Piotr Miączyński
Od ponad dekady dziennikarz gospodarczy GW. Autor książki: „Jak bezpiecznie kupić dom lub mieszkanie”, współautor „Łowców Milionów” oraz „XX lat minęło”. Wielokrotnie nominowany do różnych nagród dziennikarskich: UOKiK (nagroda w 2011) oraz Grand Press. Wyróżniony w konkursie SDP.
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

Szczur w kaszce dla dzieci Nestlé? Firma: sprawdzamy to

Te obrazki robią od wczoraj gigantyczną karierę w internecie a konkretnie na Facebooku. 20 godzin temu pani Kamila T. z Lublina zamieściła na swoim profilu zdjęcie szczura, którego jak twierdzi znalazła w kaszce firmy Nestlé.

Pisze: ”NIE KUPUJCIE KASZEK NESTLE. OTO SZCZUR KTÓREGO DZIŚ ZNALAZŁAM W TEJŻE KASZCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!”

Chodzi o te zdjęcia:



Są już udostępnione ponad 4 tys. razy.

Pani Kamila powiedziała mi, że po prostu otworzyła bananową kaszkę a środku znalazła szczura. Nie ma zamiaru oddać opakowania Nestlé. Czeka na przyjazd sanepidu. 

Iwona Konstanty z Nestlé: Zostaliśmy wczoraj poinformowani o sytuacji. Udało się nam nawiązać kontakt z Panią i wyjaśniamy sprawę. Uruchomiliśmy pilne postępowanie reklamacyjne, ale do tej pory konsumentka nie przekazała nam produktu celem zbadania i wyjaśnienia sytuacji. Musimy poznać okoliczności. O sytuacji poinformowaliśmy również odpowiednie władze sanitarne. Z technologicznego punktu widzenia, ze względu na liczne zabezpieczenia i punkty kontrolne na linii produkcyjnej, sytuacja taka wydaje się być mało prawdopodobna. Nie mamy podstaw aby sądzić, że sprawa ta była powiązana z naszym procesem produkcji.

Jeśli to prawda jest to przerażające. Z ocenami poczekajmy do momentu zbadania sprawy przez sanepid. Choć już dziś można powiedzieć, że straty firmy z tego tytułu będą bardzo duże.

Polacy są niezwykle wrażliwi na punkcie dzieci i żywności dla dzieci. Wystarczy lekkie podejrzenie że coś jest nie tak a już zmieniają produkt.

Jednym z najgłośniejszych wypadków tego typu było znalezienie martwych  zarodników pleśni w partii wody mineralnej Bonaqua w 1999 roku należącej do koncernu Coca-Cola Poland. . Coca-Cola Poland zadecydowała o wycofaniu wody mineralnej ze sklepów. Fabryki nie opuściło 246 tys. butelek wody. Wizerunek wody bardzo się pogorszył. Firma, która początkowo zlekceważyła problem walczyła z kryzysem przez około rok. Ostatecznie Bonaqua zniknęła z polskich sklepów w 2006 roku, a Coca-Cola zaczęła produkować wodę Kroplę Beskidu.

Od tego czasu wiele się jednak zmieniło na gorsze dla koncernów.

Klient z reklamacją jest dla firmy niczym brzęcząca mucha. W sieci brzęczenie nabiera gigantycznej mocy. To oręż w rękach konsumentów, którego biznes, ale i politycy powinni się obawiać. Bo odbiera im władzę. Internet działa na zasadzie epidemii. Pojedynczy wpis może wywołać lawinę.

czwartek, 24 stycznia 2013, miaczynski

Komentarze
Gość: jurek, smtp3.grupalotos.pl
2013/01/24 10:18:42
moze kaszka byla na bazie mlaka ze trutka na gryzonie(niedawna afera) co spowodowalo przedwczesny zgon szczura.
-
Gość: Austeria, 159.245.16.10*
2013/01/24 10:25:08
Ja znalazłam kilka miesięcy temu w produktach Gerbera (grupa Nestle) robala (konkretnie w daniu z mięskiem). Zgłosiłam wszędzie gdzie się dało, tzn sanepid, inspekcja weterynaryjna, ale nikt nie był zainteresowany zabraniem ode mnie słoiczka ze znaleziskiem, więc odesłałam w końcu do Nestle. Oczywiście kontrola nie wyzkazała żadnych nieprawidłowości, a robal był, bo niby warzywa ekologiczne. Od tego dnia nie kupuję dziecku żadnych słoików.
-
Gość: needmoney, dtk214.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/24 10:26:09
Pewnie szczur nażarł się soli drogowej i suszu ze zgniłych jajec i zdechł w kaszy genetycznie modyfikowanej ...
-
Gość: Krawbarba, 89-69-120-57.dynamic.chello.pl
2013/01/24 10:30:22
W latach 80' w którymś Teleexpresie, pokazywali szczura utopionego... w butelce po mleku. Złe żarcie w komunie, brak norm, strach i degrengolada.
-
Gość: konsument, host-92-25-209-193.as13285.net
2013/01/24 10:32:04
> Jeśli to prawda jest to przerażające.
Właśnie. JEŚLI to prawda. Bo póki co osoba, która twierdzi że znalazła szczura w kaszce, nikomu nie przekazała tej kaszki do zbadania. W ten sposób można sprytnie wykończyć każdą konkurencję - puścić w sieć zdjęcie, a potem odmawiać pokazania dowodu rzeczowego. Zanim prawda wyjdzie na jaw, to konkurencyjna firma jest już skończona...
-
Gość: to ściema, h125161.man.tk-internet.pl
2013/01/24 10:33:53
Moim zdaniem to ściema albo prowokacja.
Każdy kto miał jakikolwiek styk z produkcja żywności takiego typu (artykuły sypkie) wie że takie coś jest po prostu nie możliwe. Nie ma takiego fizycznego sposobu żeby cały szczur znalazł się w opakowaniu. Takiego typu produkty są zasypywane w maszynie pakującej bezpośrednio z kubków, przelatują przez tubus maszyny bezpośrednio do rękawa odwijanego z bębna, albo wręcz z tuby płaskiej folii - czyli szczur nie może znaleźć się w folii przed zapakowaniem/zgrzaniem torebki. Kubki zasypowe mają kształt niewielkich cylindrów na rozetce (coś jak komory w rewolwerze i są zasypywane w ilości kilkudziesięciu (w tym przypadku pewnie bliżej stu) sztuk na minutę. Nie ma takiej fizycznej możliwości by CAŁY szczur przedostał się ze zbiornika zasypowego, wpadł do JEDNEGO kubka w całości i został zapakowany w tubusie maszyny. Jeśliby hipotetycznie nawet znalazł się w zbiorniku zasypowym spowodowałby zatrzymanie maszyny lub zostałby rozsmarowany na wiele kubków. Ponadto po zgrzaniu KAŻDA paczka przechodzi przez automatyczne punkty kontrolne (czujniki żelaza, wagi itd) które natychmiast odczytują jakiekolwiek odchyłki od normy i automatycznie wyrzucają niezgodny produkt z linii.
Skąd to wiem?
Bo pracuję w firmie która pakuje artykuły sypkie (nie, nie jest to firma Nestle) i po prostu wiem że takie coś jest po prostu nie możliwe.
Moim zdaniem, jeśli naprawdę Kobieta rozpakowała zgrzaną paczkę ze szczurem to znaczy że jest to "świnia" podrzucona przez konkurencję albo jakiegoś zawistnika. Ktoś musiał tego szczura wsadzić ręcznie, zgrzać torbę i dodać do produktów z pominięciem procesu produkcyjnego.
-
Gość: anonim, dyr234.internetdsl.tpnet.pl
2013/01/24 10:35:29
kropla deskidu - deszówka z terenó przemysłowych - niedobra bez smaku , zgaga po niej
-
Gość: Tomek, 195.117.239.14*
2013/01/24 10:37:25
Czy autor artykułu zna podstawy interpunkcji? Czy teraz byle grafoman może pisać co popadnie?
-
Gość: , 194.93.124.*
2013/01/24 10:37:36
a ile kaszka ma lajków na faceboku ;) ?
-
2013/01/24 10:41:19
widać konkurencja nie śpi :)
-
Gość: AGNIESZKA, host-109-233-92-89.jmdi.pl
2013/01/24 10:45:10
SKORO TA PANI DOPIERO CO OTWORZYŁA OPAKOWANIE Z KASZKĄ TO PODEJRZANIE MAŁO TEJ KASZY ZNAJDUJE SIĘ W ŚRODKU, NIE UWAZACIE? tO CZYSTA PROWOKACJA. KASZA ZOSTAŁA ODSYPANA I WRZUCONY DO NIEJ RZEKOMY "SZCZUR" ŻENADA...
-
Gość: welcometopoland, ptcnat.t-mobile.pl
2013/01/24 10:45:52
W USA wyskoczyliby z paru miln $ dla takiej Klientki. Takie znalezisko byłoby na wagę złota ! :)
W Polszcze dadzą jej kartę rabatową 10% na kolejne kaszki i słoiczki :)

Parę lat temu było głośno o kawałkach szkła oraz fajnych ulepszaczach w Gerberach właśnie...
-
Gość: Kati, user-164-126-156-82.play-internet.pl
2013/01/24 10:46:42
a skąd wiadomo ze to szczur?
-
Gość: pracowałem w NESTLE, 84-10-78-41.dynamic.chello.pl
2013/01/24 10:47:04
To jest głupie oczernianie firmy, ta kobieta o ile jest tym kim się podaje to ma poważny problem i proces o ogromne pieniądze. Uratować może ją tylko poważna choroba psychiczna.Technicznie nie ma możliwości by taki produkt mógł wyjść z lini produkcyjnej.Poważnie przesadziła mając nadzieję na kasę od firmy.
-
Gość: Vincent, 194-49-124-128.euro.com.pl
2013/01/24 10:51:06
Ja znalazłem osę w mleku Bebiko. Przedstawiciel handlowy odebrał pudełko, przeprosili, postępowanie wew. nie wskazało na nieprawidłowości, przysłali mi kilka produktów tej firmy w ramach rekompensaty. Ale przestałem kupować produkty tej firmy.

Po aferze z mięsem mom w zupkach dziecięcych nie kupuję też nic z Gerbera. Wybieram Hip i Bobovitę.
-
2013/01/24 10:53:55
Bardziej to płód przypomina, a nie szczura.
-
Gość: gosc, 87-99-8-118.internetia.net.pl
2013/01/24 10:56:13
TO FIZYCZNIE NIEMOŻLIWE! KAŻDA PACZKA KASZKI PRZECHODZI PRZEZ X-RAYA!
-
Gość: kaszopożeracz, 178.183.133.39.dsl.dynamic.t-mobile.pl
2013/01/24 11:04:12
taa,a promienie rentgena przechodzą przez folie aluminiową,w którą ta kaszka jest zapakowana?proszę zamilknij
jak kiedyś powiedział Lem:gdyby nie internet...
-
Gość: Maciej, host-125.armasan.eu
2013/01/24 11:08:27
Ewidentna prowokacja, żenująca do tego... każdy kto ma choć trochę pojęcia o technologi produkcyjnej wie, że to fizycznie nie do zrobienia. Polecam grupie Nestle powiadomić o możliwości popełnienia przestępstwa, celowe (może i na zlecenie konkurencji) oczernienie firmy oraz próba wyłudzenia... i tak już zdjęcia krążą w sieci i tak... a może na waszym przykładzie w innych branżach taka sytuacja się nie powtórzy...
-
Gość: we, mx.bcs.com.pl
2013/01/24 11:17:34
zgadzam się z przedmówca
marne szanse żeby tak duży obiekt się prześlizgnął
inne zanieczyszczenia, osa , mucha , robak - może tak
ale szczur??
-
2013/01/24 11:20:11
hola, hola ja znalazłem w hipie niebieski sznurek z plastiku. Oddałem do hipa i słuch o nim zaginął. Dobrze dziewczyna robi czekając na sanepid. Będę przyglądał się reakcji koncernu, moim zdaniem olewają klientów i tyle
-
Gość: Uczony, 82.220.1.19*
2013/01/24 11:21:54
Do kaszopożeracz: kolego juz w 19 wieku doświadczalnie potwierdzono przenikalność cienkich warstw metali, w tym aluminium dla promieni X, więc proszę, zanim nie sprawdzisz, nie kwestionuj metod kontroli produkcji używanych od lat, jednocześnie próbując ośmieszyć innych użytkowników forum.
-
Gość: PiotrR, 91-227-196-22.net4me.pl
2013/01/24 11:28:24
Eh, ja w szpinaku Hortexu znalazłem prusaka. Hortex bezczelnie odpisał, że znaleziony przeze mnie insekt to "z pewnością nie karaluch a owad, który żerował na surowcu". Rozumiem, że mają taki szablon i odpisują tak wszystkim, ale to bezczelne kłamstwo w żywe oczy - porównanie zdjęcia robala z mojego szpinaku i zdjęć prusaków w internecie, nie pozostawia żadnych wątpliwości, co wtedy znalazłem. W ramach rekompensaty Hortex zaproponował mi... swoje mrożonki! Cudowny pomysł, tyle, że po aferze z myszą w warzywach i karaluchem w szpinaku jakoś nie mam ochoty na nic z Hortexu. Zwłaszcza, że znalazłem tylko głowotułów robala, a odwłok może być w kolejnej torebce... Smacznego, Panie i Panowie z Hortexu :P
-
Gość: niezapominajka123, nat15-3.elomza.pl
2013/01/24 11:31:15
Dla informacji wszystkich-dziewczyna jest wiarygodna i to bardzo. I nie a co się dziwić, że nie chce oddać paczki firmie Nestle- po co? żeby przypadkiem zaginęła?i wtedy żadnego dowodu nie będzie. I pomyślcie o tym, że jej dziecko zjadło już pół paczki tej kaszki więc ona póki co o dziecko się martwi. Ja uważam, że odszkodowanie jest najmniej ważne ale dziewczyna przynajmniej przestrzagła innych rodziców, którzy dbają o swoje dzieci. Osobiście mam dziecko w wieku jej synka i już wcześniej przekonałam się, że Gerberki, Nestle i inne tego typu należy traktować z przymrużeniem oka. Ja gotuję sama. A takie rzeczy nie powinny się zdarzać. I dobrze, że nagłośniła. Lepiej wyjaśnić taką sytuację
-
Gość: , sr.h.pl
2013/01/24 11:31:30
LUDZIE GOTUJCIE DZIECIOM SAMI , ZE ŚWIERZYCH OWOCÓW ,WARZYW DANIA I ZUPKI A NIE IDZIECIE NA ŁATWIZNĘ,A NIE BEDZIECIE MIEC SZURÓW I INNYCH ŚWIŃSTW W JEDZENIU.PROSTE CO NIE !
-
Gość: Gość, 195.206.113.164.static.telsat.wroc.pl
2013/01/24 11:37:15
Witam. A propos niespodzianek w produktach ja znalazłem w czekoladzie Maurinus Alpen (mleczna z orzechami laskowymi w zielonym opakowaniu) sprzedawana w sklepie Aldi we Wrocławiu kamień (w miejsce gdzie powinien być orzeszek;)). Jakimś cudem, na szczęście, nie połamałem zębów. Jednak ktoś inny mógł by je połamać, ale ukruszyć. Możecie mi dać radę, co mam zrobić z tym kamieniem i opakowaniem. Nie chodzi mi o robienie afery. Chciałbym jednak, żeby producent podszedł inaczej do standardów. Albo, żeby sklep podszedł inaczej do standardów. Ruch jest teraz po mojej stronie i nie wiem, gdzie i do kogo zwrócić się. Na marginesie producentem jest firma z Niemiec, z Kolonii. Pozdrawiam, Konrad
-
Gość: Miodosław, 62.69.254.10*
2013/01/24 11:40:20
Do kaszopożeracz: Na technologiach kontroli jakości w przemyśle spożywczym nie znam się, ale na promieniach X owszem. Bzdury wypisujesz! Zanim promieniowanie "wyjdzie" z aparatu przechodzi z różnych powodów przez szereg materiałów. Dzięki temu nadawane są odpowiednie właściwości. Czasami dodatkowo "dokłada" się 1 lub więcej milimetrów aluminium, a nawet miedzi o grubości rzędu 0,1 mm.
Zapewne pomyliło Ci się z klatką Faraday'a, która zabezpiecza przed falami radiowymi.
To oczywiście w dużym uproszczeniu! ;-)
-
Gość: mary, 178-36-240-138.adsl.inetia.pl
2013/01/24 11:41:29
W 100% zgadzam się z niezapominajka123. A wy ludzie nawet nie wiecie co jecie kupując wszelkie gotowe produkty. Ale pewnie, wierzcie sobie opłacanym w telewizji reklamom ze słodkimi dzieciaczkami i uśmiechniętymi rodzinami. OBY odbiło się to na waszym zdrowiu, chociaż wtedy i tak pewnie osądzicie polskich lekarzy, a nie ten cały syf, który w siebie władowaliście przez ostatnie lata.
BARDZO DOBRZE, że kobieta nie oddała paczki do Nestle, tak jak wiele innych "przypadkiem" by zaginęła lub absolutnie nic by w niej nie znaleziono. Niech sanepid tym zarządzi.
I o czym wy w ogóle piszecie? Zagrozić koncernowi? Prywatna osoba, która nawet nie jest związana z inną tego typu firmą? Błagam, jesteście śmieszni.
-
Gość: Mateusz, 81-219-91-22.adsl.inetia.pl
2013/01/24 11:43:02
ŻYWIEC ZDRÓJ !!!!!!!
Ja znalazłem fusy organiczne w wodzie mineralnej Żywiec, napisałem do nich wysłałem zdjęcia - oni chcieli wodę odebrać do testów - i w ten sposób straciłbym dowód na to a uzyskał tylko papierek z przeprosinami. Postanowiłem umieścić klip na YT posypały się komentarze, że chce zniszczyć konkurencję ze sam coś wrzuciłem nawet prawnik Żywca interweniował. Żywiec zaprzeczał i próbował mnie zastraszyć. Udałem się więc do Państwowej Inspekcji Higieny i okazało się, że PIH o tym wie bo już prowadzą sprawę w tej kwestii. Czyli wyszło na jaw a ja mam potwierdzenie z instytucji państwowej, że cała seria zostal wycofana ze sklepów w trybie pilnym - a Żywiec doskonale o tym wiedział. I CO TROLE?
-
Gość: german, user-164-126-62-77.play-internet.pl
2013/01/24 11:46:59
To jest polska i olewactwo nie tylko nestle ,na zachodzie by błagali żeby gościuwa wzięła w łapę kilkanaście tys. a ,u nas położą firmę...proszę bardzo :) ,na przykładzie gerbera widać ile milionów teraz musza wydać na reklamę za mięso MOM w ich produktach ("...popatrz jak piekniem zjadł ..." he he) a wystarczyło nie iść po taniości - klienci którzy kupowali ich produkty mieli do wyboru tańsze .Już nie kupie nic od gerbera i nestle ,nie mam zaufania do wszystkich koncernów a tym bardziej do wielkich ,wciskają ludziom kit że normy ,że jakość ,itd ,itp ,a na koniec robaki i inne szczury w kaszkach i zgnilizna w wodzie a ceny samych produktów nie są w żaden sposób niskie "bo przecież za markę i jakość się tu płaci " - im więcej płacimy tym większa strata koncernu za utratę zaufania .Pozdrawiam
-
Gość: Faraon, 89-67-125-64.dynamic.chello.pl
2013/01/24 11:53:24
Niemal 10 lat temu, kiedy mój Syn był w wieku "kaszkowym" w kaszce Nestle znalazłem, na etapie mieszania produktu z wodą, mniej więcej centymetrowej długości "coś", co wyglądało jak cieniutki patyczek. Myśl o tym, że mogło się to dostać do przełyku i żołądka mojego dziecka skutecznie odstręczyła mnie od produktów tej firmy.
-
Gość: SISI, 89-71-115-186.dynamic.chello.pl
2013/01/24 11:54:07
Ta przygoda przydarzyła się mojej znajomej. Widziałam i potwierdzam. Torebka pojechała do sanepidu. Stwierdzenie, że nie chce jej nikomu oddać jest OSZCZERSTWEM ! Nie chciała go wydać tylko firmie nestle, bo jest i była przekonana, że nic nie wykażą czyli po prostu zadbają o własny interes. Paczka została zawieziona do sanepidu osobiście przez małżonka Pani Kamili !
-
2013/01/24 11:55:56
... dzieci Nestle???
To może nasz dzieci są bezpieczne???
Język polski to trudna język...
-
Gość: konsument, host-92-25-209-193.as13285.net
2013/01/24 11:59:54
> OBY odbiło się to na waszym zdrowiu, chociaż wtedy i tak pewnie osądzicie polskich lekarzy, a nie ten cały syf, który w siebie władowaliście przez ostatnie lata.
Z doświadczenia wiem, że negatywne emocje, wysyłane pod adresem innych ludzi, wracają do nas wcześniej czy później. Więc nie życz innym źle tylko dlatego, że mają inne zdanie niż Ty.
-
Gość: , net05.mlyniec.gda.pl
2013/01/24 12:03:29
Bo jedzenia dla niemowląt Nestle w ogóle się nie kupuje. Nie tak dawno temu była afera, że w obiadkach dla niemowląt Gerber wykorzystują MOM, potem, jakaś pani znalazła w słoiczku szczurze noworodki a teraz to. Nie mówiąc o tym, że kaszki Nestle są naszpikowane cukrem. Dla mnie taka firma daje jasny przekaz - mamy gdzieś zdrowie waszych dzieci póki nam płacicie.
Tu linki do wyżej opisanych spraw:

www.sfora.pl/Szczurze-noworodki-w-jedzeniu-dla-dzieci-Wpadka-Nestl-a49361
wyborcza.biz/biznes/1,101562,8939917,Miesne_wypelniacze_w_jedzeniu_dla_niemowlat.html

a tu oświadczenie Nestle w sprawie MOM (po głosnym skandalu i zapowiedziach bojkotu produktów tej firmy):

www.nestle.pl/pl/media/pressreleases/mom-nutrition-2
-
2013/01/24 12:05:55
Po pierwsze - to na pewno jest szczur? Bo ja nic nie widzę. Po drugie - kiedyś była afera z Danone - serki Danio ( nie wiem czy wtedy miały też taką nazwę ) które były szczelnie zamknięte itp miały pleśn w środku, sam na taki trafiłem.
-
Gość: , host-176-241-244-141.jmdi.pl
2013/01/24 12:13:12
nestle, gerber i bobofrut to ten sam koncern
-
Gość: mixed, host86-137-160-170.range86-137.btcentralplus.com
2013/01/24 12:13:26
Kaszka byla otwarta dwa dni przed tym jak niby szczur/mysz zostala odkryta.
-
2013/01/24 12:25:56
Ach, to już wiem, co stało się z Bonaquą (w 99 byłam trochę za młoda). Zaczęło mnie to zastanawiać, kiedy zobaczyłam, że w Indiach to jedna z popularniejszych wód. Wobec tamtejszego miliarda odbiorców utrata polskiego rynku pewnie koncern co najwyżej śmieszy. Mam wrazenie, ze to samo dotyczyc moze nestle.
-
Gość: expert, 95.172.88.*
2013/01/24 12:30:43
Zadziwia mnie naiwność ogladajacych i spryt tych co umieszczają dziwne przedmioty w opakowaniach spożywczych lub fabrykują coś dla nadania rozgłosu. Jeden z przedmówców napisał, że nie jest możliwe aby taki szczur został zapakowany, ilość zamkniętych rur, sit, technologicznie to zupełnie niemożliwe i to potwierdzam.
Życzę miłego ogląda i czytania kolejniego newsa z gatunku sf.
-
Gość: elak, 89-71-86-70.dynamic.chello.pl
2013/01/24 12:30:55
Prawda czy nie prawda. Trzeba robić takie akcje. Dlaczego? Bo może tak nauczymy "polskie" firmy obsługi klienta. Co u nas zazwyczaj dostajemy za reklamację? Firma nigdy nie przyznaje się, sprzedawca jest obruszony. W polskiej mentalności (w każdej dziedzinie życia) jest zawsze postawa wybielania się. Nikt nigdy nie ma odwagi cywilnej do przyznania się do błędu, a przynajmniej do przyznania, że błąd/wina faktycznie istnieje, słowo przepraszam praktycznie nie funkcjonuje. Mało tego adresat uwag, krytyki czy sprzedawca natychmiast się obraża!!! Tylko w tym roku reklamując produkty spożywcze w UK: dostałam 100Ł za ułamek plastiku w chlebie i 40Ł za zbyt dużo wody na patelni wydzielającej się z bekonu (tylko na bazie subiektywnej opinii i zdjęcia mailem, bez oddawania produktu). Standardy obsługi klienta w US,UK a Polsce to niebo a ziemia. Czy to się Wam przydarzyło się w Polsce przy reklamacji inaczej? Mi nie...
-
Gość: elak, 89-71-86-70.dynamic.chello.pl
2013/01/24 12:36:04
Ach i zgadzam się z net05.mlyniec.gda.pl - jedzenie nestle z założenia jest niezdrowe- kaszki to sam cukier. W życiu nie faszerowałabym tym swojej córki.
-
2013/01/24 12:36:13
mnie to wygląda na rewelację w rodzaju: "2 tony kupy znaleziono w słoiczku odżywki o pojemności uncji".
Jedyne o czym jeszcze nie czytałem, to osikanie z dołu(czyli z poziomu po którym jeżdżą tramwaje) iglicy pauatzu qlltury.
Tak czy inaczej sprawę najlepiej wyjaśnić u źródeł.
-
2013/01/24 12:41:54
Patrzę, patrzę, i szczura nie widzę... Gdzie on jest?
-
Gość: jamci, 89-68-211-15.dynamic.chello.pl
2013/01/24 12:50:12
koncerny dbają od zawsze o nasze dzieci: sam kupowałem Gerberki z firmy Johnson&Johnson, by po kilkunastu latach dowiedzieć się, że firma "dbająca o dziecko" zapomniała dodać do nich mięso w Polsce... to było przed epoką internetu: dziś koncernówka znaczy tyle ile marketówka... zresztą produkt tego samego koncernu
-
Gość: Jola, 203.red-83-52-65.dynamicip.rima-tde.net
2013/01/24 13:05:50
Szczury - to jedna rzecz. Drugą jest to, że Nestle, jako firma reprezentuje sobą wartości moralnie wątpliwe. W sposób nieetyczny zdobywa "rynek" dla swoich produktów w krajach trzeciego świata (chodzi m.in. o mleko dla noworodków - www.guardian.co.uk/business/2007/may/15/medicineandhealth.lifeandhealth). Cieszy mnie, że wydarzyła się taka sposobność (nie bacząc na to czy to szczur czy nie, czy mógł tam się dostać czy nie itd.), bo w końcu opinia publiczna może zwróci uwagę na politykę Nestle, a przede wszystkim na to ile ta firma robi złego na całym świecie.

Szczególnie warto zwrócić na kwestię sprzedaży wody - w poniższej wypowiedzi CEO Nestle przyznaje, że postawa reprezentowana przez organizacje NGO mówiąca, że każdy człowiek ma prawo do wody - jest postawą skrajną.
www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=nTqvBhFVdvE
www.youtube.com/watch?v=czfSwjx4yYA
-
Gość: ja, user-31-175-72-195.play-internet.pl
2013/01/24 13:13:02
moim zdaniem ta Pani dobrze zrobiła ,że kaszki do Firmy Nestle nie oddała.
Sanepid musi zbadać to pierwszy.
a możliwe,że Nestle mogło przez PRZYPADEK zgubić opakowanie :) albo zrobić tak żeby podmienić.
Jeśli Nesle czuje się nie winny niech wpuści kilku sanepidów :)
może gniazda i odchodów szczurów nie znajdą .
-
Gość: tolek banan, 81-219-205-41.adsl.inetia.pl
2013/01/24 13:44:12
A może by tak samemu gotować dziecku jedzonko? Tylko mi nie mówcie, że nie macie czasu, bo 30 lat temu nie było takiego wyboru sztucznego jedzenia dla dzieci jak dziś, matki gotowały same i dzieci były zdrowsze. Pozdro.
-
Gość: Kuku, staticline-31-182-243-103.toya.net.pl
2013/01/24 14:00:33
Marna prowokacja panny która mając naście lat rodzi dziecko. pewnie kasa się skończyła i szuka sposobu do wyłudzenia.

Drogie Nestle, złóżcie zawiadomienie o próbie wyłudzenia!!!
-
Gość: POKORNA, user-164-126-110-200.play-internet.pl
2013/01/24 14:11:15
Ok 3 lata temu zakupiłam w Tesco 2 batony Lion firmy Nestle. Byłam z drugą osobą i po pierwszym kęsie na jezyku i w całej jamie ustnej czułam chemikalia typu proszek do prania. Doznania towarzysza był podobne. Wypluliśmy ten syf. Sprawa zostałą zgłoszona Nestle, produkty przesłane. Po kilku tyg otrzymałam raport że firma nic nie znalazła i to wina Tesco, że przetrzymują produkty chemiczne i żywościowe razem... Firma dodała kilka wafli i pianek. Od tamtego czasu nie kupuje nic z NEstle i nie wierze ich ekspertyzom bo kto im coś udowodni?! Pani Kamila dobrze zrobiłą, że oddała sprawę Sanepidowi.
-
Gość: tujestmojnick, 217.153.148.22*
2013/01/24 14:12:56
Zabawne te komentarze ze to jest zagrywka konkurencji. Przeciez Nestle nalezy do loży władców przemysłu.ogolnotematycznie.blox.pl/resource/firmy.jpg
-
Gość: mama, user-46-113-162-163.play-internet.pl
2013/01/24 14:17:31
Żeby gotować swoim dzieciom trzeba mieć na to czas, a skąd ma go mieć Pani jedna z drugą, która zamiast tego siedzi z nosem wlepionym w komputer i szpera wiecznie na "fejsie"??? Wszystko jest dla ludzi, ale trzeba umieć z tego korzystać. Przeklęty pożeracz czasu. A potem rosną nam dzieci, które z braku zainteresowania ze strony rodziców ćpają albo w podstawówce i gimnazjum bawią się w "słoneczko" albo jeszcze inne ciekawe zabawy o których nawet nam się nie śniło.
-
Gość: zaskoczona, 95.172.88.*
2013/01/24 14:38:16
nie wiem czy pani Kamila pokazuje prawde, czy nie (chcociaz trudno mi sobie wyobrazic, aby tak duzy obiekt mógł przejsc przez proces produkcyjny); to co mnie zawsze zaskakuje negatywnie przy tego typu sytuacjach, to ilosc jadu wylewanego w komentarzach i brak wypbrażni; Nestle, koncenr, korporacja, firma, producent etc.... przeciez to nie jest bezosobowy twór, tylko ludzie, często Twoi znajomi, matki, ojcowie. na pewno o niczym innym nie myślą stojąc przy linii produkcyjnej, albo pakując produkty na magazynach, tylko o tym, żeby pogorszyc ich jakosc!!!?????? - przeciez to samo w sobie nie ma sensu.
Oczywiście trzeba zwracac uwagę na rózne nieprawidłowości, ale czy uważacie, że wyciąganie odszkdowań, albo dzialanie na szkodę firmy dotyka tych na górze? chyba jednak, w konsekwencji, najbardziej traca Ci szeregowi pracownicy... moze warto o tym pomysleć, kiedy rzuca sie takie oskarżenia
-
Gość: , apn-77-112-84-57.dynamic.gprs.plus.pl
2013/01/24 14:53:03
ja już nie kupie nic tej firmy a kaszki 5 owoców,które moje dzieci jadły zamienię na inne
-
Gość: mixed, host86-137-160-170.range86-137.btcentralplus.com
2013/01/24 15:14:25
-
Gość: hex, 85-222-72-97.home.aster.pl
2013/01/24 15:19:34
-
Gość: Gienek, 92.41.251.229.threembb.co.uk
2013/01/24 15:56:19
Pani Kamilo niech Pani wynajmie najpierw adwokata . Kaszka tylko do badania w sanepidzie. Lub do innego specjalisty . 100.000 zł. powinna pani dostać minimum odszkodowania. POWODZENIA.
-
Gość: Adam P., sggw186-195.sggw.waw.pl
2013/01/24 15:56:43
@Vincent
Napisałeś: "Po aferze z mięsem mom w zupkach dziecięcych nie kupuję też nic z Gerbera. Wybieram Hip i Bobovitę". A czy wiesz, że Gerber i Nestle to to samo? Dokładniej Nestle jest właścicielem Gerbera.
-
Gość: pszontacz, proxy.net-com.net.pl
2013/01/24 16:20:04
I co. Szczura nie ma..czy przeprosi każdy z was po kolei firmę która przez tabloidowe ploty ma straty finansowe i wizerunku? ech... wykrywacze afer
-
Gość: Ola, 178.181.244.191.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/01/24 16:41:56
"Polacy są niezwykle wrażliwi na punkcie dzieci i żywności dla dzieci." - bujda. Wrażliwi na punkcie żywności nie karmią dzieci tak przetworzonym i szczodrze aromatyzowanym pokarmem :/ o smaku banana! To nawet obok banana nie leżało, a od kaszy, czy jakiegoś tam ziarna owszem, leżało zanim przeszło milion obróbek mechanicznych, termicznych i chemicznych. Szczur by tego nie ruszył!
-
Gość: Na serio?, 87-206-84-242.dynamic.chello.pl
2013/01/24 16:42:36
Pani Kamili gratulujemy inteligencji. Machnęła mokrą łychą w kaszkę, ciasto się skleiło, a ona krzyczy "szczur!". A panu redaktorowi pogratulować warsztatu. Rozpętał pan aferę zanim zostało zbadane, co faktycznie było w kaszce, oczernił firmę, bo jakaś rozhisteryzowana mentalna blondynka wrzuciła słitfocię "szczurka" na "fejsika"...
-
Gość: Na serio?, 87-206-84-242.dynamic.chello.pl
2013/01/24 16:47:02
Wypowiedz meza z podlikowanego artykulu "Jadę właśnie do rzecznika praw konsumenta. Chcę, żeby mi wyjaśnił, jak rozwiązać tę sprawę. Potem do sanepidu. Przede wszystkim chcę się dowiedzieć, na co było narażone nasze dziecko. W grę może wchodzić odszkodowanie."
I już widać, o co tym ludziom głównie chodziło! Narobić afery, żeby wyłudzić kasę. Miejmy nadzieję, ze w grę wejdzie odszkodowanie, ale dla Nestle, za oczernianie firmy.
-
Gość: pszontacz, proxy.net-com.net.pl
2013/01/24 16:48:21
Ja mam propozycje dla Pana redaktora żeby w ramach przeprosin ( o ile sie poczuwa) jutro opublikował z punku widzenia trzeciej osoby opis jak to wynikła afera z niczego a potem powtarzali to dziennikarze nie sprawdzajac i nie czekajac na potwierdzenie faktów.
-
Gość: tomek, host237-184.tvk.torun.pl
2013/01/24 16:48:51
"Wyjątkowe smaki, które pokocha Twój maluch" :) tak, szczurze :P
-
Gość: soni, host15.plastcom.pl
2013/01/24 16:58:55
ta pani miala otwarta paczke ,wiec szczaur napewno tam sam wlazl
-
Gość: polak potrafi, 62.152.150.142.dsl.dynamic.t-mobile.pl
2013/01/24 17:36:37
ciekawe kto teraz przeprosi firme i zrenkompensuje straty jakie firma poniesie przez ta antyreklame ,nie zapominajmy ze to my polacy tam pracujemy i to oni najbardziej to odczuja .
-
Gość: konsument, host-92-25-209-193.as13285.net
2013/01/24 17:44:58
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13286353,_Szczur__z_kaszki_dla_dzieci_okazal_sie____zbrylonym.html?lokale=poznan#BoxWiadTxt

I co teraz panie Redaktorze? Dał się Pan wpuścić w kanał. A wystarczyło przed opublikowaniem wpisu na blogu zaczekać na wynik badania Sanepidu, zapytać o zdanie drugiej strony... Rzetelne dziennikarstwo, nie ma co.
-
Gość: konsument, host-92-25-209-193.as13285.net
2013/01/24 17:49:37
Gość: welcometopoland, ptcnat.t-mobile.pl
W USA wyskoczyliby z paru miln $ dla takiej Klientki

A w Polsce zapewne taka Klientka wyskoczy z paru tysięcy PLN za pomówienie - sanepid zbadał sprawę i okazało się, że to nie szczur a zbrylone ciasto.
-
Gość: konsument, host-92-25-209-193.as13285.net
2013/01/24 17:51:48
Gość: Gienek, 92.41.251.229.threembb.co.uk
2013/01/24 15:56:19
Pani Kamilo niech Pani wynajmie najpierw adwokata .

Zgadza się, teraz się przyda dobry adwokat. Z tym, że to teraz Nestle może zażądać odszkodowania. I oby nie było to aż 100 000 zł...

Mówiłem, żeby wstrzymać się z komentarzami do wyjaśnienia sprawy?
-
Gość: Ichtios, 031011153224.warszawa.vectranet.pl
2013/01/24 17:52:19
Polecam zobaczyć jak wygląda PRAWDZIWY szczur w kaszce...
www.facebook....151395215045854
-
Gość: s, 88-199-45-250.matcom.com.pl
2013/01/24 18:16:51
ja znalazlam w kawie nestle gume i zglosilam to. kawe dopilam. kupilam nawet drugą.
-
2013/01/24 19:53:21
Dla kochających motoryzacje 818.pl/K6O NAJTAŃSZE OC NA RYNK plus prezent do każdej wyceny
-
2013/01/24 22:41:50
no i szczura brak ;) ;) ;) a afera na caly świat! hehehe
-
Gość: majkol, 95-155-69-94.multi-play.net.pl
2013/01/25 00:06:39
Czytałem Pańskiego bloga od czasów "afery z Kazikiem", cieszył mnie fakt, że ktoś pisze w obronie konsumenta, takich blogów wciąż brakuje. Niestety ostatni rok to równia pochyła jesli chodzi o częstotliwośc wpisów i NIESTETY ich JAKOŚĆ. Rzetelność dziennikarska leży i kwiczy. Dno.
-
Gość: normalny, user-109-243-108-150.play-internet.pl
2013/01/25 05:21:10
"Po godz. 17 jej profil na Facebook'u został skasowany." - ciekawe czy w wyniku działań prawników firmy Nestle czy ze wstydu. :)

P.S.
Pan Redaktor też powinien usunąć tego bloga za szerzenie plotek rozpuszczanych przez oszołomów ;p
-
Gość: gość, abqm236.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/25 14:16:21
Och boże święty jak widze takie komentarze ze strony ludzi to aż mnie trzęsie ! doć to był impuls i panika. A wiadomo w panice człowiek nie myśli racjonalnie. To normalne że kobitka się wystraszyła takim faktem i nie pomyślała o tym żeby to najpierw zbadać i potem panikować. Napewno nie miała na celu zrobienie pod górkę tej firmie, i otrzymanie odszkodowania. Poprostu przestraszyła się jak kazda mama że to "coś" mogło zaszkodzić jej dziecku. Może i to kawałek ciasta ale jakby nie patrzeć nie powinien się znaleść w owej paczce ! a jeśli jednak był by to szczur? jednak takiej wielkości grudka umkneła i została zapakowana ? dziwne ? najlepiej jest oczerniać kogoś kto spanikował bo troszczy się o własne dziecko !
-
Gość: konsument, host-92-25-209-193.as13285.net
2013/01/25 15:26:36
Nie, najlepiej jest oczerniać producenta.
-
Gość: gość, abqm236.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/25 22:16:03
No nie ... ale sorry jeśli taka sytuacja nie mogła zajść bo wszystko jest dokładnie sprawdzane ? to jak to możliwe że taka bryła ciasta przeszła ? mi to śmierdzi fałszem ! ciasto czy szczur takie coś nie powinno się znaleść w opakowaniu !
-
Gość: Dasney, 95.172.88.*
2013/01/26 15:56:43
Zwykła prowokacja takowa kaszka nie wyszła by z lini produkcyjnej po pierwsze przy produkcji tych kaszek jest szereg maszyn kontrolujących zawartość każdej torebki na ciała obce, po drugie nie ma możliwości żeby cały szczur lub taka bryła była w torebce jak już to max 1x1cm (niewiedza owej P. Kamili jak skonstruowane są maszyny) po trzecie odchył wagi przelotowej która waży torebki wynosi ok.3-4 gram a watpie że szczur nalezy do super lekkich. Opinia końcowa jeśli się chce pomoc konkurencji trzeba dobrze przemyśleć co się wrzuca do torebki a później robić zdjęcia.
-
Gość: nestle, user-46-113-180-91.play-internet.pl
2013/01/29 16:14:30
jebać tą kamilę
-
Gość: marti1986, 89-73-195-177.dynamic.chello.pl
2013/08/30 15:09:43
Ja również znalazłam mola spozywczego w kaszce nestle a niedługo potem podkusiło mnie by kupic deserek Gerbera (ten sam producent) tu znalazlam muszke owocówkę. Zareklamowalam produkty, ale oczywiscie firma twerdzi, że od nich to nie wyszło - standard! Cóż wychodowalam mola spożywczego i muszke owocówke w styczniu i postanowilam wrzucic dziecku do jedzenia-paranoja! ;/
-
2013/09/14 18:25:23
Co za masakra!!! Obrzydliwe! Nestle powinno się mocno pokajać i wypłacić sute odszkodowanie.
-
Gość: Dyta, d129-225.icpnet.pl
2014/04/17 13:41:15
Rownież dziś znalazłam muszką owocowe w zupce dla niemowlaka firmy bobovita. Zastanawiałam sie co z tym zrobic, ale chyba tylko po prostu zrezygnuje z zakupów produktów tej firmy i ostrzega innych.