatnim punktem programu wyraziliśmy chęć powrotu do Polski. Niestety autobus przyjechał po nas dopiero tuż przed 22:00, więc kolejne 2 godz. mieliśmy czas wolny, gdyż pilot przez ten czas nam nic nie zapewnił. Nie mieliśmy możliwości skorzystania z autobusu od godz.11:00 do 22:00, gdyż kierowcy parkowali kilkanaście i więcej km od centrum Paryża, żeby zaoszczędzić na opłatach parkingowych, za które przecież zapłaciliśmy (50 euro). W rezultacie zmarznięci , zmęczeni i zmoknięci wsiedliśmy do autobusu i i ruszyliśmy do Polski dokładnie o godzinie rozpoczęcia przełożonego bez naszej zgody rejsu.
Jeszcze raz przestrzegam przed korzystaniem z usług Biura PAI ze Skwierzyny. Sprawdźcie oferty innych biur, poczytajcie o nich na forach i podejmijcie decyzję. Na cuda ze strony PAI nie liczcie.
-
Gość: Tu i teraz zrobimy Cię w konia, 78.129.174.8*
2014/06/06 08:48:54
TUI na 5 miejscu. Ha ha ha To przecież lider w próbie naciągania ludzi i w niezgodności opisu oferty z tym co się zastaje po przyjeździe
-
Gość: flo, c252-94.icpnet.pl
2014/06/26 10:29:42
Byłem ostatnio z Eximem i byłem oczarowany ich podejściem do klienta. Szczególnie rezydenci na miejscu czyli w Hiszpanii. Nie bylismy wyrzucani przed hotele, ale z każda grupa rezydent szedł i pomagał przy kwaterunku, mozliwosć spotkania z rezydentem co drugi dzień w hotelu, brak nachalności w oferowaniu wycieczek...hotel zgodny z opisem itd. Rainbow, też rzetelnie podchodzi do klienta (byłem z nimi 3 razy) Raz byłem z TUI i nigdy więcej. Gdy wysiedlismy z samolotu rezydentka tylko raczyła podać nr autobusu i radź sobie sam. Gdy autobus został odnaleziony, to okazało się, że godz. trzeba czekać na Niemców, którzy lądowali po nas, a oni w tym autokarze byli najwazniejsi, my Polacy konieczne zło (rezydentka zniknęła na amen). na spotkaniu inna rezydentka z TUI wychwalała się gdzie to nie była, wciskała drogie wycieczki i nic więcej. Hotel polecany Tamarix wygladał jak blok, kiepskie warunki, malutki basen. A wiec nie polecam TUI, wyrobili sobie markę, a teraz maja klientów w...
-
Gość: ppp2013, ip-188-127-19-133.ennet.pl
2014/10/10 20:16:59
Zdecydowanie nie polecam biura Barents i organizowanej przez nich wycieczki do Gruzji i Armenii. Żenująco niski standard zakwaterowania w kwaterach agroturystycznych. W pokojach brud i smród, biegające myszy, fruwające owady. Łazienki miały mieć standard europejski. Tymczasem w połowie kwater pokoje zlokalizowane były na piętrze, łazienki na parterze. I o tym poinformowało biuro. Zapomniało jednak dodać, że z piętra schodzi się schodami zewnętrznymi. Zatem w nocy należało zrobić spacer po podwórku, w temperaturze kilkunastu stopni, w cienkich piżamkach, bo nikt nie wiedział, że ma zabrać ciepłe ubrania na nocne wypady do łazienki. W jednej kwaterze "sławojka", natomiast w pomieszczeniu z prysznicem było tak brudno, że ostatecznie większość ludzi zrezygnowała z prysznica i umyła się chusteczkami wilgotnymi. Zdarzały się noclegi obcych dla siebie osób w jednym małżeńskim łóżku. Pilot choć miły i uczynny, bardzo słabo merytorycznie przygotowany. Wiedza na poziomie skromnego przewodnika turystycznego. I to wszystko pod przykrywką turystyki odpowiedzialnej. Dla mnie urlop zdecydowanie nieudany. Po roku ciężkiej pracy biuro zafundowało mi prawdziwy survival za niebagatelną kwotę 6,4 tysięcy złotych. Natomiast obraz Gruzji jaki pozostawił mi w pamięci Barents, to obraz kraju brudnego, zaniedbanego wręcz śmierdzącego, do którego nie chce się wracać.