Piotr Miączyński
Zacząłem pisać w momencie kiedy pani nauczycielka zabroniła mi się bawić pod ławka samochodem. Po pewnym czasie zaczęło mi się to nawet podobać. Mam nadzieję, że tak już zostanie. W Gazecie Wyborczej od 2001 roku.
RSS


Wpisy z tagiem: herbata owocowa żurawina&rabarbar

piątek, 30 września 2011

Miało być o „mleku”  Łąkowym które w rzeczywistości nie jest mlekiem tylko -  tu cytuje ze strony producenta: „produktem do picia UHT”.

Pozory mogą mylić bo na opakowaniu jest łąka, jest szklanka, jest nawet skubana krowa. A nie mamy mleka.

A co jest? Odtłuszczone mleko krowie z dodatkiem  UWAGA... tłuszczu roślinnego (3,2 %).

Ot dziwowisko. I „oszczędności”, bo „Łąkowe” w sklepie kosztuje 1.85 zł. a nie 2,20 czy 2,30 zł.

Może wprowadzać w błąd? Może.

Sam producent do końca też nie wie co sprzedaje, bo kiedy najedzie się na ikonę Łąkowego jak byk pojawia się napis: „mleko UHT 2 proc.”

Ale o tym nie napiszę, bo po pierwsze wyjdzie, że się znów czepiam a po drugie uprzedził mnie tabloid

Dzisiaj za to będzie o herbatach owocowych.

Wpierw szukałem malinowej - w końcu sezon na przeziębienia wystartował z bloków niczym Oscar Pistorius. A czyż może być coś lepszego na chorobę niż aromatyczna, gorąca herbata z malin??? Oczywiście może , ale nie w tym rzecz. 

Oglądałem te herbaty i - było całkiem nieźle. Zawartość malin wynosiła nawet koło 40 proc. Reszta? Jak to - niemalinowe dodatki rzecz jasna.  Głównie jabłko.

Później poszukałem herbaty żurawinowej. Statystyczna herbata „żurawinowa” miała koło 5 - 6 proc. żurawiny. Tak się zgrzałem że zapragnąłem odrobiny ochłody. Tak trafiłem na ochładzającą herbatę żurawina &rabarbar znanej na rynku firmy Vitax (jej produkty dumnie zajmowały pół regału).

 

Co jest w herbacie żurawina - rabarbar?

1. Przede wszystkim.. hibiskus czyli tzw. róża chińska.

2. Jabłko. Do jabłka już jesteśmy przyzwyczajeni.

3. Liść jeżyny. Też miło - witamy na pokładzie.

4. Aromaty - SUPER! ale ja zaczynam się już trochę niecierpliwić.

5. Korzeń lukrecji.

6. JEST JEST JEST!!!!!!  a nawet YES! YES! YES! rabarbar 0,5 proc. !!!!!!!!

7.  I owoc żurawiny też 0,5 proc.

Łał. Powiem WOW. 

„Zawiera lukrecję nie może być spożywana w nadmiernych ilościach przez osoby cierpiące na nadciśnienie.”

Zdrówka życzę proszę państwa.